c79
21.07.05, 20:07
Jedno pytanie: Jeśli ktoś zgłasza na policję, że jest szantażowany, a
następnie nagle odwołuje zgłoszenie, to czy policjantom nie powinno się czasem
zapalić światełko w mózgownicach, że może należałoby tego człowieka chwilę
poobserwować, bo prawdopodobnie uległ on szantażystom?