Czy leci z nami bagaż?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.05, 08:33
Po co komentarz... tak się lata Tanimi ....
    • Gość: observer Re: Czy leci z nami bagaż? IP: *.com.pl 06.07.05, 08:48
      Nie tylko tanimi. To generalnie dość częste zjawisko. Poczytaj sobie
      odpowiednie materiały na profesjonalnych stronach (angielskojęzycznych)
      poświęconych lotnictwu pasażerskiemu
    • Gość: Czepiaczek RHC = ?? IP: *.raster.krakow.pl 06.07.05, 08:53
      Pani Redaktor... minimum przywojtości wymaga podania prawidłowej nazwy firmy
      obsługującej pasażerów na lotnisku :D Nie RHC a LHC :D czyli Lot Handling Cracov
      chociaż podejżewam że dla Pani Redaktor nie ma to większego znaczenia... ciekawe
      czy chociaż zna Pani co to są usługi Handlingowe :P
    • Gość: abba Re: Czy leci z nami bagaż? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.05, 09:46
      jeżeli już się komuś zwraca uwagę, to wypada byc samemu "okurą": podej+rzewać -
      niech dalej się tak pisze, nie tylko więc akronimy angielskie triumfują, ale
      niech wygra zwyczajna szkolarska ortografia.

      Uczył Marcin Marcina...
      • szut Re: Czy leci z nami bagaż? 06.07.05, 10:21
        i jeszcze ten 'cracov'...
        mnie denerwuje pisanie "z ągielska" - 'cracow' - przeciez oni jak najbardziej potrafia wymowic dzwiek 'k', a brytyjczycy coraz czesciej pisza 'krakow' nie uzywajac tych nieszczesnych literek 'c'...
    • Gość: am Re: Czy leci z nami bagaż? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.07.05, 10:18
      Pani Jałowiec, Pani to chyba w życiu nie leciała samolotem. A już na pewno Pani
      nie pofatygowała się sprawdzić, jakie są przepisy dot. bagażu w ruchu
      lotniczym. Ani jakie są realia - jeśli to był feralny lot, to w takim razie 70
      proc. wszystkich lotów jest feralnych. Nie tylko Sky Europe, ale też Lufthansa
      czy Lot regularnie nie mają udźwigu (chyba lepiej że nie biorą bagaży, niż
      jesli miałyby łamać przepisy bezpieczeństwa, nieprawdaż?). O przekręceniu nazwy
      firmy nie wspomnę. "Koszmarem" nie jest to, że tak się dzieje, tylko Pani
      ignorancja. Chyba Pani wie, jak bardzo to razi u dziennikarza.
      • Gość: gosc Re: Czy leci z nami bagaż? IP: *.krak / *.crowley.pl 06.07.05, 19:26
        a moim zdaniem poruszony temat jest problemem znaczącym
        bo nie mozna tłumaczyc przewoznikow ze biora ludzi zamiast ich bagazow
        niech sprzedaja tyle biletow zeby sie bagaze zmiescily, moze czas pomyslec o
        podniesieniu statystyk dla 1 pasazera??
        tylko czy to sie oplaci Panu/Pani od marketingu firmy ;)??
        • Gość: złoznica Re: Czy leci z nami bagaż? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.05, 21:04
          w kazdej linii lotniczej priotytetem jest pasażer czyli osoba płacąca za bilet,
          dlatego tez aby samolot mial odpowiedni udzwig a jest pełny to nie lecą bagaże,
          tak niestety sa samoloty skonstruowane. a po drugie to gdyby linie lotnicze
          sprzedawały mniej biletów to kompletnie by się to nieopłacało poniewaz samolot
          nie moze leciec z kilkoma pasażerami tylko dlatego ze musi zabrac wszytskie ich
          bagaze np: boaing 767 300 bierze 120 pasazerów bo nie moze wziac ich wiecej
          bo.... musza leciec bagaze tych ktorzy juz sa odprawini - dla mnie nielogiczne!
          zreszta widzialam biznesmanów ktorym nie przlatywały bagaze i nie robili takiej
          afery!!!!!!!!!
