Tak to jest jak się plotkuje!!!

IP: *.sp / 192.168.5.* 17.07.02, 15:11
;-)))
Zobacz Joseph ileś narobił bałaganu. Tak to jest czegoś niedopowiedzieć, coś
zmilczeć...
Wino nie zginęło!
Jeśli to zostało wypite. Na prosbę zainteresowanych ofiarodawca może przecież
udostepnić listę ofaiarobiorców i wszystko się wyjaśni. Gdzieżby tam porządny
urzędnik pozwolił sbie spojrzeć nawet w kierunku danej mu butelczyny!
Gdzieżby!
Uwazam, ze nie należy ich nieszczęsnych szkalować. Jasne jest przecież do
kogo zdaniem ofiarodawcy winko adresowano. Wszak z winkiem i zaproszonko, a
zaproszonko imienne, bo jakże inaczej. I przecież Ci którzy oddali nie oddali
bezimiennie, a zapewne jeszcze z wyrazami oburzenia, i te pewnie podpisali.
Więc WINKO NIE ZGINĘŁO i kto jest na prezenciki łasy i po prostu "bierze"
można dociec łatwo.
No to jak typujemy?
trudny
    • Gość: Joseph Re: Tak to jest jak się plotkuje!!! IP: *.interkom.pl / *.interkom.pl 17.07.02, 15:17
      Eee, co za różnica... Dla mnie i tak wszyscy radni są jednym, bezimiennym
      tworem bez twarzy.
      • drgin Re: Tak to jest jak się plotkuje!!! 17.07.02, 15:21
        To może tak po nazwisku:
        1/
        • Gość: trudny Re: Tak to jest jak się plotkuje!!! IP: *.sp / 192.168.5.* 17.07.02, 15:27
          To ładnie powiedziane. TWÓR BEZ TWARZY.
          A twarz warto mieć. Radni to czy urzednicy Magistraccy byli adresatami i
          zostali potraktowani jako ci WINNI SMAKOSZE?
          Smakosze winni i bez twarzy. Podzielam orzeczenie i uznaję zabierających tu
          głos jako ławników ławy netowej sprawiedliwości ( Np. dziewięciu, a jak sie
          zrobi szum to poszerzymy skład o kilku proponowanych ławników stronniczych)
          trudny
          • swing Re: Tak to jest jak się plotkuje!!! 18.07.02, 16:10
            Gość portalu: trudny napisał(a):
            > Radni to czy urzednicy Magistraccy byli adresatami i
            > zostali potraktowani jako ci WINNI SMAKOSZE?


            otóż radni są nie-winni, nie byli zaproszeni do degustacji (w tej sprawie to
            płotki/plotki)
            obok członków zarządu (czyli grubych ryb), którzy nie wzięli, na liście
            wyróżnionych/oskarżonych znajdowali się, według doniesień prasy, dyrektorzy
            ważniejszych wydziałów urzędu (to jest rybki średniego kalibru), jeśli
            rzeczywiście winni - to przecież dlatego, że "ribka lubi płiwać"

            w każdym razie okazało się, że nie wszyscy biorą, choć sezon trwa
            • trudny2002 Re: Tak to jest jak się plotkuje!!! 19.07.02, 10:11
              Jak dotychczas to wnioski są takie, ze rzeczywiście nie wszyscy w Urzędzie
              Miasta biorą ..wino. Wino jako datek korumpujący.
              O przyczynach odmowy przyjęcia owych (nie)winnych podarunków zainteresowani w
              zasadzie milczą.
              Nie jest chyba jednak tajemnicą, ze przyjmowanie różnych wziatków należy do
              praktyk nie jedynie tego Urzędu. Nie bez powodu ktoś wysłał te butelki i trudno
              ofiarodawcę oskarżać o prowokację.
              To przecież nie jest napastliwy atak na tutejszych wyższych (tzw) urzędników.
              Zezwolenia, zgody urzędowe i rózne uzgodnienia załatwia się łatwiej jeśli
              wiadomo komu i ile się odpali. Z tym , że na ogół nie są to , nawet
              najwykwintniejsze butelki wina, ale zwyczajna kasa. W zależnosci od tzw.
              cięzaru gatunkowego sprawy , kasa na różnym poziomie. I hipokryta ten kto
              powie , że jest inaczej.
              Optymistyczne twierdzenie , ze nie wszyscy biorą jest jednocześnie
              potwierdzeniem, że niektórzy jednak biorą. I p[rzyjmę każdy zakład, że tak
              właśnie jest.
              Jeszcze dołożę w zakładzie tym premię, bo uważam, ze pod koniec kadencji nawet
              Ci którzy niby nie brali będą szczególnie podatni na profity...
              Nie wierzę w KLASĘ
              tej klasy...i tyle.
              trudny
              • drgin Re: Tak to jest jak się plotkuje!!! 19.07.02, 10:20
                trudny2002 napisał:

                >
                > Optymistyczne twierdzenie , ze nie wszyscy biorą jest jednocześnie
                > potwierdzeniem, że niektórzy jednak biorą. I p[rzyjmę każdy zakład, że tak
                > właśnie jest.
                >
                Ajajaj niedobrze się jest bawić w takie zawiłe wątki, bo jeśli zada Ci ktoś
                trudne pytanie np. czy przestałeś wreszcie brać , i poprosi o krótka zwięzłą
                odpowiedz tak lub nie, to co wtedy?
                pozdrgin :-))
                >
Inne wątki na temat:
Pełna wersja