Gość: PROKOCIM
IP: *.client.attbi.com
27.07.02, 04:37
Tak mi sie pomyslalo. Jak ludzie tworza kilka watkow o Kazimierzu to nikt nie
protestuje ale jak ja stworzylem o Prokocimiu to od razu mi sie oberwalo.
Dlaczego?
Wiem i znam Kazimierz, mam szacunek ale Prokocim to takze czesc Krakowa i
takze ma swoja historie.
Dlaczego brak tolerancyjnosci na tym forum? Dlaczego pisanie o jednej
dzielnicy jest ok a o innej jest denerwujace?
Przeciez Krakow to nie tylko jedna dzielnica czy okolica.