    • Gość: Paty Re: Czy leci z nami bagaż? IP: *.fbx.proxad.net 06.07.05, 11:06
      Niestety ten problem nie dotyczy tylko tanich lini lotniczych. Air France
      zapomnial przeladowac moj bagaz w Pradze. W rezultacie spedzilam dodatkowe dwie
      godziny na lotnisku czekajac na nastepny samolot z nadzieja, ze doleci. Nie
      dolecial. Manager Air France zaproponowal mi zakupy potrzebnych rzeczy typu
      szczoteczka do zebow, bielizna zamienna na koszt Air France. Na drugi dzien
      bagaz sie odnalazl.:-))
    • Gość: pasażer Re: Czy leci z nami bagaż? IP: *.net.autocom.pl 06.07.05, 12:57
      Każdy pasażer wie, ze bagaż może się zawieruszyć zawsze i wszędzie. Dlatego w
      bagażu podręcznym każdy rozsądny pasażer ma przybory toletowe, majtasy,
      soczewki, bluzkę do przebrania na drugi dzień itp. drobne rzeczy na wypadek.

      A mamusie tych studenciaków niech przestaną histeryzowac.
      • Gość: 5787 jak ktoś pierwszy raz leci czy jedzie pociagiem IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 06.07.05, 14:08
        to faktycznie chowa dokumenty na dno bagażu. Jak ktoś myśli, to _ważne_ rzeczy ma przy sobie.
        Podróże kształcą.
        A firma handlingowa ma skrót LHC, ale to już wymaga specjalistycznej wiedzy nazywanej umownie google.pl
    • Gość: ola Artefakt chyba, nie Artykuł IP: *.autocom.pl 06.07.05, 15:33
      Pani redaktor - pewnie o tym pani też nie wie, ale niech Pani sobie wyobrazi,
      że oprócz tego, że bagaże gubią się dość często, to jeszcze linie lotnicze
      wypłacają pasażerom odszkodowania bez problemu! Nie popisała się Pani, niestety
    • Gość: tanioch Re: Czy leci z nami bagaż? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.05, 19:49
      ja to sie zastanawiam czy ludzie robiacy afere z czegos takiego jak zagubiony
      bagaz wogole mysla.. Przeciez cos takiego zawsze i wszedzie moze sie zdarzyc.
      Nie raz lecialam LOTem i bagaz ginal, czekalami podniu, dwoch "dolatywal" do
      mnie. Przeciez wszedzie moze sie to zdarzyc - przy takiej ilosci pasazerow -
      przeciez takie lotnisko czy nawet sama linia lotnicza to mala fabryka i
      wszedzie moze sie cos takiego zdarzyc..a czy Wy w pracy zawsze zdazacie na czas
      ze wszystkimi umowami, sprawami? wszedzie sie zdarza bo nikt nie jest idealny.
      Podobnie z Opoznieniami badz odwolaniami z przyczyn pogodowych - wkurzaja mnie
      ludzie ktorzy tego nie rozumieja - a jak zaspa jest na drodze to samochodem
      przejedziecie? nie- i nie zloscicie sie wtedy na siebie tylko na pogode agdy
      sie leci - od razu winne sa linie. Ludzie, pomyslcie, Nawet jesli jest usterka -
      awantura - wolelibyscie zeby w powietrzu cos sie stalo, przeciez to sie robi
      dla bezpieczenstaw wszystkich i Nowaka i Kowalskiego, nie dla wlasnego
      widzimisie!!!A samochod jak wam sie zepsuje to na siebie narzekacie czy na
      maszyne?? Ludzie, myslcie troche i strosujcie takie same zsady o innych jak i
      do siebie
      • Gość: pasażer Re: Czy leci z nami bagaż? IP: *.net.autocom.pl 06.07.05, 20:03
        Redaktorka dopsaowała "aferę" do tytułu filmu Czy leci z nami pilot.

