dlaczego kraków jeat tak brudny

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.05, 20:10
idąc ulicami czarnowiejską, dolnych młynów szujskiego do rynku kolejno psie
kup y(tysiące) oraz trawa niemal po pas .cziekawym ile m iasto płaci firma
sprzątajacym za takie efekty.często odwidzam inne polskie miasta ,które nie
wydaja na sprzatanie więcej niż kraków lecz krakowski brud jest nie do
podrobienia.czy tak naprawdę nie da się dwa razy w roku wykosić 30 m2
trawnika na ul.szujskiego? czy te kupy muszą leżeć aż do rozkładu?to jest
miasto nastawione na turystów?czy ktoś rozlicza firmy sprzątające z efektów?
    • Gość: krk Re: dlaczego kraków jeat tak brudny IP: *.net.autocom.pl 11.07.05, 20:11
      To posprzątaj!
      • czekolada6891 Re: dlaczego kraków jeat tak brudny 11.07.05, 22:58
        czlowiek, ktory zalozyl ten watek nie jest zatrudniony do sprzatania naszego
        pieknego maista, on tylko zastanawia sie, dlaczego jest takie brudne....
        i to jest wlasnie przykre, ze miastao, ktore przeciez moglo by byc naprawde
        przyjemne, jest w takim stanie... juz nie porownuje do miast za granica, bo to
        jest niebo z ziemia...
        ehhh, trezba chyba zaczac wysylac maile do prezydenta i rady miasta albo tam
        isc i zrobic awanture...
        jesli macie pomysly jak cos z tym zrobic, piszcie
        pozdr
    • Gość: krk Re: dlaczego kraków jeat tak brudny IP: *.net.autocom.pl 11.07.05, 23:17
      Przesada - czepianie się dla czepiania. Zachodnie standarty to dopiero brud,
      strzykawki i prezerwatywy wsród innych śmieci na ulicach.
      Ps. kraków czy Kraków?
      • czekolada6891 Re: dlaczego kraków jeat tak brudny 11.07.05, 23:27
        hahaha, to chyba nie byles w Niemczech np. gdzie jest po prostu porzadek! bez
        znaczenia, czy to male miasteczko czy wielkie miasto jak Berlin, w ktorym nie
        wiedzialam psich kup, czy strzykawek, ani w centrum, ani w innych widocznych
        miejscach (nie zaprzeczam, moze i sa, ale na pewno nie na widoku)

        a o Krakowie nie da sie na pewno powiedziec, ze to czyste miasto...
        moj znajomy z Opola, ktory niedawno przyjechal do Krakowa byl lekko
        zdegustowany i przerazony, w jakim stanie jest Kraków, miasto niby nastawione
        na turystow i pragnace utrzymac opinie "kulturalnej stolicy Polski"...

        > Ps. kraków czy Kraków? -> Przesada - czepianie się dla czepiania.
        • Gość: krk Re: dlaczego kraków jeat tak brudny IP: *.net.autocom.pl 11.07.05, 23:43
          Te strzykawki to np. Paryż. Niemcy są patologicznie czyści, oni wszystko robią
          perfekcyjnie...brr...
          • czekolada6891 Re: dlaczego kraków jeat tak brudny 11.07.05, 23:50
            aaaa, jak Paryż, to może...

            ale powiedz szczerze, nie denerwuje Cie albo nie obrzydza brud i smieci w Kraku?
            nie jest Ci choc troche przykro czy wstyd, ze rowniez i taki obraz naszego
            pieknego miasta pozostaje w pamieci turystow?, obojetnie polskich czy
            zagranicznych... i czy milo Ci jest ciagle uwazac, zeby (za przeproszeniem) nie
            wdepnac w jakas niefajna sprawe, lezaca na chodniku?

            zreszta, moze ta dyskusja jest bezsensowna...
            ale generalnie chodzi mi o to, o co autorowi watku, a mianowicie, ze sluzby
            odpowiedzialne za utrzymanie porzadku w Krakowie powinny byc rygorystycznie
            rozliczane za to, co robia
            bo jak nie, to nas za niedlugo mozemy zaczac sie potykac o stosy smieci czy tez
            psie niespodzianki... :/
            • Gość: krk Re: dlaczego kraków jeat tak brudny IP: *.net.autocom.pl 12.07.05, 00:13
              aaa - psie kupy... Jest taki wątek na forum Warszawa - Ursynów. B.śmieszny,
              przypadkiem trafiłam, polecam. Dlaczego my krakusy jesteśmy tacy sierożni
              i z byle śmiecia robimy problem niemal wszechświatowy (?). A warszawiacy tacy
              mili, dowcipni, zdystasowani...
              Ajajaj...
              • Gość: natalicja Re: dlaczego kraków jeat tak brudny IP: *.autocom.pl 12.07.05, 00:38
                jasne, rzeczywiśćie cholernie zabawne wywalic się pod wawelem prosto w psią kupę. na chodniku, który był zawalony nieposypanym sniegiem . Naprawdę nic smieszniejszego mi się chyba już w życiu nie przydarzy. A w doatku w tym zasranym mieście nie było się nawet gdzie wyczyśćić w najbliższej okolicy - nie mówiąc już o braku śmietnika na wywalenie zy\użytych w tym celu chusteczek higienicznych. No uśmiałam się po pachy.
                Mam nadzieję, że takie przygody spotkają większość przyjeżdzających tu turystów skutecznie ich do kontaktów z krakowem zniechęcając.
                co charakterystyczne, już Boy pisał o krakowskim brudzie, więc chyba zjawisko syfu w tym mieście jest niereformowalne, niezależnie od tego, co jest jego przyczyną.
              • Gość: natalicja Re: dlaczego kraków jeat tak brudny IP: *.autocom.pl 12.07.05, 00:38
                jasne, rzeczywiśćie cholernie zabawne wywalic się pod wawelem prosto w psią kupę. na chodniku, który był zawalony nieposypanym sniegiem . Naprawdę nic smieszniejszego mi się chyba już w życiu nie przydarzy. A w doatku w tym zasranym mieście nie było się nawet gdzie wyczyśćić w najbliższej okolicy - nie mówiąc już o braku śmietnika na wywalenie zy\użytych w tym celu chusteczek higienicznych. No uśmiałam się po pachy.
                Mam nadzieję, że takie przygody spotkają większość przyjeżdzających tu turystów skutecznie ich do kontaktów z krakowem zniechęcając.
                co charakterystyczne, już Boy pisał o krakowskim brudzie, więc chyba zjawisko syfu w tym mieście jest niereformowalne, niezależnie od tego, co jest jego przyczyną.
                • Gość: natalicja Re: dlaczego kraków jeat tak brudny IP: *.autocom.pl 12.07.05, 00:45
                  przepraszam, nie wiem, czemu wysłalo mi się dwa razy - chyba tak się wkurzyłam na samo wspomnienie, że za energicznie kliknęłam.
                  • Gość: krk Re: dlaczego kraków jeat tak brudny IP: *.net.autocom.pl 12.07.05, 06:56
                    Syzyfowe prace, czyli daremne próby porozumienia sie w sprawie trochę mniej
                    ważnej niż wojna z Irakiem. Biedna natalicjo , może następnym razem spotka cię
                    pod Wawelem bardziej pachnąca przygoda.
                    Boże, dlaczego ja nie mieszkam w Warszawie, lub gdzie indziej. Gdzie ludzie
                    mniej więcej rozumieją o co chodzi ( znaj proporcje moćum panie) i dodatkowo
                    mają jeszcze trochę poczucia humoru.Amen.
                    • czekolada6891 Re: dlaczego kraków jeat tak brudny 12.07.05, 11:55
                      przepraszam, jakie niby proporcje mamy znac? miedzy powierzchnia plyty
                      chodnikowej a wielkoscia psiej kupy?
                      a co do poczucia humoru, popieram natalicje, w brudzie nie ma nic zabawnego
                      zreszta, skoro Ci Kraków az tak nie odpowiada, przeprowadz sie, droga wolna...

                      a tak w ogole zboczylismy z tematu, bo chodzi przeciez o to, zeby cos z tym
                      zrboic, a nie tylko urzadzac potyczki slowne...
                      • Gość: krk O rany,lepiej z mądrym zgubić,niż z głupim znależć IP: *.net.autocom.pl 12.07.05, 16:22
                        Poddaję się, głową muru głupoty nie przebijesz.
                        Psie kupy... hi hi, ha ha...
                        Lepiej same wymieniajcie swoje poglądy i przepisy, ha ha hi hi...
                        • Gość: andzia Re: O rany,lepiej z mądrym zgubić,niż z głupim zn IP: *.w83-112.abo.wanadoo.fr 12.07.05, 22:28
                          A ja nie psich kupach , ale o wszechobecnym w Krakowie
                          "zapachu" uryny.
                          Pierwsze uderzenie : wszystkie przejscia podziemne pod PKP
                          2/ Brama Florianska /ostatnio lepiej/
                          3/ Smocza Jama / tak ta po Wawelem/ ...myslalam ze zapadne sie
                          po ziemie prowadzac tam kiedys zagranicznych gosci...
                          Przebrane od smieci kosze na Rynku, brudne "biale koszule" Kapeli
                          Krakowiakow , smrod w toaletach pod Sukiennicami / najdrozszymi
                          zreszta w Europie !!/. Tu nawet hydraulik nie pomoze...
                          • Gość: natalicja Re: O rany,lepiej z mądrym zgubić,niż z głupim zn IP: *.autocom.pl 12.07.05, 22:34
                            O bramach przy rynku, grodzkiej i w mniej reprezentacyjnych okolicach nie wspominając...
                            Ale nie chciałam się narażać, wytykając na dokładkę i to jeszcze, bo zdaje się, że się czepiam nie wiadomo czego zupełnie bez powodu...
                            • Gość: andzia Re: O rany,lepiej z mądrym zgubić,niż z głupim zn IP: *.w83-112.abo.wanadoo.fr 12.07.05, 22:54
                              Rok lub dwa lata temu bylam swiadkiem , kiedy to krakowska Straz Miejska
                              prawie sila sciagala z piedestalu / legitymowala!/ "Ducha "pod Kosciolem
                              Mariackim!!!
                              Obruszony tlum widzow polecil Straznikom obchod Plant , szczegolnie wokol Dworca
                              gdzie w owym czasie slaniajacy sie narkomani byli istna przeszkoda , a
                              powiewajace ze starganow biustonosze witaly przybywajacych do KRK turystow.
                              Czy Wawel I Wieliczka zdolaja zamaskowac wrazenie turystow o bolesnej
                              zasciankowosci tego /mojego/ miasta?
    • Gość: smok wawelski Kraków to piękne miasto lecz zasrane przez psy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.05, 22:34
      przez tyle lat psy srały na Kraków wiec musi być brudne, sie roznosi
      • gatt Niech żyje zaściankowość i wszystko,co niesie... 12.07.05, 23:43
        Precz z Mc Donaldem, precz z paskudną szopą Sheratonem (na pohybel inwestorom),
        precz z apartamentowcem na ulicy Kupa, precz z idiotami trwale szpecącymi
        Kraków! Precz z idiotami w ogóle! Precz!
        • Gość: milk Re: Niech żyje zaściankowość i wszystko,co niesie IP: *.net.autocom.pl 13.07.05, 19:45
          W Krakowie nie ma dobrych gospodarzy, ot co.
Pełna wersja