Skandal w Wadowicach

IP: 212.75.117.* 29.07.02, 16:39
Dotyczy: Zlotu mlodziezy w Wadowicach na czuwanie z Ojcem Sw. podczas
Swiatowych Dni Mlodziezy.

Nie rozumiem dlaczego kazda gazeta bagatelizuje problem nieodbycia sie nocnej
transmisji z Toronto. Czuwanie modlitewne z Ojcem Sw bylo glownym wydarzeniem
dla ktorego mlodzi ludzie przejechali nierzadko wiele kilometrow. Pytam sie
po co? Zeby wysluchac koncertu??? Dziekuje bardzo, ale na koncert to ja moge
pojsc w kazdej chwili, a tego czuwania z Ojcem Sw juz nie powtorze. Samemu
osobiscie jest mi wstyd przed Ojcem Sw., poniewaz gdy pozdrawial Wadowice to
Wadowice spaly zmeczone koncertem i nie chcialy go sluchac. Oficjalnie mowi
sie o "problemach z dzwiekiem", czy tez jak napisala jedna z gazet
p "transmisji ktora nie wytrzymala transkontynentalnej presji". Pytam sie
zatem organizatorow: Dlaczego panowie dzwiekowcy mieli zaplacone za prace do
godziny 3. Wiadomo bylo ze Ojciec Sw. zacznie swoja homilie ok. godziny 4.
Juz z gory zaplanowano niedobycie sie tej transmisji, a wkolo zapraszano
mlodziez na nocne czuwanie. Kpina i oszustwo. Jest mi przykro ale mam zal do
wspolnoty Emmanuel za organizacje tego "czuwania".
    • Gość: debil Re: Skandal w Wadowicach IP: *.utaonline.at 30.07.02, 01:05
      Gość portalu: bestJA napisał(a):

      > Dotyczy: Zlotu mlodziezy w Wadowicach na czuwanie z Ojcem Sw. podczas
      > Swiatowych Dni Mlodziezy.
      >
      > Nie rozumiem dlaczego kazda gazeta bagatelizuje problem nieodbycia sie nocnej
      > transmisji z Toronto. Czuwanie modlitewne z Ojcem Sw bylo glownym wydarzeniem
      > dla ktorego mlodzi ludzie przejechali nierzadko wiele kilometrow. Pytam sie
      > po co? Zeby wysluchac koncertu??? Dziekuje bardzo, ale na koncert to ja moge
      > pojsc w kazdej chwili, a tego czuwania z Ojcem Sw juz nie powtorze. Samemu
      > osobiscie jest mi wstyd przed Ojcem Sw., poniewaz gdy pozdrawial Wadowice to
      > Wadowice spaly zmeczone koncertem i nie chcialy go sluchac. Oficjalnie mowi
      > sie o "problemach z dzwiekiem", czy tez jak napisala jedna z gazet
      > p "transmisji ktora nie wytrzymala transkontynentalnej presji". Pytam sie
      > zatem organizatorow: Dlaczego panowie dzwiekowcy mieli zaplacone za prace do
      > godziny 3. Wiadomo bylo ze Ojciec Sw. zacznie swoja homilie ok. godziny 4.
      > Juz z gory zaplanowano niedobycie sie tej transmisji, a wkolo zapraszano
      > mlodziez na nocne czuwanie. Kpina i oszustwo. Jest mi przykro ale mam zal do
      > wspolnoty Emmanuel za organizacje tego "czuwania".


      co racja to racja

      • mikolaj7 Re: Skandal w Wadowicach 30.07.02, 10:26
        w wywiadzie (jest w internecie na stronach krakowskiego
        wydania) organizator mowi, ze wszystko bylo ok i (chyba)
        od poczatku wiedzieli, ze transmisji na zywo z toronto nie
        puszcza.
      • Gość: Joseph Re: Skandal w Wadowicach IP: *.interkom.pl / *.interkom.pl 30.07.02, 10:29
        Uważajcie, bo tu po forum jakoweś pogany hasają ;-)
        • Gość: tomCrac Re: Skandal w Wadowicach IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 30.07.02, 10:34
          > Uważajcie, bo tu po forum jakoweś pogany hasają ;-)

          Joseph sam siebie rzucasz im na pozarcie ;-) a nie malo ich tutaj, nie malo :D
          • Gość: Joseph Re: Skandal w Wadowicach IP: *.interkom.pl / *.interkom.pl 30.07.02, 10:36
            Gość portalu: tomCrac napisał(a):

            > Joseph sam siebie rzucasz im na pozarcie ;-) a nie malo ich tutaj, nie malo :D

            BestJI na pożarcie? Toż to sam zaszczyt, jeśli tylko w słusznej sprawie; o ile
            pamiętam ostatnio na jednym filmie p. Jerzy Trela tak skończył.
    • Gość: Mewhu Re: Skandal w Wadowicach IP: *.icm.edu.pl / 195.68.114.* 30.07.02, 12:49
      Poskarz sie moze jakiemus ksiedzu albo klerykowi czy komus, kogo Operacja Pielgrzymka chociaz troche obchodzi...
      • Gość: bestJA Re: Skandal w Wadowicach IP: 212.75.117.* 30.07.02, 16:57
        Gość portalu: Mewhu napisał(a):

        > Poskarz sie moze jakiemus ksiedzu albo klerykowi czy komus, kogo Operacja
        Pielg
        > rzymka chociaz troche obchodzi...

        temat jest tak samo wazny jak kazdy inny znajdujacy sie na tym forum.
        jezeli cie nie interesuje to trzymaj sie zasady "nie wsadzaj nosa w nie swoje
        sprawy" i nie zasmiecaj dyskusji
    • swing Re: Skandal w Wadowicach 30.07.02, 15:19
      Gość portalu: bestJA napisał(a):

      > Dotyczy: Zlotu mlodziezy w Wadowicach na czuwanie z Ojcem Sw. podczas
      > Swiatowych Dni Mlodziezy.
      >
      > Nie rozumiem dlaczego kazda gazeta bagatelizuje problem nieodbycia sie nocnej
      > transmisji z Toronto.
      >
      > Juz z gory zaplanowano niedobycie sie tej transmisji, a wkolo zapraszano
      > mlodziez na nocne czuwanie. Kpina i oszustwo. Jest mi przykro ale mam zal do
      > wspolnoty Emmanuel za organizacje tego "czuwania".

      Ja z kolei nie rozumiem po co rozdmuchiwać problem tego incydentu, lekceważąc
      wszystko, co dobrego wydarzyło się w Wadowicach. Twoja ocena jest chyba trochę
      niesprawiedliwa i krzywdząca dla wspólnoty Emmanuel, która z pewnością nie po
      to podjęła trud organizacji tego spotkania, aby potem jego uczestnikom
      uniemożliwić bezpośrednie wysłuchanie papieża. W każdym razie uczestnicy nie
      bulwersowali się tą sprawą, wykazując organizatorom zwykłe ludzkie zrozumienie,
      w przeciwieństwie do twórców nowych wersji spiskowej teorii dziejów.
      • Gość: bestJA Re: Skandal w Wadowicach IP: 212.75.117.* 30.07.02, 16:53
        swing napisała:

        > Gość portalu: bestJA napisał(a):
        >
        > > Dotyczy: Zlotu mlodziezy w Wadowicach na czuwanie z Ojcem Sw. podczas
        > > Swiatowych Dni Mlodziezy.
        > >
        > > Nie rozumiem dlaczego kazda gazeta bagatelizuje problem nieodbycia sie noc
        > nej
        > > transmisji z Toronto.
        > >
        > > Juz z gory zaplanowano niedobycie sie tej transmisji, a wkolo zapraszano
        > > mlodziez na nocne czuwanie. Kpina i oszustwo. Jest mi przykro ale mam zal
        > do
        > > wspolnoty Emmanuel za organizacje tego "czuwania".
        >
        > Ja z kolei nie rozumiem po co rozdmuchiwać problem tego incydentu, lekceważąc
        > wszystko, co dobrego wydarzyło się w Wadowicach. Twoja ocena jest chyba
        trochę
        > niesprawiedliwa i krzywdząca dla wspólnoty Emmanuel, która z pewnością nie po
        > to podjęła trud organizacji tego spotkania, aby potem jego uczestnikom
        > uniemożliwić bezpośrednie wysłuchanie papieża. W każdym razie uczestnicy nie
        > bulwersowali się tą sprawą, wykazując organizatorom zwykłe ludzkie
        zrozumienie,

        ja bylem jednym z uczestnikow i takich zawiedzionych osob jak ja bylo wiecej.
        zaraz po zakonczeniu nocnej imprezy probowalismy poznac przyczyne wylaczenia
        dzwieku i transmisji z Toronto - niestety nikt nie potrafil nam tego
        wytlumaczyc, wszyscy czym predzej poszli spac.
        rozumiem i doceniam zaangazowanie wspolnoty Emmanuel, ale o bledach nalezy
        mowic a nie je przemilczac poniewaz inaczej beda powtarzaly sie w przyszlosci,
        czego nikt by nie chcial.

        przyznaje slowo 'skandal' uzyte w temacie jest nieadekwatne to zaistnialej
        sytuacji, ale zostalo celowo uzyte, zeby chociaz kilka osob przeczytalo tresc i
        zainteresowalo sie problemem.
        • swing Re: Skandal w Wadowicach 30.07.02, 23:21
          Gość portalu: bestJA napisał(a):

          > > zaraz po zakonczeniu nocnej imprezy probowalismy poznac przyczyne
          wylaczenia
          > dzwieku i transmisji z Toronto - niestety nikt nie potrafil nam tego
          > wytlumaczyc

          podobno jakaś barierka uszkodziła kabel
          tak czy inaczej mam nadzieję, że przeyłeś/łaś coś pozytywnego, i nie będziesz
          pamiętać tylko tej wpadki
          podrawiam
          • swing Re: Skandal w Wadowicach 30.07.02, 23:23
            swing napisała:

            > podobno jakaś barierka uszkodziła kabel
            > tak czy inaczej mam nadzieję, że przeyłeś/łaś coś pozytywnego, i nie będziesz
            > pamiętać tylko tej wpadki
            > podrawiam

            przepraszam, oczywiście _przeżyłeś_
            (to ta obca klawiatura i późna pora :)
    • Gość: substance no i co się stało?????????? IP: 57.67.18.* 31.07.02, 00:53
      no i wielkie mi rzeczy że nie byó transmisji....chyba już przesada z tym
      papieżem sens religijny już dawno sie ulotnił a zostało tylko puste
      sowo "papiez" wszyscy ciekawi co powie niestety mało kto to rozumie a już ze
      świeca szukać kogos kto sie stosuje do jego słów..wiec nie widze problemu z tą
      transmisją
      • Gość: kuba203 Re: no i co się stało?????????? IP: *.net / 192.168.1.* 31.07.02, 09:40
        Gość portalu: substance napisał(a):


        > wiec nie widze problemu z tą
        > transmisją

        Tak, tylko że ludzie przyjechali tam w większości głównie po to,
        żeby "posłuchać, co powie". A jakbyś Ty pojechał gdzieś na jakąś imprezę, po
        czym na miejscu okazałoby się, że odwołali główną atrakcję, też byłbyś
        wściekły, nie? Pomyśl trochę... :)))
      • Gość: bestJA Re: no i co się stało - z toba????? IP: 212.75.117.* 31.07.02, 09:43
        Gość portalu: substance napisał(a):

        > no i wielkie mi rzeczy że nie byó transmisji....chyba już przesada z tym
        > papieżem sens religijny już dawno sie ulotnił a zostało tylko puste
        > sowo "papiez" wszyscy ciekawi co powie niestety mało kto to rozumie a już ze
        > świeca szukać kogos kto sie stosuje do jego słów..wiec nie widze problemu z

        > transmisją

        kolejna olewka tematu i problemu.
        podobnie jak ta sprawe mozna bagatelizowac wszystkie inne i podsumowywac
        banalnym pytaniem "no i co sie stalo"
        pewnie! nic sie nie stalo! wszyscy cichutko siedzmy pod miotla i nic nie mowmy.
        jezeli ktos organizuje impreze o nazwie "czuwanie z Ojcem Sw." a nastepnie to
        czuwanie sie wogole nie odbywa to chyba jest cos nie tak!
        dlaczego koncert swietnie sie udal, a podczas transmisji "barierka uszkodzila
        kabel" (notabene nikt oficjalnie tego nie powiedzial, nie bylo zadnych slow
        wyjasnienia)
        trzeba o tym mowic! po to zeby uniknac bledow na przyszlosc. tak ma postepowac
        kazdy chrzescijanin.

        poza tym nie tobie, kolego, oceniac kto stosuje sie do slow papieza - bo i tak
        nie jestes w stanie tego ocenic.
        dla chrzescijanina czesto juz samo spotkanie Ojca Sw., ujrzenie jego osoby,
        jego usmiech moze wiele pomoc w zyciu.
        dlatego kazda okazja do tego jest tak bardzo wazna.
Pełna wersja