To nikogo nie interesuje...

IP: *.sp / 192.168.5.* 30.06.02, 13:21
i mnie właściwie też niezbyt, ale oglądam kątem oka finał Mundialu. I nie wiem
czy ja oglądam inny mecz od tego jaki komentują Szpakowski i Lubański?
Ja widzę brutalnie grających Niemców, obijających jak się da tych
Brazylijczyków ( łokciami, kolanami). Normalne takie ciche draństwo...jak to
Niemcy.
A Ci komentuja jakby mieli jakieś układy z naszymi sąsiadami...
Górski i Strejlau chcą tego co ja. Niech wygra futbol. Raczej umiejętnosci i
zabawa niż ten ciężki czołg...
;-)))trudny
    • Gość: trudny Re: To nikogo nie interesuje... IP: *.sp / 192.168.5.* 30.06.02, 13:51
      No tak, nikogo.
      Ale Niemcy to potrafią zepsuć każdą zabawę, nawet w piłkę...
      trudny...
      • Gość: mtq Re: To nikogo nie interesuje... IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 30.06.02, 14:06
        no nikogo...
        • Gość: trudny Re: To nikogo nie interesuje... IP: *.sp / 192.168.5.* 30.06.02, 14:09
          Piłka - nikogo.
          Piwnica - nikogo.
          Teatr, książka, wystawa, twórcy...- nikogo.
          Czyli tylko gdzie coś można zjeść i gdzie potańczyć?
          To mnie to też malo interesuje.
          Zobacze kawałek meczu i pojadę sobie na zdjęcia...
          trudny;-))
          • Gość: mtq Re: To nikogo nie interesuje... IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 30.06.02, 14:13
            jakie "tworcy - nikogo" ???
      • mikolaj7 Re: To nikogo nie interesuje... 30.06.02, 18:08
        Gość portalu: trudny napisał(a):

        > No tak, nikogo.
        > Ale Niemcy to potrafią zepsuć każdą zabawę, nawet w piłkę...
        > trudny...

        nie wiem co to za kretynski stereotyp, ze niemcy graja do
        dupy, brzydka, sa chamami i w ogole 'antyfutbol'?

        dzisiaj zagrali pieknie, jakie faule???

        ktos gral defensywnie? brazylia - carlos i cafu ciagle z tylu,
        bron Boze, zeby nimecy nie zakontrowlai. to jest ich piekny
        futbol? smiech na sali !

        faule? a jeremies sam sie potlukl? jak w noramlnym meczu.
        nie, przepraszam - przeciez niemcy maja monopol na
        faulowanie i cieli rywali jak z bata !
        • Gość: tow_Mao Re: To nikogo nie interesuje... IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 30.06.02, 18:40
          mikolaj7 napisał(a):

          > nie wiem co to za kretynski stereotyp, ze niemcy graja do
          > dupy, brzydka, sa chamami i w ogole 'antyfutbol'?

          Moze i Niemcy graja brzydko, ale NIE W DZISIEJSZYM MECZU!!!!! Grali swietnie.
          • mikolaj7 Re: To nikogo nie interesuje... 30.06.02, 18:47
            Gość portalu: tow_Mao napisał(a):

            > mikolaj7 napisał(a):
            >
            > > nie wiem co to za kretynski stereotyp, ze niemcy graja do
            > > dupy, brzydka, sa chamami i w ogole 'antyfutbol'?
            >
            > Moze i Niemcy graja brzydko, ale NIE W DZISIEJSZYM MECZU!!!!! Grali swietnie.

            ale nie dla wszystkich to oczywiste, na forum munidalowym
            wlasnie zobaczylem, ze 'wygral futbol' - to sa dopiero
            stereotypy !
            • Gość: tow_Mao Re: To nikogo nie interesuje... IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 30.06.02, 19:00
              mikolaj7 napisał(a):

              > ale nie dla wszystkich to oczywiste, na forum munidalowym
              > wlasnie zobaczylem, ze 'wygral futbol' - to sa dopiero
              > stereotypy !

              Przykre, czuje sie tak, jakbym ogladal inny mecz :-(

              A w ogole zaczynam zalowac, ze w meczach pilkarskich nie pada tyle bramek co w
              hokeju, wtedy mozna odrabiac straty. Tutaj jeden blad i do widzenia, a mnie
              bramki po takich akcjach jak dzisiaj Hammana jakos nie bawia...
              • mikolaj7 Re: To nikogo nie interesuje... 30.06.02, 19:08
                Gość portalu: tow_Mao napisał(a):

                > mikolaj7 napisał(a):
                >
                > > ale nie dla wszystkich to oczywiste, na forum munidalowym
                > > wlasnie zobaczylem, ze 'wygral futbol' - to sa dopiero
                > > stereotypy !
                >
                > Przykre, czuje sie tak, jakbym ogladal inny mecz :-(
                >
                > A w ogole zaczynam zalowac, ze w meczach pilkarskich nie pada tyle bramek co w
                > hokeju, wtedy mozna odrabiac straty. Tutaj jeden blad i do widzenia, a mnie
                > bramki po takich akcjach jak dzisiaj Hammana jakos nie bawia...

