Gość: kubapowiatowy
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
14.05.05, 21:16
Ja bardzo przepraszam, ale w tej samej gazecie stoi, że jednak incognito.
Wprawdzie do czasu wystawienia rachunku, ale to już będzie (dosłownie i w
przenośni) po herbacie. Natomiast podwyżkę stawek za miejsce pod ogródki, to
chyba radni wykombinowali, a na pewno zatwierdzili. Była wtedy mowa o
stawkach sięgających (o klęski straszne, o rozpacze!) złotówkę dziennie za
metr kwadratowy. Zważywszy, że ci (fakt - na razie zimni, ale to się zmieni)
ogrodnicy mają na jednym piwie (nie licząc wody) ze cztery złociaki zysku, to
za stumetrowy ogródek miasto zdziera równowartość circa 25. piw. Szanowny
Panie Redaktorze, czy to jest tak dużo? Oczywiście piw sprzedanych, a nie
spożytych w zaprzyjaźnionej knajpie.
A wszystko to nie zmienia faktu, że urzędnicza kreatywność to rzeczywiście -
nie zna granic ni kordonów. Trzeba tylko bardzo uważać, żeby po tę komisję
ktoś się nie podszywał!
PS. Czy pan radny Okoński ma jakiś udział w tej operacji?