UWAGA - sklep indyjski na Szewskiej OSZUKUJE

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.05, 13:19
Zgadzam sie - roztargnienie takze bylo tego przyczyna, ale to sklepu nie
usprawiedliwia. Sytuacja nastepujaca:
Moja narzeczona kupowala 2 szale, za 30 zl i za 25 zl. Przy kasie jednak
zaplacila 75 zl zamiast 55, Gdy na ulicy zorientowala sie, ze zostala oszukana
na 20 zl, wrocila do sklepu. Panie sie tlumaczyly ze metek z cena nie ma na
szalu to nie ma jak udowodnic ze kosztowaly w sumie 55 zl a nie 75 zl.Okazalo
sie... ze metki podczas pakowania i placenia z cena - zostaly odciete!!
(Wczesniej oczywiscie byly). Przez roztargnienie rachunku tez nie odebrala
(jej wina) - wiec zwrocic nie mogla. Na komentarz "ale Pani mi nie dala
paragonu" uslyszala "nie nasz problem. nie ma rachunku nie mozemy przyjac zwrotu"
Coz... jesli juz musicie tam kupowac, badzcie ostrozni :)Liczcie kazdy grosz,
zbierajcie wszelkie mozliwe dowody zakupow.
Pozdrawiam
ks
    • Gość: goesha Re: UWAGA - sklep indyjski na Szewskiej OSZUKUJE IP: *.alan.krakow.pl 10.05.05, 14:06
      tak niestety bywa..........ale tu widac brak dobrej woli jednak ze strony sprzedawcow niestety. Ja mialam tez dziwna, zakrecona historie w sklepie Yves Rocher na Grodzkiej - nie wzielam reszty a bylo tego ze 20 zlotych i po kilku godzinach (jak zaczelam szukac tych pieniedzy) wrocilam jak ta durna....przedstawilam cala skomplikowana historie, pokazalam rachunki i powiedzialam, ze zapomnialam wziac reszty i panie przeliczyly kase z calego dnia przy mnie i rzeczywiscie im sie nie zgadzalo i dostalam swoja zgube!!!! Tu widac klase i uczciwisc sprzedawcow i chwala im za to!!!
      • Gość: hola Re: UWAGA - sklep indyjski na Szewskiej OSZUKUJE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.05, 14:48
        Jakis czas temu mialam sytuacje z Żabce na Starowisnej. Bylo to jakies świeto
        wiec jedyny sklep otwarty w calej okolicy. Kolejka mega,za kasa facet i
        babeczka. Maja jedna kase a zaczynaja obslugiwac trzy osoby na raz przez co
        jest zamieszanie. Kupowalismy jakies lody,itd, Mielismy zaplacic 8 zl, dalismy
        20 zl a facet nam wydaje do 10 a nie do 20 zl. Na to my, ze jak to..przeciez
        dalismy 20 zl a on ze nie..na kasie wybil ze 10 zl i on sobie "nie przypomina"
        ze to bylo 20 zl.. W tym przypadku akurat mala kasa przepadla ale zaloze sie ze
        to ich sposób na oszukiwanie klinetow...juz wiecej tam nic nie kupie i
        odradzam;):)
        • Gość: art Re: UWAGA - sklep indyjski na Szewskiej OSZUKUJE IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.05.05, 20:37
          W niektórych sklepach mają dobry zwyczaj że przy odbieraniu pieniędzy mówią na
          głos: np."przyjęłam 50 zł" i kładą w specjalnej zakładce na kasie i dopiero po
          wydaniu reszty wkładają pieniądze do kasy. Ale to niestety rzadkość. Ja od
          wczoraj ocaliłem 30 zł bo w trzech różnych miejscach panie przez roztargnienie
          wydawały mi do kwoty mniejszej o 10 zł niż ta którą im dałem. Sam już nie jestem
          pewien czy to faktycznie roztargnienie czy celowo robiły mnie w konia:)
    • Gość: Syla Re: UWAGA - sklep indyjski na Szewskiej OSZUKUJE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.05, 18:32
      w drodze do krakowskiego ZOO stoi facet z obwarzankami. mialam na reku dziecko,
      dodatkowo wozek. kupowalam 2 sztuki i dałam 20 zł - wydal mi w drobniakach i
      predziutko zabral sie za obslugiwanie innej klientki. normalnie wrzucam
      drobniaki nie przeliczajac. cos mnie tknelo. i brakowalo całej piatki.
      zwrocilam mu uwage. nie kapowal. dopiero jak doszedl maz zaczal ociagajaco
      wyciagac kase. podejrzewam, ze gdybym byla sama nie oddalby mi tych pieniedzy i
      wyparlby sie na luzaka.
    • Gość: francjosef Re: UWAGA - sklep indyjski na Szewskiej OSZUKUJE IP: *.autocom.pl 15.05.05, 19:39
      To poważne oskarżenie - a sprzedawczynie jak wklepały to w kasę fiskalną (
      narzeczona nie wzięła paragonu) to i tak z tego NIC NIE MAJĄ. I nie broniąc
      nikogo ani nie oskarżając nie trzeba być po prostu roztargnionym.... ( miłość i
      wiosna?) A przede wszystkim nie rzucać oskarżeń jeśli nie można tego udowodnić,
      bo to właśnie może być przyczyną sprawy cywilnej.
      • Gość: ABC Re: UWAGA - sklep indyjski na Szewskiej OSZUKUJE IP: *.mar-1.catskill.net 15.05.05, 21:25
        Ja mam takie pytanie - jak rozliczaja sie sklepy ze sprzedazy skoro nie maja
        kopii paragonow????. Podaja suma jaka im sie spodoba, bez dowodow?
        • Gość: francjosef Re: UWAGA - sklep indyjski na Szewskiej OSZUKUJE IP: *.autocom.pl 15.05.05, 22:26
          Nie ma możliwości żeby nie było kopii!!!! Chyba ten "ks", który założył tenże
          wątek, mija się delikatnie mówiąc z faktami...
          • matt.j NIE TYLKO sklep indyjski na Szewskiej OSZUKUJE 16.05.05, 01:56
            Może mija się albo sprzedawczynie wcisnęły mu kit!?
            Jak facet nie ma własnego small business‘u to skąd może wiedzieć, że każdy
            sklep musi mieć kopie rachunków.

            Z własnego doświadczenia, chociażby z ostatnich 2 tygodni, mogę przytoczyć
            kilka przypadków kiedy to panie sprzedawczynie przez niby-roztargnienie nie
            wydały mi odpowiedniej sumy lub wydając pomyliły 5 zł z 2 zł (przecież też
            dwukolorowe ;)

            Mam dziwne wrażenie, że nie roztargnienie sprzedawców/czyń odpowiedzialne jest
            za nieprawidłowe, prawie zawsze na niekorzyść klienta, wydawanie reszty.
            • Gość: Tommy Re: NIE TYLKO sklep indyjski na Szewskiej OSZUKUJ IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 16.05.05, 05:13
              wlasnie miedzy innymi przez to wydupilem z tego kraju jak najdalej. Bieda generuje patologie!!!!!!!!!!!!!!!!1111111
Inne wątki na temat:
Pełna wersja