Gość: Gatsby
IP: *.chello.pl / 62.179.0.*
05.08.02, 16:49
Zajmijmy się Wisłą! To nie kanał, ale piękna przecież rzeka; potencjalnie
atut tego miata, który ignorujemy, omijamy?. Właściwie słusznie...,bo dzisiaj
można tam najwyżej oberwać. A mogłoby być tak miło... Niestety, tylko oczami
wyobraźni widzę na brzegu piękne stylowe kawiarnie, kafejki...A w nocy
muzyka, lampiony; na Wiśle łódki, łódeczki, tratwy;)), może jakiś zabytkowy
parowiec?:))), a w Wiśle rybki...jadalne. Wszystko tętni życiem, ale nie tak
nachalnie, ale dyskretnie, stylowo. A gdzieś na uboczu, ale w mieście, plaża
z panią ratowniczką;) i chłodna kąpiel...Wiedziałbym, gdzie dziś pójść.
Pewnie, że trzeba czasu, ale czy ja tego dożyję?!! Bo mam wrażenie, że w tej
sprawie nie robi się nic.