inny_zruczaju
12.05.05, 00:12
700 dzieciaków nie ma miejsca w przedszkolach na Ruczaju, a prezio i rada dzielnicy zamiast wykorzystać miejskie grunty na budowe przedszkoli, szkół, parków czy miejsc rekreacji, chcą zabudować wszystko osiedlami komunalnymi dla najbiedniejszych (czytaj rodzin wielodzietnych), więc w okolicy przybyłoby kolejne kilkaset dzieci. Genialne posunięcie.
Przecież to dopiero początek, to osiedle ma zaledwie 8 lat (znakomita większość bloków ma mniej niż 4), sami młodzi ludzie, co będzie za rok, dwa, pięć?
Mam rade: 'kupta sobie chłopaki z pl.W.Św. i z pod kina Tęcza' mapkę Krakowa z zaznaczonymi szkołami, popatrzcie na osiedla NH, a później na Dębniki, widzicie jakieś różnice w ilości?
Ten artykuł można podsumować słowami: "INFRASTRUKTURA (GŁUPCZE), INFRASTRUKTURA!".