                no wlasnie - kto jak kto, ale brazylia powinna grac z
                finezja, ofensywnie, kombinacyjnie - dzisiaj pokazali styl
                niemiecki i jak widac jest to najlepsze na grajacych ladnie.

                ech... koncowki juz nawet nie ogladalem. przykro mi bylo.
    • Gość: stokr. Re: To nikogo nie interesuje... IP: *.dip.t-dialin.net 30.06.02, 15:41
      a mnie interesowalo, siedzialam sobie akurat w niemiackiej piwiarni w Mannheim
      i ze szczescia az ugryzlam sie w jezyk jak brazylia szczelila pierwsza bramke.
      oczywiscie moje wyrazy zachwytu musialam delikatnie chowac , zeby nie zarobic
      zlamanego nosa i kilku siniakow.
      taka jestem niewdziecznica.niemcy sa fajni... a ja im noz w plecy i
      gwizdalam sobie brazylyjski hymn w drodze do domu;)
      • Gość: deu Re: To nikogo nie interesuje... IP: *.K.dial.o-tel-o.net 30.06.02, 17:18
        Gość portalu: stokr. napisał(a):

        > taka jestem niewdziecznica.niemcy sa fajni... a ja im noz w plecy i
        > gwizdalam sobie brazylyjski hymn w drodze do domu;)

        To to mozna gwizdac ? Utalentowana jestes. Ale fakt, dobrze ze wygrali. Pomimo
        tego nie zgadazam sie z przedmowcami, co do faulowania. Jedni i drudzy pozwalali
        sobie, tylko juz tak jest, ze Niemcow nie lubi sie w Polsce automatycznie
        • stokrotka83 Re: To nikogo nie interesuje... 30.06.02, 18:36
          zauwazylam. to chyba juz genetyczne. no ale coz. jakos sie z tym uporalam i ich
          polubilam. wkoncu musze tu mieszkac. faule jak faule , byly po obu stronach.
          fakt ze niektore niemieckie byly bardziej wyrazne i rzucajace sie w oczy.
          a co do hymnu , wcale nie jestem przekonana czy melodia byla taka sama , ale
          ogladalam tyle meczy brazylyjskich ze chyba powinnam zapamietac.
          a ze uzdolniona jestem to owszem..nie przecze hehehehe.
          • jottka Re: To nikogo nie interesuje... 30.06.02, 18:41
            stokrotka, Ty może nie roznoś takich bezmyślnych stwierdzeń typu polak-niemiec-
            wróg odwieczny z genami w tle :)) ludzie jak ludzie, a im bliżej granicy, nie
            mówiąc o zamieszkiwaniu za odrą i nysą, to coraz bardziej normalnie wszyscy się
            traktują

            że moja babunia pluła jadem "na szwabów", to nie znaczy, że dziś musimy to
            powtarzać

            a poza tym fajnie, że brazylia wygrała :)))
            • mikolaj7 Re: To nikogo nie interesuje... 30.06.02, 18:46
              jottka napisał(a):

              > stokrotka, Ty może nie roznoś takich bezmyślnych stwierdzeń typu polak-niemiec-
              > wróg odwieczny z genami w tle :)) ludzie jak ludzie, a im bliżej granicy, nie
              > mówiąc o zamieszkiwaniu za odrą i nysą, to coraz bardziej normalnie wszyscy się
              >
              > traktują
              >
              > że moja babunia pluła jadem "na szwabów", to nie znaczy, że dziś musimy to
              > powtarzać

              no wlasnie ! tylko, ze my jestemy za daleko granicy, zeby
              ludzie przyjeli to do wiadomosci. wkurza mnie takie
              zaslepienie.


              >
              > a poza tym fajnie, że brazylia wygrała :)))

              no wiesz... troche patriotyzmu - szczecin to prawie niemcy
              :-)
              • jottka Re: To nikogo nie interesuje... 30.06.02, 18:50
                no ja wiem, że z tutejszego punktu widzenia to ja jestem z reichu, ale może
                jednakowoż niezupełnie :)) odczuwasz się poddanym Franza Josepha? :)
                • Gość: peteen Re: To nikogo nie interesuje... IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 30.06.02, 19:00
                  właśnie triumfalnie wróciłem...
                  precz z bambusami, trzeba pokazać im, gdzie ich miejsce !
                  na następnym mundialu niemiaszki rozpieprzą brazylijskich bambusów, w sam raz
                  z telewizji globo, nie cierpię tych pseudo wirtuozów ( szkoda, że niemcy też
                  uwierzyli w wielkość bambusów )
                  • mikolaj7 Re: To nikogo nie interesuje... 30.06.02, 19:06
                    Gość portalu: peteen napisał(a):