        Studenci - zapewne grupa wieśniaków po raz pierwszy w powietrzu.Stawiam na AGH,
        wydział informatyki.

        Mamusie: zapewne chcą wydębić darmowy bilet powrotny, odszkodowania teraz w
        modzie.

        Wyborcza: Poczytajcie Dziennik Polski, tam jest co czytać. Bierzcie przykład z
        dobrych wzorów.Dziennik ma dużo fajnych artykułów i na poziomie.
        • Gość: Piotrek Re: Czy leci z nami bagaż? IP: *.bphpbk.pl 07.07.05, 12:01
          Czy masz kolego jakiś kłopot se sobą?
      • Gość: marek Re: Czy leci z nami bagaż? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.05, 23:23
        a co w momencie gdy na bagaz czekasz miesiac?? jedziesz za granice, na lotnisku
        doplacasz 150 zlotych za nadbagaz i nikt nie informuje cie ze jest mozliwosc iz
        twoj bagaz nie pojawi sie w miejscu w ktorym powinien sie znalezc i nagl
        przylatujesz do obcego kraju i okazuje sie ze bagazu nie ma ze musisz poczekac
        rpzez noc w miejscu gdize znajduje sie lotnisko pomimo iz nie ejst to twoje
        miejsce docelowe,a nastepnego dnia nie ma dalej tego bagazu pomimo ze w
        krakowie infomuja ze oczywiscie ze zostal wyslany a w miejsu gdzie powinine sie
        znalezc nic o tym nie widza i tak jst przez kilka dni, w koncu zmusozny jestes
        zakupic wszystie potrzebne rzeczy co oczywiscie wiaze sie z kosztami a w obcym
        kraju gdzie nie ejstes na to przygotowany takei koszty nie sa male, i tak
        czekasz tydzien, dwa, trzy az w koncu po raz kolejny obiac awanturedowaiduejs
        sie ze wciaz o szukaja i po miesiacu po wielkich awanturach straszeniem
        prokuratorem itd bagaz sie odnajduje, czy w pracy zdza ci sie cos takiego??
        naprawde zdaza ci sie zagubic umowy i szukac jej przez miesiac?? bo jsli tak to
        albo racujesz na panstwowej posadzce gdzeis w uzedzie albo masz wyjatkowo
        wyrozumialego faceta, bo dla mnie takie sytuacje sa nie do zaakceptowania i
        ejsli podpisuje z kms umowe to dlatego ze licze na to ze bedzie wypelniona a
        jsli nie sprawa trafia do sadu, a umowy o przewozie osob i bagazu sa czyms co
        powinno odbywac sie ebz zaklocen
        • Gość: pasażer Re: Czy leci z nami bagaż? IP: *.net.autocom.pl 06.07.05, 23:28
          Na tym polega latanie samolotem, kto lata, ten wie. Nie histeryzuj.
    • Gość: Max Re: Czy leci z nami bagaż? IP: 195.150.93.* 06.07.05, 21:37
      Pragne zauwazyc ze firma zajmujaca sie zagubionym bagazem to LHC. Niech autor
      artykulu dokladniej spisuje informacje nastepnym razem.
    • Gość: agatka Re: Czy leci z nami bagaż? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.05, 23:06
      a ja mam taka prośbę, ponieważ mój chłopak również został poszkodowany w tym
      locie i do dnia dzisiejszego bagażu nie otrzymał, pomimo że jak niektórzy
      uważaja nie jest wieśniakiem studiującym informatykę na AGH:), chiałabym się
      dowiedzieć jaka jest możliwość żądania odszkodowania i ewentualnie kontaktu z
      osobami równie poszkodowanymi jak on
      z góry dziękuje za każda informację
      • Gość: fox Re: Czy leci z nami bagaż? IP: 217.98.52.* 07.07.05, 03:24
        Prawa i sposób reklamacji powinien być na www firmy, przynajmniej inne podają bardzo szczegółowo kwoty, terminy itd
      • Gość: fox Re: Czy leci z nami bagaż? IP: 217.98.52.* 07.07.05, 03:24
        Prawa i sposób reklamacji powinien być na www firmy, przynajmniej inne podają bardzo szczegółowo kwoty, terminy itd
    • Gość: MarcinT Re: Czy leci z nami bagaż? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.05, 13:08
      Nie zgadzam się z tezą, że nie należy robić afery z tego przypadku. Przecież
      skala ruchu lotniczego w Polsce jest żałośnie mała, a już są problemy z
      bagażem. Co będzie w najbliższych latach? Trzeba pilnie poważnych inwestycji w
      infrastrukturę lotnisk, i jedną z metod ich wymuszenia są takie właśnie głosy w
      mediach.
      A teraz pytanie z innej beczki. Po raz kolejny widzę (słuszne) zastrzeżenia do
      merytorycznej strony tekstów. Czy zdarzyło się Wam gdzieś na forum zobaczyć
      sprostowanie, przeprosiny czy jakiś specjalny wątek redaktorów, którym
      przytrafiły się błędy?
      • Gość: złosnica Re: Czy leci z nami bagaż? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.05, 20:56
        na samym poczatku mam pytanie do Pani "redaktor" od siedmiu boleści niech
        patrzy jak pisze nazwy firm. WYPADAŁOBY NAPISAC SPROSSTOWANIE!!!!!!!!!
        po drugie pracownicy nie są winni tego ze bagaze nie poleciały ponieważ nie ich
        wina jest ze samoloty nie maja udzwigu
        po trzecie NIECH PANI REDAKTOR ZAJMIE SIE RODMUCHANIEM SPRAWY DOTYCZACEJ
        CIAGLYCH OPÓŹNIEŃ SAMOLOTÓW SKY EUROPE. W MINIONA SOBOTE MOJ ZNAJOMY NIE ZDĄZYŁ
        NA SAMOLOT KTORY MIAŁ Z RZYMU, PONIEWAZ PRAWIE 2 GODZINNE OPOZNIENIE SAMOLOTU
        TEJRZE "TANIEJ LINII" (TA KWESTIA TEŻ JEST GODNA UWAGI) NIE POZWOLIŁO MU NA TO.
        PONOĆ ZAŁOGA NIE MOGŁA Z KRAKOWA DOJECHAC!! (Z KRK DO BALIC JEDZIE SIE MAX 30
        MINUT A NIE DWIE GODZINY) NIE CZEPIAŁABYM SIE GDYBY TO BYŁO POJEDYNCZE
        OPOZNIENIE ALE JESZCZE ZADEN Z TYCH SAMOLOTÓW NIE POLECIAŁ O CZASIE!!!!!! WOLE
        DOPŁACIĆ JAKIEŚ 400 ALBO 500 ZŁOTYCH I LECIEĆ BA ALBO LOT-em!!

        DLA MNIE TO CI STUDENCI I ICH MAMUSIE ROBIA WIELKA AFAERE BO PO PROSTU CHCA COS
        WYSĘPIĆ!!!!!!
    • prof-antoni W Rzeszowie ciągle giną bagaże 07.07.05, 15:49
      LOT ma to daleko
    • Gość: beton Re: Czy leci z nami bagaż? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.07.05, 17:43
      Coś mi się nie zgadza... "bez ubrań, dokumentów i lekarstw". Jak na razie aż
      takiego burdelu nie ma na lotnisku Balice, mimo usilnych starań Naszego Słońca
      żeby ich wpuścili do samolotu do Londynu przynajmniej bez sprawdzenia dowodu
      osobistego...
    • Gość: adam Cztery dni bez ubrań, dokumentów i lekarstw. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.07.05, 10:51
      "Cztery dni bez ubrań, dokumentów i lekarstw." - Co za idiota dokumentow i
      lekarstw nie ma w bagazu podrecznym???? To raz, a dwa to chulaj dusza piekla nie
      ma. Karta kredytowa i juz, potem paragony przedstawia sie liniom lotniczym i
      wszystko musza pokryc. Jak nie, to droga sadowa, wygrana jak w banku.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja