Komunikacyjny bałagan w pełni turystycznego sezonu

IP: *.adsl.inetia.pl 21.07.05, 21:08
Ja jeżdzę pociągiem, ew. PKSem, a nie busami. Busy stanowią rozwiązanie na miarę Pakistanu i Bangladeszu, ponadto funkcjonują na granicy prawa, lub wbrew prawu: lewe paliwo, bez kasy fiskalnej, nielegalne korzystanie z przystanków, nagminne przekraczanie dopuszczalnej prędkości, katastrofalny stan techniczny pojazdów...
    • Gość: beton Re: Komunikacyjny bałagan w pełni turystycznego s IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.07.05, 06:29
      Te "busy" są właśnie dla mieszkańców "podkrakowskich" miejscowości i oni
      doskonale wiedzą gdzie można je znaleźć... To właśnie ukochana przez "GW"
      niewidzialna ręka rynku... I liberalizm gospodarczy w czystej postaci... Tak że
      nie rozumiem lekko krytycznego tonu artykułu... Przecież nie lubicie np.
      "państwowej" kolei, a tam przecież akurat wiadomo gdzie są stacje, a na nich są
      rozkłady jazdy, czy też informatorzy, którzy co jest powodem do waszych kpin,
      nie umią po angielsku...
      • Gość: grag Re: Komunikacyjny bałagan w pełni turystycznego s IP: *.ghnet.pl 24.07.05, 12:56
        To GW jest gazetą liberalną? Przecież to socjaliści czystej wody. A z busami walczą od lat. A to chyba ludzie powinni decydowac, czy chcą jeździć syfiastymi pociągami, z wydrukiem fiskalnym, czy nowoczesnym Volvo, ale bez kwitka.
    • Gość: Henryk Komunikacyjny bałagan w pełni turystycznego s IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.05, 06:35
      To jest racja !
      Sam opracowałem i przekazałem miedzy innymi projekty ( po przeprowadzonych
      badaniach ruchu - ale nikt nie zapłacił za to do dnia dzisiejszego)połączeń
      komunikacyjnych Balice lotnisko -Wieliczka - Niepołomice. Dostali MPK, PKS
      Kraków i nic.Władze powiaty Wielickiego dla, których to robiłem to sie obrazili
      kiedy poprosiłęm o zapłate.
      Jeżeli chodzi o Busiarzy to jest racja. Dość często kursuje na tej trasie. Raz
      na jakis czas wydają bilety czyli odcinki z kasy fiskalnej. Jedzie np. 30
      osób,mimo, ze bus ma 17 miejsc. Ale wykazywane jest np. 5 osób. Brud, smród.Z
      pod Kopalni Wieliczka mają odjazdy ale mało kiedy tam Bus jest.
      PKS Kraków to odrebna sprawa. Co prawda obecnie chcą sie część pracowników
      swoich pozbyć do Regionalnego Dworca. Zamiast rozbudowywać swoja sieć połaczeń.
      Natomiast bezmyslnie opracowywane połaczenia przez MPK przykłąd lini 103.
      • Gość: henio Re: Komunikacyjny bałagan w pełni turystycznego s IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.07.05, 16:52
        Jesli te projekty pisales taką polszczyzną jak ten post to nie dziwię się, że
        nie chcielli ci zapłacić ;)
    • Gość: xc Czy nie mozna by bylo stworzyc strony ..... IP: *.transmission.com.pl 22.07.05, 08:41
      zx
    • Gość: maco Re: Komunikacyjny bałagan w pełni turystycznego s IP: *.cela.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 22.07.05, 10:21
      Uważam, że 100% winy za ten bałagan ponosi Urząd Miasta. O ile się orientuję,
      busiarze muszą mieć koncesje. Co za problem dołożyć do koncesji wymogi takie,
      jakie spełnia MPK, tzn. odpowiedniego oznakowania linii (np. B i numer) oraz
      podania jej trasy, przystanków i rozkładu jazdy (na zasadzie zgłoszenia, a nie
      urzędniczego widzimisie po miesiącu leżakowania na biurku - to rynek decyduje o
      rozkładzie jazdy, a nie urzędnik). I ścigać tych, którzy tego nie robią (np.
      straż miejska). I te informacje byłyby aktualizowane w inernecie na bieżąco,
      jak to ma MPK. Trudne? Polak mogłby dużo mieć, gdyby mu się chciało chcieć...
      • Gość: Wujek Dobra Rada Re: Komunikacyjny bałagan w pełni turystycznego s IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.05, 11:07
        Socjalizm pełną parą.. A dajcie ludziom pracowaćw spokoju .. koncesje..
        licencje RYNEK WSZYSTKO REGULUJE!! a monopolistom PKSowi, PKP, Poczcie Polskiej
        życzę szybkiej konkurencji!!
    • kapitan.kirk Re: Komunikacyjny bałagan w pełni turystycznego s 22.07.05, 11:10
      Ton artykułu jest mało zrozumiały. "Prywatni przewoźnicy zatrzymują się tam,
      gdzie uda im się znaleźć miejsce i podpisać umowę z właścicielem terenu" - to
      co, przepraszam, ich wina? Jeżeli władzom miejskim to przeszkadza (bo pasażerom
      przeszkadza), to może niech im znajdą i wynajmą jakiś wspólny plac?

      Mnie również w busach wkurza to, że ciężko znaleźć miejsce odjazdu i rozkłady.
      Nie zmienia to jednak faktu, że są one często jedynym, a z reguły najszybszym i
      najtańszym środkiem komunikacji do wielu miejscowości, do których kolei, MPK czy
      PKS jeździć "siem nie karkuluje". Zaś co do rżnięcia fiskusa na kasach, to kto z
      was jest bez grzechu niech pierwszy... Przecież wystarczyłyby kontrole skarbowe,
      takie same jak np. w sklepach - co w tym trudnego? Ja zaś, jako psażer, mam
      prawo miec głęboko w okrężnicy czy mój przewoźnik płaci podatki czy nie - ma
      mnie przewieżć, i tyle.

      Pzdr
      • kuba203 Re: Komunikacyjny bałagan w pełni turystycznego s 23.07.05, 00:23
        kapitan.kirk napisał:

        > Ja zaś, jako psażer, mam
        > prawo miec głęboko w okrężnicy czy mój przewoźnik płaci podatki czy nie - ma
        > mnie przewieżć, i tyle.

        Ale, drogi "psażerze", zakładam, że chciałbyś być dowieziony na miejsce
        bezpiecznie, a z tym to już bywa problem.
        Ja tu nie rozumiem innej rzeczy, mianowicie dlaczego miejskie biuro informacji
        turystycznej poleca turystom jazdę busami, których stan raczej turystów
        odstrasza, mimo istnienia linii miejskiego przewoźnika?
        • kapitan.kirk Re: Komunikacyjny bałagan w pełni turystycznego s 23.07.05, 13:38
          A czym ma polecać jazdę np. do Niepołomic? Także np. do Wieliczki busem jest
          szybciej i mniej problemowo niż z MPK, a pociągi jeżdżą rzadziutko.
          Pzdr
          PS: Proszę mnie nie posądzać o kynofagię - "psażer" wynikł z niedowładu palców
          na klawiaturze ;-)
    • Gość: stach Re: Komunikacyjny bałagan w pełni turystycznego s IP: *.budimex.com.pl 23.07.05, 07:43
      Kochani!
      tzw. busy, jak słusznie ktoś przede mną nazwał, element z Bangladeszu czy
      Pakistanu.
      W bałaganie jaki tworzą nikt się nie połapie.
      Sami się uważają za pojazdy uprzywilejowane. To co wyprawiają na drogach to
      przechodzi ludzkie pojęcie. W środku brud i ubóstwo. Stan techniczny (choć
      coraz lepszy) budzi czasem strach: wejść do niego czy nie?.Kierowcy,
      pracujący "na czarno", wyrzuceni z firm transportowych lub dzieci kuzynów z
      amatorskim prawem jazdy ew. niedopuszczeni do prowadzenia samochodów z uwagi na
      choroby - rzecz nagminna. Przepisów sie nie przestrzega. W godzinach szczytu
      wozi się więcej pasażerów niż to określa charakter samochodu.
      Faktycznie, przez to, że jest ich "kupa" sprawia wrażenie, że wezmą wszystkich
      i wszędzie zawiozą. Chociaż skąd i dokąd jeżdża - nie wiadomo. BO JEŻDŻĄ "NA
      DZIKUSA".
      A ża "promowani" są przez różnych informatorów? Ludzie ! Za to przecież płacą
      właściciele busów. Ty mnie popromujesz i rozreklamujesz a ja ci odpalę "dolę".
      Stąd niechęć i sprzeciw montowaniu kas w "busach".
      Taka jest prawda!
      To nie "wolny rynek" stworzył busy ale przekupstwo, oszustwa finansowe,
      zwalczanie konkurencji (przez podpalenie wozów konkurenta lub "podbieranie" na
      przystankach MPK czy PKS-u pasażerów).
Inne wątki na temat:
Pełna wersja