Gość: mała
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
14.06.05, 15:19
Witam !!!
Kilka miesiecy temu zdobyłam upragniony dyplom studiów wyższych. Byłam cała
happy-teraz moja euforia przygasła, nie wiem co robic, brak pracy,
perspektyw.....moja każda kolejna rozmowa o pracę kończy sie: dziekujemy,
skontaktujemy sie napewno z pania....Zastanawiam sie co jest ze mną nie
tak??? Wszyscy wokół pracują tylko ja taki wstętny leniuch nie pracuje,
pasożytuje na innych -tak o sobie mówie. chetnie nawiąze kontakt meilowy z
osobami, które tez chodza , szukają pracy lecz ze znikomym skutkiem. Może
razem byłoby raźniej i coś wymyśliłybyśmy?? Jestem zarejestrowana w urzedzie
pracy, lecz ukonczyłam w tym roku 27 lat i nie moge korzystać z żadnych
kursów albowiem przekroczyłam ten magiczny wiek...a sama pani w urzedzie
pracy stwierdziła ze mnóstwo jest takich osób,i nie wiedza co z nimi zrobic -
"są to osoby zawieszone w czasie"....no wiec jestem taka "zawieszona w
czasie" i juz nie wiem co mam począc i jaki patent na życie wymysleć.