Najgorszy urząd pocztowy w Krakowie

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.05, 16:10
to wg mnie Kraków 9 ul. Jabłonkowska 29a, wiecznie kolejki, baby za okienkiem
bardzo nieprzyjemne, zawsze robią problemy z wyslaniem paczki ( mimo ze
spelnia wszystki wymagania), koszmar, nie cierpie tam chodzic, jak dobrze że
niedlugo wyprowadzam sie stad :)
    • Gość: Y_Sam Re: Najgorszy urząd pocztowy w Krakowie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.06.05, 16:17
      Eee tam, to norma. Kolejki, nieprzyjemne baby oraz brak bloczków do poleceń
      przelewu to niestety standart PP.
    • Gość: goesha Re: Najgorszy urząd pocztowy w Krakowie IP: *.alan.krakow.pl 20.06.05, 16:48
      ja jednak stawiam na urzad na Wroclawskiej - tam to sa taaaaaaakie kolejki, ze
      kiedys nawet jakis starszy pan sobie w gatki kupe popuscil a ze bylo rzadkie to
      zostalo na podlodze........
      i tam jest zwlaszcza jedna taka Pani w okienku - taka blondyna, po 50-tce - ona
      wszytskich przebija swoja bezczelnoscia i chamstwem - reszta zalogi jak na takie
      warunki pracy i wspolpracowniczke - ok
      jak to dobrze, ze juz tam nie bywam:)
      • Gość: Y_Sam Re: Najgorszy urząd pocztowy w Krakowie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.06.05, 16:52
        Gość portalu: goesha napisał(a):

        > ja jednak stawiam na urzad na Wroclawskiej - tam to sa taaaaaaakie kolejki, ze
        > kiedys nawet jakis starszy pan sobie w gatki kupe popuscil a ze bylo rzadkie to
        > zostalo na podlodze........

        Ej no, właśnie dopiero co jadłem !!
        • Gość: goesha Re: Najgorszy urząd pocztowy w Krakowie IP: *.alan.krakow.pl 20.06.05, 17:01
          przepraszam....ale coz - takie sa prawa natury - apoza tym - nic co ludzkie nie
          jest nam obce - czyz nie??;)
        • Gość: The Fly Re: Najgorszy urząd pocztowy w Krakowie IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 21.06.05, 19:19
          >> kiedys nawet jakis starszy pan sobie w gatki kupe popuscil a ze bylo rzadkie to
          >> zostalo na podlodze........

          >Ej no, właśnie dopiero co jadłem !!

          Kupę?
    • Gość: bunczitka Re: Najgorszy urząd pocztowy w Krakowie IP: 83.16.129.* 20.06.05, 18:38
      Zapraszam na Stary Kleparz róg ul.św.Filipa.Tu jest dopiero jazda
    • mal75 Myśliwska 20.06.05, 19:58
      UP na Myśliwskiej.
      Usytuowany w fatalnym miejscu - bardzo daleko od mojego domu, nie ma tam żadnego
      wygodnego dojazu środkami komunikacji miejskiej.
      Nie ma podziału na okienka dla wpłat i okienka dla listów i paczek. Chcąc
      odebrać list polecony lub paczkę trzeba stać w kilometrowej kolejce, bo do tego
      samego okienka ustawiają się także ludzie z różnymi wpłatami.
      Obsługa też nie za dobra, ale najbardziej tragiczna jest pewna pani (młoda,
      brunetka, w okularach)............ wolniej niż ona obsługuje już się chyba nie
      da tego robić :-(((((((
      Nie cierpię jak przychodzi do mnie coś listem polecownym :-((((
      • salamanka77 Re: Myśliwska 20.06.05, 23:23
        Ja stawiam na Wierzbowej!! Rewelka !! Najlepsze są te kilkunastominutowe walki
        babeczki za szybką z komputerem :)) POLECAM CIERPLIWYM ;)
        • Gość: D Re: Myśliwska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.06.05, 00:00
          Ja doszłam do jednego wniosku w sprawie UP. Komputeryzacja ich dobiła! Dawniej
          kilka wpłat trwało góra 2 minuty. Brała kobieta kwitki, biła pieczątkę, sumowała
          na kalkulatorze, pieniążki i koniec. Na zapleczu załatwiane były sprawy
          segregacji. Obecnie wszystkie czynności wykonywane są przy kliencie i to
          powoduje kolejki.
          • Gość: Ania Re: Myśliwska IP: *.tele2.pl 21.06.05, 10:59
            Na zapleczu załatwiane były sprawy
            > segregacji. Obecnie wszystkie czynności wykonywane są przy kliencie i to
            > powoduje kolejki

