Gość: janusz
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
11.07.05, 20:10
idąc ulicami czarnowiejską, dolnych młynów szujskiego do rynku kolejno psie
kup y(tysiące) oraz trawa niemal po pas .cziekawym ile m iasto płaci firma
sprzątajacym za takie efekty.często odwidzam inne polskie miasta ,które nie
wydaja na sprzatanie więcej niż kraków lecz krakowski brud jest nie do
podrobienia.czy tak naprawdę nie da się dwa razy w roku wykosić 30 m2
trawnika na ul.szujskiego? czy te kupy muszą leżeć aż do rozkładu?to jest
miasto nastawione na turystów?czy ktoś rozlicza firmy sprzątające z efektów?