Dlaczego nie lubimy poznaniaków?

08.08.02, 15:59
Jakież mamy powody, by nieprzychylnie traktować poznaniaków?
Poznań to zwykłe miasto a poznaniacy nie lubią innych szczególnie
warszawiaków chronicznie. Poznaniacy zawsze uważali się za coś lepszego,
szczególnie w tych aspektach, w których są do nas bardzo podobni.
Dyplomatycznie a może przez zwyczajną buńczuczność nie wspominają o tych, w
których ustępują. Dlatego szukają objawów swej dziejowej wyższości nad innymi
za wszelką cenę. Byli zwykłymi szarakami. Ani lepszymi ani gorszymi od innych
dajmy na to mieszkańców Lubelszczyzny. Rozebrał ich Niemiec, zaszczepił
przedsiębiorczość, nauczył porządku, wychował od nowa, stłamsił polot by
wpoić zasady solidności. Ponoć tak im zostało. Kłują nas w oczy tym
porządkiem poniemieckim, wytykają azjatyckość i brud, ostatnio wskazują, że
miarą ich europejskości jest duża liczba kibiców na stadionie Lecha. Nie tyle
potrafią wskazać swoje przewagi, ile wytykać nasze niedomagania. Na
zasadzie, że u was i tak jest gorzej, bo w XIV wieku... itd. I kaskada tych
miażdżących przewag nie jest dla lechitów powodem do dumy, tylko do
nienawiści co wyraźnie zauważyć można na tym właśnie forum. Chyba nie mogą
sobie czegoś względem nas darować. Czego?
Pozostaje się tylko domyślać. Jednak na domysły zazwyczaj nie ma czasu, gdyż
wymiana poglądów z kolegami lechitami bardzo szybko przybiera formę bardzo
ekspresyjną. I tak oto na poznańskiej forumowej barykadzie stoi rywal
przygotowany do dyskusji, zaopatrzony w pomoce naukowe i rekwizyty niezbędne
do mozolnych wymian poglądów. W zanadrzu trzyma również przygotowany stosik
obelg i wyzwisk jesli zabraknie argumentów. Choć nawet jesli mu nie zabraknie
to miło mu sie pisze jacy to inni są gorsi.
    • Gość: Gatsby Re: Dlaczego nie lubimy poznaniaków? IP: *.chello.pl / 62.179.0.* 08.08.02, 16:10
      Może się jeszcze wypowiem szerzej, ale na razie tyle: nie podobają mi się w
      Poznaniu te obskurne pawilony na tamtejszym rynku (placu?) Starego Miasta. Nie
      świadczy to dobrze o mieszkańcach/władzach miasta. Ale Ratusz piękny...
      No i lubie takie wyraziste regiony jak: Galicja, Śląsk i Wielkopolska właśnie.
      Duma czy patriotyzm lokalny, to nie zawsze pycha.
      • Gość: Gatsby Re: Dlaczego nie lubimy poznaniaków? IP: *.chello.pl / *.chello.pl 08.08.02, 16:15
        No i jak ja lubie takich ankieterów. Jestes juz i na warszawskim forum, pewnie
        na innych też. I nick'a sobie specjalnie wyrobiłeś. Ciekawe za co tych
        Poznaniaków tak nienawidzisz???
    • waldzios Re: Dlaczego nie lubimy poznaniaków? 08.08.02, 16:24
      Nie wiedziałem, że poznaniacy są aż tak nieprzychylnie nastawieni do reszty
      Polski. Znam stamtąd parę osób, absolutnie nie odczułem ichniejszej wyższości.
      To są chyba głupie antagonizmy. I przypomniała mi się anegdota obrazująca
      krakowskie i poznańskie centusiostwo:
      Pytanie: Jak powstał drut?
      Odpowiedź: Poznaniak i Krakus spotkali się wpół drogi i razem znaleźli
      złotówkę. Żaden nie ustąpił, każdy ciągnął do siebie.
      Pzdr
    • Gość: peteen Dlaczego nie lubimy antiposnana ? IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 08.08.02, 16:54
      bo bredzi niemożebnie
      świat nie składa się, wbrew pozorom, z samych truizmów, a text kolegi a. tak
      znam dziesiątki brzydszych mist od poznania, znam dziesiątki palantów z różnych
      miast, nie wyłączając własnego, a wypociny a. przypominają mi nieśmiertelny
      skecz o kurze i bażancie salonu niezależnych...

      ps. pozdrawiam wszystkich miłośników dawno zlikwidowanego smakosza ( to se ne
      vrati... )
Pełna wersja