Krakowa nie stać na utrzymanie czystości

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.04.05, 22:37
O Niebiosa, znowu komuna, znowu próba zrobienia kolejnej niewydolnej
organizacji - przechowalni dla zasłużonych kolesi. Jak ktoś - np. wspólnoty
mieszkańców - potrafi coś przyzwoicie zorganizować - np. utrzymanie czystości
i wywóz śmieci za przywoite pieniądze (wydają swoje) - to należy to s----
przyć: podnieść ceny 2-3-krotnie i oddać w pacht jakiemuś urzędasowi, któremu
będzie to dyndać, czy śmieci są wywożone a osiedle sprzątane (no bo wicie, są
trudności obiektywne, w kwietniu spadł deszcz, a najlepiej zwiększyć podatek,
bo nie starcza na dietę na wyjazd do Rzymu, służbowy). Za to tym spryciarzom,
którzy mają wszystko w d---, należy sfinansować sprzątanko na koszt innych.
Weźcie sobie urzędasy na luz i nie traktujcie czytelników jak
idiotów, "sprytnie" łącząc sprzątanie miejsc publicznych z wywozem śmieci z
posesji prywatnych. Precz z wciskaniem kolejnych podatków i zabijaniem
inicjatywy obywatelskiej. Acha, drogi zatroskany urzędasie: weźże się
opodatkuj "podatkiem jedzeniowym" (żeby dla biednych na jedzenie starczyło) a
ja już ci sam zadecyduję co ci kupię do jedzenia, za ile i od kogo. Brak
chęci do poparcia tego postępowego pomysłu? Co za przykrość...
    • Gość: koko Re: Krakowa nie stać na utrzymanie czystości IP: *.ghnet.pl 28.04.05, 07:55
      miasta nie stać na porządek a w ZDIKu za publiczne pieniadze Tajster kupuje
      miód i bezczelnie tłumaczy ,że tym słodzą herbate , a co drogowcy nie moga jeść
      miodu
      tak jak będąc na cmentarzach tłumaczył , a co grabarze nie moga jeść kawioru
      to nie są normalne rzeczy
      • Gość: taka_jest_prawda ludzie to swinie - sami brudza IP: 62.233.151.* 28.04.05, 10:20
        Niestety,

        to, ze jest brudno jest zasluga samych ludzi. Codziennie tysiace palaczy rzuca,
        jak swinie, niedopalki, pomimo tego, ze dwa metry dalej jest kosz. Ludzie
        dorosli, dzieci - slowem wszyscy - nie rozumieja, ze skoro gdzies sie dalo
        przyniesc batonika i puszke pepsi, to da sie rowniez pozostalosci po ich
        konsumpcji zabrac ze soba, chocby do oddalonego 100 metrow dalej kosza. Tysiace
        ludzi wydaje miesiecznie setki zlotych na piwo/papierosy/kosmetyki itp., ale
        woli wyp... smieci do lasu, zamiast zaplacic za ich wywoz 20zl zamiast 6zl.

        Nie wspominajac juz w ogole o segregacji smieci - ludzie, kiedy wyrzucacie do
        wspolnego worka gazeta, papier, ktory miesza sie z resztka ryby wylewajacej sie
        ze smierdzacej puszki (ktora notabene wystarczy przeplukac woda przed
        wyrzuceniem) nie jest wam zal? A jednoczesnie wszyscy potrafia drzec gebe, ze
        lasy, ze wycinanie, ze brudno, ze ekologia.

        Zadnego wysilku z wlasnej strony. Tylko drzec morde.

        Kilkanascie osob na sprzatanie calego miasta? A ile nas mieszka w Krakowie? Czy
        ktos z was podniosl smiec lezacy centralnie na chodniku? Kiedykolwiek?
    • Gość: przyjacielpsow zlikwidować fundusz na promocje miasta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.04.05, 07:28
      Nalezy zlikwidować fundusz na promocje miasta bo promowanie miasta brudnego (patrz:
      haniebnie zaniedbane otoczenie Wawelu, siedziby Polskich Królów) jest szkodliwą głupotą.
      Zaoszczedzone w ten sposób pieniądze przeznaczyć na sprzątanie miasta.
      OPODATKOWAĆ WŁAŚCICIELI PSÓW!!! KRAKOW TONIE W PSICH GOWNACH!!!!
      Psy w Krakowie sa coraz wieksze i srają coraz obficiej (patrz np. planty na Retoryka, Koletek i
      inne szlaki ktorymi wyprowadzane są te wielkie bydlaki na zieloną nadwislańską trawkę, ktora
      tez jest zasrana po brzegi)
    • Gość: gniewko_syn_ryba Re: Krakowa nie stać na utrzymanie czystości IP: *.autocom.pl 29.04.05, 16:45
      ale za to było stać na kawior dla p. Tajstera w ZCK, a teraz stać na miodzik dla
      p. Tajstera w ZDiK... Cóś za cóś... ;)))
Pełna wersja