            Na Królewskiej dawniej tez wszystko było robione przy kliencie.
            Kobieta po przyjeciu wpłat zaczynała wpisywac poszczególne rodzaje opłat na
            rózne kartki. a klienci czekali..... :((((
    • Gość: ja bohaterow wrzesnia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.05, 00:37
      trzy starsze panie pracuja, jakby to byl film na zwolnionych obrotach, kolejki, spoznione otwieranie okienek (na okienku jest godzina otwarcia) - tragedia!
      • dorbo Re: bohaterow wrzesnia 21.06.05, 19:28
        Zdecydowanie na Bohaterów Września. Wczoraj na 10 minut przed zamknieciem
        poczty, po odstaniu wczesniej ponad godzinki bylam az 30 - sta (!!!) w
        kolejce (dwa czynne okienka). Coz, Panie maja posadki od kilkunastu lat, tempo
        pracy iscie slamazarne. Dlatego jak tylko moge to unikam tej poczty !
    • Gość: Marcinek Re: Oświecenia IP: *.mpec.krakow.pl / *.betanet.pl 21.06.05, 09:46
      Brak słów, kilka okienek ale tylko jedno czynne ! Koszmar! Jak muchy w smole te
      panie stukają po klawiaturce!
    • tash77 Re: Najgorszy urząd pocztowy w Krakowie 21.06.05, 10:46
      ulubiony temat. zapraszam na pocztę na starowiślnej, koło przystanku
      tramwajowego. tu dopiero jest ciekawie - jedna poczta a każda Pani ma swoją
      wersję obowiązujących przepisów. Totalne kolejki i fochy jakby były Paniami od
      których zależy los tego świata. A dodatkowo bałagan jak nic - problem ze
      znalezieniem listów poleconych to standart - Pani ostatnio jednego listu szukała
      mi ponad 15 minut i na koniec się dowiedziałam że to moja wina bo nie odbieram u
      listonosza.
      • Gość: Aga Re: Najgorszy urząd pocztowy w Krakowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.05, 14:09
        tak, mnie tez ostatnio powiedziala ze listy to trzeba odbierac u listonosza, a
        ja jej na to ze z bardzo wielka chcecia odbieram u listonoasza bo nie cierpie
        przychodzic na poczte, tylko niech listonosz przychodzi po poludniu a nie o 9
        rano, gdzy wiekszosc osob jest w pracy....
    • Gość: mama Re: Najgorszy urząd pocztowy w Krakowie IP: *.net.autocom.pl 21.06.05, 14:24
      Zapraszam do najborzydliwszej poczty na osiedlu Ruczaj. Panienki z okienka te
      same od 20 lat, tylko nadal tak samo ślamazarne i mocno grubsze. Wychodzą na
      zaplecze niby po list/paczkę/inne z druczkiem w dłoni i znikają od razu na 8
      minut. Obrzydliwa jest taka jedna z tłustymi długimi blond włosami, Boże minęło
      tyle lat o ona nic nie poradziła na ten tłuszcz.Na środku taki obrzydliwy
      przedizałek i odrosty na 8 cm.Błeee

      Kierowniczka nie panuje nad niczym.

      Kolejki są makabryczne.

      Do tego obrzydliwy zielono-niebieski kolor ścian. Fuj. Nienawidzę tam chodzić.
      • Gość: Foxy Na Kalinowym!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.emu.int.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 21.06.05, 20:35
        Wszystko trwa miliony lat swietlnych
        • Gość: Scooby B(.)(.)by Re: Na Kalinowym!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 21.06.05, 20:57
          Cos "trwa" lata swietlne?
      • Gość: Druga mama Re: Najgorszy urząd pocztowy w Krakowie IP: *.chello.pl 22.06.05, 10:30
        Potwierdzam Urzad Pocztowy nr 11 na ul. Kobierzynskiej o ktorym napisala mama
        wyzej jest okropny,zawsze,zawsze tam sa kolejki gigant.Do tego ten urzad ma
        bardzo nierzetelnych roznosicieli poczty.A jest ich kilku: inny do
        priorytetów,inny do poleconych, inny do zwyklej poczty.Trudno sie w tym
        polapać.Raz nie dostarczyl mi zaprenumerowanej "Claudii"/z gratisem/ Po mojej
        interwencji u naczelniczki okazalo sie ze mial ja w swoim samochodzie...
        Twierdzil, ze nie zmiescila sie do skrzynki.Dziwne ze wszystkie sie miescily
        zawsze tylko ta jedna mu nie weszla.Listy sa doreczane z wielkim opoznieniem i
        zdarza sie,ze nie sa wkladane do skrzynek znajdujacycgh sie w kazdej klatce w
        bloku lecz po prostu polozone sa na skrzynce,bo pan listonosz wzial.np. zly
        kluczyk.Skutek: znajduje korespondencje typu r.k telefoniczny adresowany do
        mnie na schodach.Ja juz dawno w zwiazku z tym mam skrytke pocztowa na poczcie a
        na adres zamieszkania otrzymuje tylko nieliczna korespondencje.
        Intreweniowalam juz w dyrekcji Poczty na Zlotej Jesieni skutek byl, zmieniono
        roznosiciela poczty w moim rejonie.Teraz jest troche lepiej,ten przynajmniej
        jak ma polecony to wejdzie na gore i zadzwoni do drzwi,tamten z lenistwa po
        prostu od razu wkladal awizo do skrzynki pocztowej lub na skrzynke bez
        pofatygowania sie sprzwdzic czy adresat jest w domu. Urzad pocztowy na
        Kobierzynskiej na Ruczaju jest najgorszy w calym Krakowie, ba w calej
        Malopolsce.
    • Gość: barnie Re: Najgorszy urząd pocztowy w Krakowie IP: *.citynet.pl 21.06.05, 21:22
      na ul Mackiewicza w Elei - tam dłgi kolejki, baby jak z komuny, raz taka jedna
      kazała babci sobie rozmienić pieniądze bo... na poczcie sie drobniaki skończyły.
      myśle że te baby dostaja za mało kasy za męczarnie z nami, któzy chcą nadac list...
      • Gość: goesha Re: Najgorszy urząd pocztowy w Krakowie IP: *.alan.krakow.pl 21.06.05, 23:07
        eee tam drobniaki - na Wroclawskiej kiedys babom zabraklo kasy na wyplate
        jakiejs renty czy czegos tam............i koles musial czekac az ktos zaplaci
        rachunkow za jakies 400 zeta:)
    • Gość: Ania WNIOSEK IP: *.tele2.pl 22.06.05, 10:34
      Cała Poczta Polska to chora instytucja - zatrzymała się w poprzedniej epoce!!!!
    • amb25 Re: Najgorszy urząd pocztowy w Krakowie 22.06.05, 11:39
      OPtwiedzam, najgorszy Urząd Pocztowy to ten na ul. Kobierzyńskiej. Nie dziwią
      mnie nawet kolejki i panie które jesli nie mają o czymś zielonego pojęcia, to
      na pewno twierdzą, żę tak . Potem okazuje się, że nie itp.
      Ale dlaczego priorytet idzie do mnie tydzień, zwykły list - dwa do trzech
      tygodni, a niektóre nawet dlużej,katalogi niektóre nie dochodzą, nie mówiąc o
      tym, że awiza zostawiane są w skrzynce, nawet jak jestem w domu?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja