gej - brzydkie słowo?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.05, 10:57
no właśnie,jak sądzicie..czy gej to brzydkie slowo? bo moje dziecko użyło
takiego słowa w szkole(powiedzialo je bez kontekstu, ma 12 lat) i
nauczycielka dała mu uwagę po czym wezwala mnie do szkoły. przecież to jest
chore. i jak to społeczeństwo ma być tolerancyjne?
    • mrug Re: gej - brzydkie słowo? 05.06.05, 11:00
      Paskudne, a fuj!!!
      A taka "macica"!!! Olaboga!!!
      • Gość: lolo Re: gej - brzydkie słowo? IP: *.kompania.net 05.06.05, 23:38
        Oczywiście, należy mówić po polsku- pedał.
        • Gość: synas Re: gej - brzydkie słowo? IP: *.77.classcom.pl 05.06.05, 23:40
          o wiele ladniejsze jest pedal albo ciota
    • Gość: tutu Językowa ohyda! Durna polityczna poprawność IP: *.crowley.pl 05.06.05, 23:50
      Gość portalu: zniesmaczona napisała:

      > nauczycielka dała mu uwagę po czym wezwala mnie do szkoły. przecież to jest
      > chore. i jak to społeczeństwo ma być tolerancyjne?

      Tolerancyjne wobec czego??? Wobec paskudzenia polszczyzny w imię politycznej
      poprawność? Wobec lewackiej nowomowy? Rzygać się chce od tego "gejowania".
      Homoseksualista to homoseksualista, jeśli jest płci męskiej to pederasta,
      żeńskiej - lesbijka.
      • 3heretyk [...] 06.06.05, 00:33
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • baronova_malcontent Re: gej - brzydkie słowo? 06.06.05, 09:41
      Nie.
      Zaliczam się do tej mniejszości, która nie zawiera w każdej swojej wypowiedzi
      śliskiej aluzji do redakcji GW.
      Wiem, że to passe, ale co zrobić - jestem starej daty...
      (tu baronowa uprzejmie się uśmiecha)
    • Gość: Antypod Re: gej - brzydkie słowo? IP: *.nsw.bigpond.net.au 06.06.05, 10:45
      prawdziwy rasowy pedal moze sie obrazic, jesli go nazwac gejem... Jeffrey
      Smart, wspolczesny malarz australijski (prawie wszyscy malarze australijscy sa
      gejami), zbesztal dziennikarza, ktory nazwal go gejem, protestujac, ze on nie
      zaden tam gay, tylko po prostu poofter... coz, widac nie wygineli jeszcze
      pederasci z charakterem
    • mrug O! Następny, który tęskni za komuną... 06.06.05, 19:59
      Fajnie było, co nie?
      • 3heretyk Re: O! Następny, który tęskni za komuną... 07.06.05, 00:40
        > Fajnie było, co nie?

        a fajnie bylo w komunie, podstawówke miło wspominam - najbardziej szkoda lenina ze zabrali - ale kawalek granitu z podstawy jest gdzies w domu
        • Gość: Boomerang a tak zniesmaczona mamusie widzi gej IP: *.nsw.bigpond.net.au 07.06.05, 09:50
          web.artprice.com/classifieds/details.aspx?id=14360
          ;(
    • matt.j Re: gej - użyte bez kontekstu ?!?!? 08.06.05, 00:16
      Gość portalu: zniesmaczona napisał(a):

      > no właśnie (...) bo moje dziecko użyło takiego słowa w szkole(powiedzialo je
      bez kontekstu, ma 12 lat)...

      Co oznacza, iż twoje dziecko użyło słowa 'gej' bez kontekstu?
      Człowiek mający lat 12 nie jest już taki bezmyślny aby używać słów bezzasadnie?
      Ciekawie mnie co też powiedziała pani nauczycielka w szkole. Może twoje dziecko
      wyzywało kolegów (albo jeszcze lepiej koleżanki ;P) od gejów i dlatego dostało
      uwagę do dzienniczka?

      Zniesmaczona, może rozszerz wypowiedź. Bo z tego co do tej pory napisałaś to
      wszystko może wynikać.
      • Gość: zniesmaczona Re: gej - użyte bez kontekstu ?!?!? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.05, 09:36
        no widzisz..to bylo tak. mój syn rozmawiając ze swoim kolegą zaczeli się śmiać
        i moj syn się go zapytał czy wie kto to jest gej. nauczycielka to uslyszala no
        i oczywiscie sie oburzyla, napisala mu uwage i mnie wezwała. gdy z nią
        rozmawialam powiedziala mi ze moj syn uzywa brzydkich i wulgarnych słów w
        rozmowie z kolegami i była strasznie poruszona. a jak sie okazało (po rozmowie
        mojej z synem) oni poprostu ze soba rozmawiali i sie zapytal kolegi kto to jest
        gej, bo nie wiedzial. wiec ja sie zastanawiam nad tym...dlaczego nauczycielka
        zareagowała w taki sposob ze az moje dziecko sie przestraszyło i myślało ze
        zrobiło coś naprawde złego, zamiast zapytac sie mojego syna dlaczego o tym
        mowie i mu to wytlumaczyć. a po za tym uważam ze gej nie jest brzydkim
        słowem...są gorsze.
        • matt.j Re: gej - użyte bez kontekstu ?!?!? 08.06.05, 13:01
          Może pani jest nauczycielką polskiego i tępi wszelkie przejawy zapożyczeń
          językowych ;-) Jakby twoj syn zapytał się kto to jest pedał to może pani nie
          areagowałaby wogóle ;P

          I tak nie usprawiedliwia to jej zachowania. Najwidoczniej bardziej pani
          nauczycielce, niż twojemu dziecku, potrzebna jest rozmowa nt. orientacji
          seksualnych. Obawiam się, że problem nie tkwi w wydźwięku słowa „gej” a w
          aspołecznej, homofobicnzej postawie nauczycielki, która zapewne nie zna żadnego
          geja czy lesbijki i jawią się jej oni jako potwory z innej planety.

          Wezwanie do szkoły na rozmowę - ja nie przepuściłbym takiej okazji aby zrobić
          krótki wykład nauczycielce…zarówno na temat wulgaryzmów (zapewne
          zaproponowałbym bliższy kontakt z encyklopedią czy też słownikiem wulgaryzmów
          polskich – przecież nauczyciele powinni się nieustannie dokształcać :), jak i
          samego problemu z którego zrozumieniem biedaczka się boryka.
    • hatroha Re: gej - brzydkie słowo? 08.06.05, 13:13

      gej to nie jest brzydkie słowo i dlatego dała mu uwagę- bo dziecko powinno powiedzieć: zbooczeniec, pedał, ciota. Moze wtedy zostałoby pochwalone.
      • Gość: lavinka z nielogu Re: gej - brzydkie słowo? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.06.05, 13:58
        Najprawdopodobnie dziecko nazwało tak swojego kolegę, a więc obraziło go
        (powiedzmy). No i nauczycielka własnie po to wezwała do szkoły mamusię. By
        nauczyła dzieciaka,że nie używa się słów których się nie rozumie. Najwidoczniej
        mamusia również nie zrozumiała o co chodziło nauczycielce (głupota rzecz
        dziedziczna) i finał

        lav
Inne wątki na temat:
Pełna wersja