Skromny administrator. O metropolicie krakowski...

IP: *.krak.tke.pl 24.06.05, 08:02
A ja lubię Kardynała Macharskiego... Widziałem go np. w malutkiej krakowskiej
parafi na wizytacji duszpasterskiej. Kiedy to osobiście podszedł do każdego
dziecka żeby go pobłogosławić. Nie czekał aż matki przyniosą je do ołtarza.
Jest wiele takich przykładów. Lubię tą jego bezpośredniość. Prostotę
wypowiedzi. Pamiętam świeżą jeszcze noc śmierci Papieża. Byłem wtedy na
Franciszkańskiej. W takich chwilach poznaje się biskupa...Kto był to
prawdopodobnie to odczuł...W prawdzie nie mam tak dogłębnej w skomplikowanej
wiedzy na temat różnych zawiłości poruszonych przez autora artykułu. Ale
dlaczego autor o minusach kardynała Macharskiego rozpisuje się dogłębnie i
szczegółowo. A plusy kwituje zdawkowo. Poza tym co to za pomysł aby człowieka
podsumowywać w krótkim artykule. I to dzieląc jego życie, osobowość na jakieś
tam aspekty. Nie wiem kim jest pan Graczyk, ale ja bym nie odważył się napisać
podobnego podsumowania nawet z życia, edukacji jakiegoś licealisty. A pan
Graczyk na 2 skromnych stronach zawarł życie? posługę? bardzo sędziwego
kardynała....A ja lubię Kardynała Macharskiego....
    • Gość: bozena Re: Skromny administrator. O metropolicie krakows IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.06.05, 09:41
      Bzdury,bzdury....Znam księdza kardynała od lat,nie jest to znajomość bliska ani
      prywatna, ale działając kiedyś w srodowisku młodzieżowym, zetknęłam się z NIM
      wielokrotnie.Ani trochę nie zgadzam się z ocenami ksiedza Kardynała, jest to
      stek bzdur.Jest wspaniałym, ciepłym i bardzo życzliwym człowiekiem.Co do
      kwestii merytorycznych też uważam,że trzeba wiedzieć co się pisze, przede
      wszystkim znać sprawy z róznych stron i od podszewki ,aby móc cokolwiek osądzać.
      Przykro mi,że osoba autora artykułu jest tak żle do niego przygotowana i
      wypisując bzdury robi krzywdę Kardynałowi i przykrość tym ,którzy to czytają.
      • jmarek2 Re: Skromny administrator. O metropolicie krakows 28.06.05, 19:49
        Bożenko ,Panu Graczykowi nie pasuje Ten Wspaniały Człowiek Jakim jest Jego
        Eminencja Kard.Macharski,gdyż nigdy nie uległ i nie podporządkował się elitom z
        kręgów tzw."namaszczonych" którzy usiłowali wielokrotnie wpływać i to się
        głównie nie podoba ,to nie był ich Człowiek jak np.ks.Boniecki.Od J.E.Kardynała
        Macharskiego ,biło ciepło i miłośc do ludzi,nigdy przenigdy nie był zamkniętym
        w Sobie Człowiekiem a tym bardziej Duszpasterzem,ale kundelki muszą obszczekać
        na odchodne taka ich rola ,tym bardziej iż czynią to na zlecenie.
    • basia.basia Re: Skromny administrator. O metropolicie krakows 24.06.05, 17:24
      Panie Graczyk,
      To co pan zrobił jest po prostu wstrętne!
      Stronniczy, niesprawiedliwy, bezrozumny portret.
      A już ta "oschłość" to zwyczajne kłamstwo! Być może
      ludzie z TP (a pan do nich należy) spotykali się z jego
      oschłością ale wiadomo dlaczego. Przyłączyliście się
      w 1990 roku do zwalczania i szkalowania Kościoła!
      • Gość: chicago cubs wmurowalo mnie....jestes kretynem panie graczyk IP: *.biz.mindspring.com 25.06.05, 02:48
        ...szkoda czasu na komentarz do tych wypocin.....BHA BHA BHA HAHHAHAHAHA
    • Gość: Izka Re: Skromny administrator. O metropolicie krakows IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.06.05, 12:29
      Widać, że niektórym pseudodziennikarzom sie nudzi. Zle wybrałęś temat w
      poszukiwaniu tandetnej sensacji, tym razem nie udało ci się wyprać brudów może
      zacznij od siebie np zmień zawód !!
      • Gość: Tomasz Graff Małe pieski głośno ujadają! IP: *.net.autocom.pl 26.06.05, 13:21
        Oczywiście, kardynał Macharski zapewne popełniał błędy w swojej wieloletniej
        posłudze, ale kto ich nie popełnia? Z pewnością jest to człowiek wielkiej wiary
        i charyzmy, której mu pan Graczyk odmawia. Na szczęscie po latach takie
        Graczyki nie będą pamiętane już na kartach historii, a wielkość dzieła
        kardynała zostanie również po jego śmierci. Z pewnością był dobrym pasterzem,
        może nie tej miary co kardynałowie Sapieha i Wojtyła, niemniej można tez
        wymienić wielu jego poprzedników, których znacznie przerósł. Co więcej, jest to
        w dzisiejszym episkopacie jedna z najjaśnejszych gwiazd, mimo że paradoksalnie
        trzyma się na uboczu i raczej stroni od zgiełku. Gdzież takiemu prymasowi
        Glempowi do Naszego kochanego kardynała Macharskiego. Porównajmy chociaz
        postawę tych hierarchów w ostatnich chwilach życia Jana Pawła II i tuż po....A
        Graczykiem się nie przejmujcie! Małe pieski zawsze głośno ujadają, ale na
        szczęscie są niegroźne. Tak samo ten tendencyjny i prymitywny tekst po
        narobieniu chwilowego hałasu - przeminie rychło z wiatrem czasu... Pozdrawiam!
    • Gość: och Re: Skromny administrator. O metropolicie krakows IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.05, 18:35
      jesteś tuman niedorozwinięty
    • Gość: gh Re: Skromny administrator. O metropolicie krakows IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.05, 20:23
      Nie zgadzam sie.
      • Gość: luca Re: Skromny administrator. ... IP: *.radioalfa.com.pl / *.radioalfa.pl 25.06.05, 23:48
        a gdzie etyka dziennikarska??
        spotkałem bpa Franciszka wiele razy w ciągu swojego życia, i nie jestem jak to
        piszesz z najbliższego środowiska kardynała.
        Jest chyba jedynym biskupem w polsce który sam przemierza ulice krakowa pieszo
        a nie wozi się samochodami.
        Swoim zrównoważeniem w polityce diecezji zdziałał wiele. Gdyź nie sztuką jest
        szarżować i czynić coś na pokaz, sztuką jest załatwić tak sprawe by najmniej
        osób na tym ucierpiało.
        Nie jest to człowiek, co można czesto zauważyć, który uwielbia spektakularne
        wydarzenia. dlatego stwierdzanie ze tylko w okresie choroby i śmierci J-P II,
        udzielał się i był wśród ludzi jest małostkowe. w śród ludzi, nie tylko
        katolików, spotkac można go często, a przez brak nagłośnienia tego faktu
        medialne, pozostaje to nie zauważone.
        te i wiele innych faktów przytaczać można by w kółko, a zarzutów przeciw Ks.
        Kardynałowi, tródno szukać.

    • Gość: Kasia Re: Skromny administrator. O metropolicie krakows IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.06.05, 00:43
      Ksiądz Kardynał był wspaniałym, komunikatywnym i cieplłym pasterzem
      Archidiecezji Krakowskiej. Jego listy jak zadne inne trafialy do wiernych i
      poruszaly tkwiace w nich poklady wiary i emocji.Ponadto, choć może pan Graczyk
      zigdnoruje moj argument, Ksiądz Kardynał był wiernym i oddanym przyjacielem
      Ojca Świętego.Więc może następnym pańskim krokiem panie Graczyk będzie
      napisanie złośliwego pamfletu na samego śp. Jana Pawła II. Napewno ma pan Mu
      cos do zarzucenia...
    • Gość: ranki Re: Skromny administrator. O metropolicie krakows IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.05, 01:45
      "nie dostrzegam u niego cech predestynujących go do sprawowania stanowiska" to
      panie [ pseudo ]dziennikarzu chyba napewno pisałeś o sobie
    • Gość: Wujo Re: Skromny administrator. O metropolicie krakows IP: *.chello.pl 26.06.05, 14:16
      Jezeli takie indywidua znane ze swojej khm..nazwijmy to..."działalnosci" jak pan
      Graczyk według Wyborczej sa osobami kompetentnymi do oceniania czy wrecz
      szkalowania jak w niektorych miesjcach tego artykułu to gratuluje panu
      Blumsztajnowi kolejnej udanej prowokacji...
      Niestety problemem Wyborczej stało sie ostatnio jej niesamowite odbicie w strone
      lewackosci, poprawnosci politycznej w szerokim tego słowa znaczeniu, a rekordy
      bije tu Gazeta Wyborcza w Krakowie i tacy krzykacze jak Blumsztajn, Romanowski,
      Olszewski.
      Wiece homoseksualistów, opluwanie kosicoła, wyszukiwanie wszedzie antysemityzmu,
      szkalowanie wszelkich "niepoprawnych politycznie" instytucji..Ot cała
      "Wybiórcza"...
    • Gość: Wujo Re: Skromny administrator. O metropolicie krakows IP: *.chello.pl 26.06.05, 14:19
      Polecam:
      www.archidiecezja.lodz.pl/czytelni/kulbat/t4_9.html
      Mozna poznac kolejne etapy prywatnej wojny reformatora o antykatolickiej obsesji
      Romana Graczyka...
    • Gość: Agata Kwiecinska Kardynał -czlowiek orkiestra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.05, 19:17
      Ach jak mi bedzie Go brakowało.Takiego bezposreniego,nieszablonowego czlowieka
      juz stracilismmy.Mowie o Ojcu Swiętym.Podziwiam kard.Macharskiego za to,ze
      nigdy nie szedł tam gdzie mu kazano.łamał wszelkie "bariery " by podejsc do
      czlowieka,ktory stoi z tylu.Dostrzegał tych z ostatniego rzedu.To wspanialy
      czlowiek z niesamowitym poczuciem humoru.Kochany,o wspanialej prostocie słowa.
      Tak mi bedzie go brakowac.Mam nadzieje,ze bedzie nas zaszczycal swoja osoba w
      roznych miejscach.Kardynale ,zawsze bedziesz naszym kochanym
      Franciszkiem ,czekamy na Ciebie w kazdym zakątku Myslenic.KOCHAMY CIE BMBMBMBM
    • Gość: monika Re: Skromny administrator. O metropolicie krakows IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.05, 19:59
      Zupełnie nie zgadzam się z tym artykułem. Niepawdą jest, ze KLardynał jest
      oschłym człowiekiem. Nieprawdą jest , ze nie potrafił nawiązać kontaktu z
      wiernymi. To wspaniały , ciepły człowiek. Wielokrotnie widziałm , go
      przechdzącego po ulicach Krakowa, rozmawiajacego z przechodniami. Tak
      normalnie, ciepło, po ludzku. Sama miałam okazję dwukrotnie z zamienić z nim
      kilka słów. Ale nigdy nie zapomnę tych chwil przed i po smierci JPII. Byłam na
      Franciszkańskiej. Słowa Księdza Kardynała przynisły mi, i innym tam
      zgromadzonym niesamowite pocieszenie, dodały otuchy. To jest miarą dobrego
      pasterza-ze jest zawsze ze swoimi owieczkami nie tylko w tych dobrych chwilach,
      ale przede wszystkim w tych najtrudniejszych.
      Nie wiem czy autor tego krzywdzącego tekstu miał kiedykolwiek możliwośc
      porozmawiania z Księdzem Kardynałem. Odnoszę wrazenie, ze nie.Co więcej-wydaje
      mi się, ze nawet nie pytał ludzi co sądzą o swoim Metropolicie. Czy tak ma
      wyglądać obiektywne dziennikarstwo?
    • Gość: Adam Re: Skromny administrator. O metropolicie krakows IP: *.77.classcom.pl 26.06.05, 20:43
      Kto to jest Roman Graczyk? Czy ktoś go prosił o opinię na temat naszego
      Metropility Kardynała Franciszka Macharskiego? Panie Graczyk, nikogo nie
      interesuje to, czy pan lubi, czy nie lubi Kardynała. To jest pańska prywatna
      sprawa. Możesz się pan z tego zwierzyć swoim kolegom. Szkoda miejsca na takie
      wypociny. Pokaż pan co dobrego zrobiłeś w swoim życiu zanim zaczniesz szkalować
      innych. Czy na tym polega demokracja żeby pluć z cienia na kogoś kto jest na
      widoku? Czy nie ma sposobu na takich gości jak ten Graczyk!
    • gagoosia Re: Skromny administrator. O metropolicie krakows 26.06.05, 20:52
      Ja też bardzo lubie Kardynala... I absolutnie nie zgadzam sie z opinia
      przedstawiona w artykule.
      Nasz Kardynal jest Nasz i kochamy Go takim jakim jest.
    • Gość: Prezes Roman Graczyk ma wiele racji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.05, 22:02
      Z moich kontaktów z kard. Macharskim - choć nie jest rozmowny, nie zawsze
      wykorzystywał swoje uprawnienia i czasami zbytnio tolerował indywidualizm
      liturgiczny krakowskich skięży i wybitnie nie umie głosić improwizowanych
      kazań - będę miał pozytywne wspomnienia. A tak szczerze, to wolę mistycznego i
      niezbyt charyzmatycznego (w rozumieniu tego słowa prezentowanego przez Romana
      Graczyka) Macharskiego, niż Stanisława Dziwisza, który z sekretarza biskupa
      awansował na Biskupa Krakowskiego i który zamiast nauczać wiernych prawd
      ewangelii, zwojtylizował wszystkie swoje wypowiedzi i tylko o Słudze Bożym
      Janie Pawle II potrafi przemawiać, a nie o tym, co w chrześcijaństwie
      najważniejsze.
      Ale pamiętajmy, że to Wojtyła powołał Macharskiego na biskupa i że Wojtyły
      życzeniem było, by Dziwisz był gospodarzem krakowskiej katedry... Niezbadane są
      wyroki :)
    • Gość: mcgregore Re: Skromny administrator. O metropolicie krakows IP: *.net.autocom.pl 27.06.05, 23:11
      Szkoda słów na charakterystykę tego artykułu. Gazeta od lat szkalująca Kościół
      dała teraz wyjątkowy popis bezczelności wylewając jad na człowieka tej miary co
      X.Kardynał Macharski. Dzięki Bogu Kościół Święty jest wieczny, zaś Pan, który
      napisał ten absurdalny tekst to mały piesek, który poszczeka sobie trochę i
      pozostanie to zupełnie bez znaczenia...
    • Gość: Katarzyna bardzo skromny jezyk piszacego - az przykro IP: *.hsd1.il.comcast.net 28.06.05, 06:15
      ze przekradaja sie uliczne sformulowania do jezyka pisanego. Np.: trzeba mu
      zapisać na plus
      pod koniec gest i gest w zdaniach sasiadujacych
      ponizej pasa.
      Coz to za jezyk?!
      Nieproporcjonalne dlugie wypowiedzi dotyczace stosunkow katolicko-zydowskich.
      To boli przelozonych czy samego piszacego?
      Z trudem dobrnelam do konca wypocin. W dalszym ciagu niewiele wiem o biskupie.
    • Gość: Albert Re: Skromny administrator. O metropolicie krakows IP: *.salwator.com.pl 28.06.05, 17:44
      Czy gazecie wyborczej to musi wszystko nie pasować? Czy ten dziennik potrawi
      coś konstruktywnego zrobić albo powiedziec ok starałeś się nie wszystko ci
      wyszło ale dziękujemy za trud?
    • Gość: pytający Re: Skromny administrator. O metropolicie krakows IP: *.lipska.net / *.internetdsl.tpnet.pl 28.06.05, 21:48
      Dlaczego zablokowane jest od rana to forum ??? CZYŻBY CENZURA ???
    • Gość: zniesmaczony wstydu nie macie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.06.05, 23:30
      Wstydzilibyscie sie dawac w eksponowanym miejscu na Waszej stronie link na takie
      plugawe bzdety. Ten tekst ma bardzo nikly zwiazek z rzeczywistoscia (np. "brak
      charyzmy"???) - odnosze nieprzyjemne wrazenie ze w ogole byl jakby "pisany na
      zamowienie". Po prostu wstyd.
    • Gość: alojzy Re: Skromny administrator. O metropolicie krakows IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.05, 00:18
      Co za bzdury. Zastanawiam sie jak cos takiego moglo trafic na lamy powaznej
      gazety jaka jest GW. Wstyd!!!!
      A ty panie graczyk mozesz sie conajwyzej do podeszw butow kardynala rownac.
      Jestes zerem, niczym wiecej.
      • magtomal Re: Skromny administrator. O metropolicie krakows 29.06.05, 10:59
        Moja najmłodsza córka powiedziała o Kardynale, gdy dowiedziała się, że odchodzi
        ze stanowiska: "Szkoda. On jest najlepszy". Nic dodać, nic ująć.
    • Gość: franz Re: inteligencja IP: 149.156.14.* 29.06.05, 11:40
      Chyba bez znaczenia jest co sie pisze, wazne zeby znac temat i miec rozsadek.
      Chyba jednego i drugiego zabralko Romanowi G. Zabraklo zwlaszcza inteligencji,
      bo ona by mu podpowiedziala, zeby nie brac sie za cos na czym sie nie zna.
      Z drugiej strony, opinia goscia, ktorego swiatopoglad jest przeciwny
      katolicyzmowi jest ciekawa. Tylko po co udawac, ze to jest obiektywne? Tlumaczy
      troche, ze to GW (zAM) ktora zawsze udaje cos innego niz jest.
      Biedny ten Tyg Powszechny. Mozna zrozumiec, ze chyba wszyscy nienawidza tam
      oschlego i zlego kardynala. Ale przysluga tygodnikowi, ktorego i tak malo kto
      juz czyta...

      Dla pracy robi sie rozne rzeczy, prawda Romanie G. Rozumiem, ze potrafi napisac
      Pan na kazdy temat. Potem mowimy o wtornym analfabetyzmie.
    • usmiech35 Re: Skromny administrator. O metropolicie krakows 29.06.05, 12:09
      Stek bzdur.Jak mozna cos takiego napisac.? Po takim artykule jestem zdania,że
      GW schodzi na psy. Ale nawet taki artykuł,nie zaszkodzi Kardynałowi.My wiemy
      jaki jest naprawdę.I niczego nie musi udowadniać.
    • Gość: dana Re: Skromny administrator. O metropolicie krakows IP: *.chello.pl 29.06.05, 13:07
      Nie znam Kardynała Macharskiego inaczej niż z telewizji lub spotkań w kościele na różnych nabożeństwach, jednak jest dla mnie człowiekiem wielkiej powagi i autorytetu .Może ma wady , jak każdy człowiek zreszą ale jego słowa były dla mnie i są nadal ważne bo wyważone. Mam dla Kardynała Macharskiego ogromny szacunek.
    • Gość: katolik Re: Skromny administrator. O metropolicie krakows IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.05, 16:54
      Uważam, że autor powyższego artykułu nie dorasta do pięt ks. Kardynałowi.
      Szkoda więcej dyskutować. Panie Graczyk! Wstydziłby się Pan! Życzę Panu 20% z
      osobowości, zdolności i dobroci ks. Kardynała.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja