Apostoł Kim wyrzucony z Łagiewnik

IP: *.adsl.inetia.pl 01.08.05, 02:00
Domokrążców i samozwańczych mnichów trzeba przeganiać dla własnego
bezpieczeństwa. Niniejszym popieram działania pana dozorcy oraz rozsądnej
zakonnicy.
    • Gość: H56 Jezusa też by wygonili ! IP: *.comnet.krakow.pl 01.08.05, 07:56
      no chyba,że pokazłby szkatułkę ze skarbami od Trzech Króli. Do sanktuarium jest
      dla tych co mają kasę którą chca tam zostawić. Dziady niech idą pod Jasną Górę.
    • Gość: witt Re: Apostoł Kim wyrzucony z Łagiewnik IP: 83.238.175.* 01.08.05, 08:43
      nikt biedakowi nie powiedział, że u nas Miłosierdzie Boże zaczyna się od
      200zł+VAT
    • Gość: pielgrzym Re: Apostoł Kim wyrzucony z Łagiewnik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.05, 10:22
      Widocznie Kim nie przeczytal "Dzienniczka" siostry Faustyny. Przeciez one
      Sw.Faustyne traktowaly przez cale Jej zakonne zycie tak samo. A teraz na Niej
      zeruja!! Niech zyje hipermarket pielgrzymkowy "Bozego Milosierdzia"
    • Gość: xxx sanktuarium Bożego MIŁOSIERDZIA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.05, 11:39
      Jak widać niektórzy urzędnicy Pana Boga nie wiedzą co to miłosierdzie, miłość
      bliźniego itp.
      • lothar_m Re: sanktuarium Bożego MIŁOSIERDZIA 01.08.05, 11:54
        ...a porządek w aktach musi być, bez względu na ustrój...
        swoją drogą to chamstwo i drobnomieszczaństwo z czarnych wylazło, ciepła woda
        osobno, zimna woda osobno, rórki, kafelki, kraniki, dywaniki...tożto chamstwo i
        drobnomieszczaństwo. fabryka pracuje...fabryka buduje...
        ciekawe ile mają w przeliczeniu pielgrzym na minutę...??!!
      • kuba203 Re: sanktuarium Bożego MIŁOSIERDZIA 02.08.05, 12:35
        Gość portalu: xxx napisał(a):

        > Jak widać niektórzy urzędnicy Pana Boga nie wiedzą co to miłosierdzie, miłość
        > bliźniego itp.

        No nie da się ukryć :(
        Ale swoją drogą ten koleś zająłby się jakąś pracą, żeby móc się sam utrzymać, a
        nie tylko żebrać całe życie. Z niego taki mnich, jak z koziej d*** orkiestra
        dęta... (co oczywiście nie usprawiedliwia zachowania sióstr)
    • Gość: Adam Re: Apostoł Kim wyrzucony z Łagiewnik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.05, 11:58
      Czyli panie/i łysenko mamy postępować dokładnie na odwrót Nauczania Jezusa
      Chrystusa ? A równocześnie wykorzystywać Jego wizerunek. Proszę się trochę
      zastanowić nad logiką takiego postępowania.
    • Gość: norek a co będzie... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.08.05, 13:34
      jak on się poskarży temu drugiemu Kimowi?
    • Gość: maro Re: Apostoł Kim wyrzucony z Łagiewnik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.05, 02:56
      naruszył lokalne monopole. Naiwnie nie zdaje sprawy że lokalnie religijne deklaracje należy czytać wspak. tzn jest to to z czym się obnosimy ale czego nie robimy. A niechby obcy jakiś nam to zarzucił, to nienawiśc nasza i zawiść, -przepraszam -sprawiedliwość nasza ścigać go będzie do grobowej deski.
      Może wiec stanie się kiedyś samodzielny światopoglądowo i o nurtach i wyborch swoich nie będzie potrzebował nikgo informować, ni też z nikim tego konsultować.
      Ubędzie może jeden baranek ze stada, ale pojawi sie świadomie o sobie stanowiąca istota ludzka. Cóż, refleksja też o potrzebie owiec do bycia w stadzie...
    • kapitan.kirk Hmm... 02.08.05, 13:37
      Swego czasu na dworcu w Tarnowie-Mościcach chodził po poczekalni taki jeden
      kudłaty i woniejący, kolejno zapewniając ludzi, że jest apostołem. No i wpadł,
      bo jak doszedł do mnie, nie potrafił się wytłumaczyć: którym konkretnie
      apostołem. Rozumiem, że minęło już dwa tysiące lat i pewne szczegóły mogły się
      zatrzeć w pamięci, ale swoje imię powinien chyba jednak znać?

      Do Państwa, którzy utyskujecie na siostry, że nie przyjęły pod dach koreańskiego
      apostoła na rowerze: ilu z was by go przenocowało gdyby zapukał do waszych
      drzwi? Btw; zakon jest żeński i kontemplacyjny.

      Pzdr
      • Gość: zigzak Re: Hmm...kontemplacyjny? IP: 81.219.149.* 15.08.05, 18:18
        Czy to znaczy, że kontemplują wespół w zespół nad kupką pieniędzy zebraną
        codziennie?.W takiej sytuacji rozumiem niechęć do obcych, nawet apostołów,ale
        co tam apostołów, pewnie i świętego by nie wpuściły?.
    • Gość: ja Re: Hmm... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.05, 12:20
      No cóż, widać nie bardzo się orientujesz, bo przytułek to tam już jest... Dla
      dziewcząt, które się nieco pogubiły. Nie popieram takiego zachowania, jak to
      opisała Gazeta, ale czy takie naprawdę było zachowanie tej konkretnej siostry,
      śmiem wątpić. Bardzo możliwe, że odmówiła przenocowania Kima, ale ani nie wiemy
      o co i jak on prosił, ani jak odmówiła siostra. Za mało danych, kochani, za
      mało danych... Nie dajcie się manipulować dziennikarzom!
      • Gość: verte Re: Hmm... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.05, 12:29
        Może odczytala to jako propozycje seksualną?
    • Gość: s.Elzbieta Siepak Re: Apostoł Kim wyrzucony z Łagiewnik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.05, 21:34
      Relacja z sanktuarium:Pielgrzym z Korei przyjechał do Łagiewnik 28 lipca i
      poprosił siostry o nocleg. Ponieważ w tym czasie w klasztorze odbywały się
      rekolekcje, dlatego siostry nie mogły przyjąć pielgrzyma u siebie, ale
      załatwiły mu nocleg u albertynów. Tej propozycji ani ofiarowanego posiłku
      Koreańczyk nie chciał przyjąć i w arogancki sposób, używając wobec siostry
      wulgarnych słów, podarł kartkę z adresem, bo sprzeciwiało się to jego planom
      noclegowym w samym sanktuarium. Z pomocą w rozwiązaniu tej sytuacji przyszedł
      rektor bp Jan Zając, który odpowiedział na prośbę Pielgrzyma i zgodnie z jego
      życzeniem przyjął go na 1 noc do Domu Duszpasterskiego w sanktuarium, co
      przedłużyło się na 3 noce. Niestety ze względu na nieprzyzwoite zachowanie (
      m.in. wulgarną postawę i słownictwo wobec pielgrzymów i obsługi hotelu), po
      trzech dniach pan Kim musiał opuścić miejsce w hotelu. Trzeba dodać, że taka
      postawa "Obieżyświata" (agresja, arogancja, przekleństwa) nie tylko nie
      przystoi mnichowi, za którego się uważa, ale uwłacza godności człowieka.
      Szkoda, że przed publikacją artykułu, jej Autor nie zasięgnął informacji z obu
      stron, jak tego wymaga rzetelność dziennikarska.
      • kapitan.kirk Re: Apostoł Kim wyrzucony z Łagiewnik 04.08.05, 15:42
        No i chwała Bogu, że w dzisiejszych czasach zakony też mają dostęp do netu :-)
        Pozdrawiam!
        • Gość: Ania Re: Apostoł Kim wyrzucony z Łagiewnik IP: 62.233.150.* 15.08.05, 11:37
          Czytam sobie to wszystko co wypisuje się na łamach tej strony i chyba zaczynam się powoli załamywać chamstwem, wulgaryzmem i prostactwem co po niektórych piszących. Sanktuarium w Łagiewnikach znam nie od dzisiaj. Spotykam się tu zawsze z życzliwością, zrozumieniem i zatroskaniem o sprawy drugiego człowieka.
          Widać niektórych gryzie to dobro, które się tu dzieje i dlatego oczerniają Siostry i to Święte Miejsce. A tak przy okazji... czy to nie przejaw najzwyklejszego tchórzostwa chować się za internetem i wypisywać takie bzdury? Jak masz Drogi Internauto konkretne sytuacje, które uważasz za niestosowne, a z którymi spotkałeś się w Sanktuarium to przyjdź bezpośrednio do Sióstr powiedz, wyjaśnij, a nie sil się na wulgarne złośliwości ukrywając się pod anonimowymi tekstami.
      • Gość: br.Cebrzyk Re: Apostoł Kim wyrzucony z Łagiewnik IP: 81.219.149.* 15.08.05, 18:25
        EEE!!! siostro, teraz to już można pisać wszysko, mnicha już nie ma i nikt Go
        nie będzie gonił i próbował namówić do konfrontacji. Stoję w poprzek do tych
        wyjaśnień, znając wasze talenty do pokrętnych interpretacji faktów.
        • Gość: Ania Re: Apostoł Kim wyrzucony z Łagiewnik IP: 62.233.150.* 22.08.05, 09:27
          Ludzie! Kto was tak skrzywdził, że odgrywacie się w taki sposób na siostrach?!?
          Cebrzyku! Jestem ciekawa kiedy Ty to poznałeś "talenty sióstr do pokrętnych interpretacji faktów"? Bierz odpowiedzialność za swoje słowa!
          • Gość: br. Cebrzyk Re: Apostoł Kim wyrzucony z Łagiewnik IP: 81.219.149.* 22.08.05, 12:55
            "Aniu", talent do pokrętnych interpretacji faktów ma cały czarny aparat
            watykański na Polskę ( nie wspomnę już o Piusie XII), bez względu na płeć. Z
            Księżyca spadłaś na ten ziemski padół, że nie wiesz i nie widzisz co oni
            wyprawiają?. Już prawie pół Polski stanowi ich prywatną własność a 3/4 Polaków
            zostało pozbawionych rozumu, co jest grożniejsze dla Narodu niż dobra doczesne.
            Na "siostrach" się nikt nie odgrywa, jak piszesz, tylko teraz po wyjeżdzie
            apostoła Kima można pisać wszystko, bez możliwości ustalenia prawdy a ja
            wierzyć w to nie mam obowiązku i mam prawo głośno wyrażać swoje poglądy i
            watpliwości, podobnie jak Ty prowadzisz mowy obrończe tych pasożytniczych
            jednostek, które to "nie sieją, nie orzą a zbierają". Ciekawe czy to taki "cód
            prawdziwy" przyciąga ludzi do kościoła, bo też by tak chcieli umieć, czy jakieś
            inne niezrozumiałe dla mnie względy, bo po zachowaniu "wiernych" nie widać
            pozytywów z tych kontaktów. Jak możesz to wyjaśnij mi proszę ten fenomen
            absurdu lub zakłamania i nie prowokuj mnie wiecej do podawania Ci faktów ,
            które by mogły Cię doprowadzić do choroby nerwowej lub zawału serca. Nie chcę
            Cię mieć na sumieniu, które jest czyste, mimo,że z "kościółkiem" nie mam nic
            wspólnego, dla jego dobra.
          • Gość: zz Aniu - nie ma sensu rozmawiać z urbanoidem! IP: *.crowley.pl 22.08.05, 13:49
            Po co dyskutować z szaleńcami owładniętymi manią antykatolicką? Niech się
            karmią ścierwem w rodzaju NIE i FiM. Nie warto się zniżać do ich poziomu.
            • Gość: bz bz Re: Aniu - nie ma sensu rozmawiać z urbanoidem! IP: 81.219.149.* 23.08.05, 00:12
              Czyżby catolikom brakowało argumentów i bez inwektyw nie potrafili rozmawiać?.
              Szaleństwa z powodu pokazywania ogólnie znanych prawd wam nic nie pomogą, tylko
              utwierdzą wątpiących a rozbawią znających wasze błazeństwa.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja