Dodaj do ulubionych

Godzilla w Krakowie, czyli o Archi-Szopie

IP: *.chello.pl 17.06.05, 12:15
jak ZGK postepuje z ciekami wodnymi można sobie obejrzeć u zbiegu ulic Fredry
i Malwowej. był urokliwy strumyk sączacy się przez zagajnik, jest betonowa
rynna. nie wiem komu przeszkadzał, bo przecież płynął w znacznym zagłębieniu
terenu i żadnym wylewem nie groził (nie słyszałem też, aby był jakiś
malaryczny;) ponieważ jednak dookoła budowano drogi, układano chodniki i w
ogóle dokonywano godnych pochwały zreszta porządków, ktoś uznał, że i strumyk
należy ucywilizować. tylko po co?
inną sprawą jest, że był ten strumyk zanieczyszczany przez okolicznych
mieszkańców i czasem nieładnie pachniał, ale to zupełnie osobna kwestia.
Obserwuj wątek
    • Gość: peter Re: Godzilla w Krakowie, czyli o Archi-Szopie IP: 62.233.213.* 17.06.05, 13:48
      "Szopka" należy się Wyborczej za żenadę tego konkursu. Szanowni redaktorzy!
      Nawet nikomu nie chcę się tej Waszej szopki komentować!!!
      • Gość: Prrrt Najlepszym dowodem jest twój komentarz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.05, 08:38
        i dziesiątki jemu podobnych. Nikomu się nie chciało. Nikomu. Nawet mnie. No
        własnie. Nawet mnie. No popatrzcie, przeciez widać, że mi się nie chciało
        komentować. O proszę, to jest dowód, że mi się nie chciało. Wcale. Zabić
        drozda. Rączki poucinać. Mają robić tylko to, co ja chcę. Ani jednego
        komentarza. Nic. Przecież widać...
      • Gość: bobrowy_lasek Re: Godzilla w Krakowie, czyli o Archi-Szopie IP: *.usr.onet.pl / *.usr.onet.pl 20.06.05, 12:36
        buehehehehe aleś mnie ubawił - komentujesz i twierdzisz, że nie komentujesz? to
        rozdwojenie jaźni! gdzie jest lekarz?!
    • Gość: Pasiak69 Re: Godzilla w Krakowie, czyli o Archi-Szopie IP: *.sebastiana.ceti.pl 18.06.05, 10:31
      To co należało zrobić???!!!!
      Jak należało rozwiązać to inaczej? Jakie rozwiązanie przyjąć?
      Konstruktywna krytyka polega na wskazywaniu innego, zdaniek krytykującego,
      lepszego rozwiązania. Ja nie spotkałem sie w tym przypadku z czymś takim.
      Krytykuje się to co zrobiono nie podając żadnej alternatywy, żadnego innego
      wyjścia. Co miała zrobić Cracovia i miasto, aby nie doszło do zaistniałej
      sytuacji?! Bez odpowiedzi na to pytanie nie można mówic o rozsądnej krytyce
      przyjętego rozwiazania, a jedynie o bezsensownym biciu piany.
      Mówiąc wprost - masz prawo do krytyki, ale wskaż inne, lepsze rozwiązanie.
      Jeżeli nie masz nic do zaproponowania to lepiej się zamknij.
      • Gość: Prrt No to masz kłopot IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.05, 16:09
        bo nie podam innego rozwiązania, dalej będę krytykowaći się nie zamknę, i tak
        dalej, mniej więcej tak długo, jak mi się spodoba.
        Weź linijkę i zmierz odległośc stadionu (UEFA - chyba się zsikam!)od centrum
        miasta. Po co komentarze? Trzeba być idiotą, żeby nie widzieć tego, że ten
        stadion za 20-25 lat będzie w innym miejscu. A ile kasy się do tej pory
        przemieli? Policz. Kasy publicznej - a nie Filipiaka. Takiej jak ta na słupy.
        • Gość: Pasiak69 Re: No to masz kłopot IP: *.sebastiana.ceti.pl 20.06.05, 13:24
          Linijka nie jest potrzebna. Stadion znajduje się POZA zabytkowym centrum
          miasta. Za 20-25 lat może i stadion bedzie gdzieś pod miastem, ale taraz jest
          tu gdzie jest. Czyli co, obecnie trzeba powiesić kartkę na drzwiach "PRZERWA NA
          25 LAT - CZEKAMY NA STADION POD MIASTEM". Pieniądze z miasta oczywiście są
          przeznaczane. Tak samo np. jak na stadion Wisły. Tak samo jak poszły pieniądze
          z kasy miejskiej na budowę toru do kajakarstwa górskiego itp. Jedni są
          zadowoleni, a inni nie. Jedni chcą budować za te pieniądze stadion, inni operę,
          a inni place zabaw. Tak było, jest i będzie.
          No i oczywiście nikt nadal nie zaproponował rozsądnego rozwiązania...

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka