Gość: Misiek
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
30.06.05, 06:53
Już niech nie przesadzają !!
Sezon się zaczął i przy takiej pogodzie ogródki są pełne klientów od rana do
późnej nocy. Cena kufelka piwka lub kawki zakupionej w ogródku usytuowanym na
Rynku może odebrać smak.
W dodatku jako obsługa ogródków przeważnie zatrudniani są studenci, którzy
żyją raczej z napiwków niż z tej śmiesznej pensyjki wypłacanej przez
właścicieli.
Kolejną kwestią jest ZUS, i "umowy o pracę" dla studentów...
A teraz "katastrofa" bo trzeba zapłacić trochę miastu za takie "eldorado" !!
No, ale jak ktoś się przyzwyczaił trzepać kasiorę to teraz trudno oddać choć
grosik...