                    > właśnie triumfalnie wróciłem...
                    > precz z bambusami, trzeba pokazać im, gdzie ich miejsce !
                    > na następnym mundialu niemiaszki rozpieprzą brazylijskich bambusów, w sam raz
                    > z telewizji globo, nie cierpię tych pseudo wirtuozów ( szkoda, że niemcy też
                    > uwierzyli w wielkość bambusów )

                    swoj chlop :D

                    brazylijska odmiana 'antyfutbolu niemieckiego' okazal sie
                    cholera skuteczna...

                    gdyby niemcy wygrali w tak zalosnym stylu (polotu w grze
                    brazylii bylo tyle, co w grze Polski) to by na nich psy
                    wieszali i w ogole, ze zabijaja futbol... bla bla bla...
                    • Gość: deu Re: To nikogo nie interesuje... IP: *.K.dial.o-tel-o.net 30.06.02, 19:44
                      no panowie, macie racje. Ale fakt, to dobrze ze Brazylia wygrala. Niemcom
                      byloby za szybko z calkowitego rozkladu kadry jaki byl tu jeszcze niedawno
                      wyladowac nagle na pierwszym miejscu. Drugie to i tak wysoko i maly hamulec
                      zawsze sie przyda. Co do bambusow - zobaczymy za cztery lata. Bylby czas, zeby
                      i Polska troche namieszala. Niemcy graja jak rzemieslnicy, wprawdzie nie zawsze
                      ladnie ale zwykle skutecznie. Ale jak sie popatrzy na innych ? Holendrzy czy
                      Wlosi tez maja trarde kosci. Teraz przynajmniej spokojnie i bez rozrob przez
                      pseudokibicow. Tez przyszlo mi tu mieszkac i ludzie sa rozni, jak w kazdym
                      kraju. Najladniejszy byl i tak mecz o trzecie miejsce, szoda zoltkow.
                      • mikolaj7 Re: To nikogo nie interesuje... 30.06.02, 19:53
                        Gość portalu: deu napisał(a):

                        > no panowie, macie racje. Ale fakt, to dobrze ze Brazylia wygrala. Niemcom
                        > byloby za szybko z calkowitego rozkladu kadry jaki byl tu jeszcze niedawno
                        > wyladowac nagle na pierwszym miejscu. Drugie to i tak wysoko i maly hamulec
                        > zawsze sie przyda. Co do bambusow - zobaczymy za cztery lata. Bylby czas, zeby
                        > i Polska troche namieszala. Niemcy graja jak rzemieslnicy, wprawdzie nie zawsze
                        >
                        > ladnie ale zwykle skutecznie. Ale jak sie popatrzy na innych ? Holendrzy czy
                        > Wlosi tez maja trarde kosci. Teraz przynajmniej spokojnie i bez rozrob przez
                        > pseudokibicow. Tez przyszlo mi tu mieszkac i ludzie sa rozni, jak w kazdym
                        > kraju. Najladniejszy byl i tak mecz o trzecie miejsce, szoda zoltkow.

                        korei akurat mi nie szkoda...

                        nigdy nie kibicowalem zadnemu zespolowi, tylko dlatego,
                        ze nie chce zwyciestwa drugiego, ale tak bylo w meczu o
                        trzecie miejsce.

                        korea zagrala o 3 mecze za duzo (a dwa na pewno) i podium
                        to byla juz przesada...

                        choc dobrze, ze nie dostali 4-0, mecz byl ladny i ciesze sie z
                        tamtego wyniku...
                        • Gość: deu Re: To nikogo nie interesuje... IP: *.K.dial.o-tel-o.net 30.06.02, 20:12
                          Co prawda to prawda. Podium to by bylo zbyt duzo, ale sympatyczni byli. Turkom
                          trzeba przyznac, ze byli nie zli. Bardzo ladnie zachowali sie na koncu meczu,
                          robiac runde razem z Koreanczykami. Takich Turkow tutaj nie znam...
    • mikolaj7 w trojce cos bredza :-/ 30.06.02, 21:11
      jeden mowi o wirtuozach futbolu i pieknej grze brazylii (i
      topornej niemcow), drugi na odwrot...

      mogliby sie dogadac...
      • Gość: rita Re: w trojce cos bredza :-/ IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 30.06.02, 21:16
        Mikołaj , gdzie spotkam Prokocimia? Przepraszam ,że się wcinam.
        • mikolaj7 Re: w trojce cos bredza :-/ 30.06.02, 21:20
          Gość portalu: rita napisał(a):

          > Mikołaj , gdzie spotkam Prokocimia? Przepraszam ,że się wcinam.

          Rafalek? a masz wize do usa? :-)

          on sie do nas nie wybiera z tego, co wiem...

          na pewno nie w najblizszych dniach (choc chcialbym, zeby
          mnie zaskoczyl :-)

          moze kiedys... napisz do niego mejla, moge Ci podac adres,
          ale chyba nie na forum, bo nie wiem, czy by mu sie
          spodobalo.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja