Dni morza - kiedy?

IP: *.sp / 192.168.5.* 08.07.02, 11:37
Czy ktoś wie kiedy rozpoczynają sie obchody Dni Morza w Pradze?
Pytam, bo chętnie się wybiorę. Lubię Pragę, to bardzo piękne miejsce.
trudny:-)
    • viking73 Re: Dni morza - kiedy? 08.07.02, 11:43
      W Pradze- niestety nie. Ale w Sztokholmie w połowie sierpnia odbywa się
      Festiwal Wodny - więc to w sumie pokrewna impreza, a Sztokholm bardzo przyjemne
      miasto nad morzem. Choć ostatnio narzekali, że finansowo nie wyrabiają, więc
      nie wiem na 100%, czy w tym roku powtórzą imprezę.
      • Gość: trudny Re: Dni morza - kiedy? IP: *.sp / 192.168.5.* 08.07.02, 11:47
        Finanse moze im ratować profesor Mazur, a zresztą z nim pogadać to i jakiś
        statek się przepchnie po głównych placach Pragi...
        trudny;-)))
        • Gość: Joseph Re: Dni morza - kiedy? IP: *.interkom.pl / *.interkom.pl 08.07.02, 11:54
          Ta ironia jest nie na miejscu. Śp. Czechosłowacja miała całkiem liczną flotę
          handlową, a w niektórych okresach swojej historii również marynarkę wojenną.
        • viking73 Re: Dni morza - kiedy? 08.07.02, 11:55
          No tak. Może dokręci do tego statku jakieś gigantyczne koła z wycofanych z
          ruchu lokomotyw spalinowych i tak się przepłyną po Vaclavskim Namesti:-)))
      • kilroy_was_here Re: Dni morza - kiedy? 08.07.02, 12:35
        viking73 napisał(a):

        > a Sztokholm bardzo przyjemne miasto nad morzem. Choć ostatnio narzekali, że
        finansowo nie wyrabiają, więc


        No to może pomóżmy Szwedom i każdy wyspuła złotówkę na utrzymanie Sztokholmu tam,
        gdzie jest. Bo szkoda by było.
    • Gość: anulcia7 Re: odpowiedź IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 08.07.02, 11:54
      Jakoś po obchodach dnia stoczniowca w Krakowie.
      • Gość: TRUDNY Re: odpowiedź IP: *.sp / 192.168.5.* 08.07.02, 11:58
        STOCZNIA TO DLA SZCZECINA TEMAT PROSTY! ALBO ...TRUDNY:-)))
        • Gość: Joseph Re: odpowiedź IP: *.interkom.pl / *.interkom.pl 08.07.02, 12:02
          W Krakowie jest nie tylko stocznia (w której kiedyś budowano zresztą okręty
          wojenne), ale też i jeden z największych festiwali piosenki żeglarskiej.
          • Gość: trudny Re: odpowiedź IP: *.sp / 192.168.5.* 08.07.02, 12:10
            Dodam,że nie słyszałem o problemach finansowych tejże stoczni, a i festiwal
            chyba też jakoś sobie radzi...
            "Piętnastu chłopa, na umarlaka w skrzyni!
            O ho, ho, a w butelce rum!...
            trudny;-)))
            • Gość: Joseph Re: odpowiedź IP: *.interkom.pl / *.interkom.pl 08.07.02, 12:16
              Z góry przepraszam kol. Jottkę, ale należałoby chyba zastanowić się nad
              przeniesieniem Dni Morza do Krakowa. W końcu Szczecin też nie ma dostępu do
              morza, a Małopolska jeszcze zaledwie kilkaset milionów lat temu była samym dnem
              oceanu.
              • Gość: trudny Re: odpowiedź IP: *.sp / 192.168.5.* 08.07.02, 12:24
                Powiedziałbym , że po OCEANIE ani śladu, natomiast z tym DNEM, to bywa różnie...
                trudny;-)))
                • Gość: Joseph Re: odpowiedź IP: *.interkom.pl / *.interkom.pl 08.07.02, 12:27
                  TRUDNO, ale przynajmniej zostały nam po oceanie dwie rzeczy:

                  - mnóstwo soli, którą przyjeżdżają oglądać turyści z całego świata (tak jakby u
                  nich sól była na kartki);
                  - skały wapienne, dzięki którym pod Wawelem miał gdzie zamieszkać cały smok.
                  • Gość: trudny Re: odpowiedź IP: *.sp / 192.168.5.* 08.07.02, 12:34
                    No....TRU DNO...
                    trudny
              • jottka wrrrr 08.07.02, 12:25
                wprawdzie jest świętą, a na południu nieznaną prawdą, że Szczecin nie leży nad
                morzem, ale za to jest tam zespół portowy Szczecin - Świnoujście :) i parę
                stoczni, z czego niektóre działają :)) i do morza w linii prostej te jakieś 60
                km, zawsze bliżej niż stąd

                no i nie widzieliście parady jachtów z lampionami ani fajerwerków, to nie
                możecie się wypowiadać o uroku dni morza w Szczecinie :)

                a w ogóle z krakowskiego punktu widzenia, to Odra pod Szczecinem wygląda jak
                całe morze plus amazonka w porównaniu z Wisłą pod Wawelem :)))
                • Gość: Joseph Re: wrrrr IP: *.interkom.pl / *.interkom.pl 08.07.02, 12:33
                  Właśnie tego się obawiałem, że swoją nieprzemyślaną wypowiedzią obudzę lokalne
                  szowinizmy. No to może (morze?) się wymienimy? Wy nam Dni Morza, my wam np.
                  Lajkonika albo smoka (przecież lubisz smoki?).
                  • mikolaj7 Re: wrrrr 08.07.02, 15:02
                    Gość portalu: Joseph napisał(a):

                    > Właśnie tego się obawiałem, że swoją nieprzemyślaną wypowiedzią obudzę lokalne
                    > szowinizmy. No to może (morze?) się wymienimy? Wy nam Dni Morza, my wam np.
                    > Lajkonika albo smoka (przecież lubisz smoki?).

                    oni maja juz gryfa :-)
                    • Gość: trudny O Gryfie IP: *.sp / 192.168.5.* 08.07.02, 15:05
                      Słyszałem , że Gryfa mają nie już, a jeszcze.
                      trudny;-)))
                      • mikolaj7 Re: O Gryfie 08.07.02, 15:09
                        Gość portalu: trudny napisał(a):

                        > Słyszałem , że Gryfa mają nie już, a jeszcze.
                        > trudny;-)))

                        juz, bo zajal juz miejsce dla smoka :-)

                        ale ja w ogole nie wiem o co chodzi z tym gryfem, skad sie
                        tam wzial etc...

                        ale jak przyzwoity gryf wyglada to wiem :-)))
                    • Gość: Joseph Re: wrrrr IP: *.interkom.pl 08.07.02, 15:09
                      Trudno, obejdziemy się jakoś bez Dni Morza. Może (morze?) to i lepiej?

                      A propos dyskusji na tamtejszym Forum, czy to prawda, że kol. Jottka jest
                      murzynką o spiłowanych do szpica zębach? To byłoby bardzo blisko mojego ideału
                      kobiecej urody...
                      • jottka mulatką, 08.07.02, 15:17
                        a nie murzynką! i kawa z mlekiem jako ulubiony napój :))
                        • Gość: Joseph Re: mulatką, IP: *.interkom.pl 08.07.02, 15:27
                          jottka napisał(a):

                          > a nie murzynką!

                          A więc znów rozczarowanie ;-(((

                          • jottka Re: mulatką, 08.07.02, 15:33
                            w ostatniej chwili się wycofuje, tchórz :))
                            • Gość: trudny Re: mulatką, żeby być... IP: *.sp / 192.168.5.* 08.07.02, 15:39
                              No żeby być mulatką to tata czy mama musi mieć ciemniejszą ( znacznie) skórę?
                              trudny
                              Kobiety sa piękne, ale właśnie takie są niezwykle piękne...
                              trudny
                            • Gość: Joseph Re: mulatką, IP: *.interkom.pl 08.07.02, 15:41
                              To raczej Twoja wina, że nie dorosłaś do moich ideałów. Dobrze, że łączy nas
                              chociaż ta kawa (choć ja preferuję oryginalną "Inkę" ze Skawiny, najlepiej w
                              dużych, porcelanowych nocnikach, jakie podają zwykle w milk-barach).
                              • mikolaj7 Re: mulatką, 08.07.02, 15:45
                                Gość portalu: Joseph napisał(a):

                                > To raczej Twoja wina, że nie dorosłaś do moich ideałów.

                                jej, biedna Jottka. wszyscy jej dzisiaj wytykaja... :-))))
                                • jottka ale 08.07.02, 15:50
                                  skuter uczynił mi nadzieję, że jak sie zrobię na rudo, to mnie na tę swoją
                                  wyspę zaprosi :))
                                  • mikolaj7 Re: ale 08.07.02, 15:52
                                    jottka napisał(a):

                                    > skuter uczynił mi nadzieję, że jak sie zrobię na rudo, to mnie na tę swoją
                                    > wyspę zaprosi :))

                                    eee... Jottka na rudo? nieee :-)))
                                    • jottka Re: ale 08.07.02, 15:59
                                      a co mam zrobić, em7, że zapytam? skuter z innymi nie rozmawia :((
                                      • mikolaj7 Re: ale 08.07.02, 16:03
                                        jottka napisał(a):

                                        > a co mam zrobić, em7, że zapytam? skuter z innymi nie rozmawia :((

                                        to z nim trzeba stanowczo !
                                • Gość: Joseph Re: mulatką, IP: *.interkom.pl 08.07.02, 15:52
                                  O, przepraszam, niczego nikomu nie wytykam. To, że komuś nie udało się osiągnąć
                                  absolutnej doskonałości we wszystkim - tak jak np. mnie - nie jest w żadnym
                                  wypadku jego winą.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja