Pod rozwagę i jakieś decyzje

12.08.05, 22:19
Zaczynają mnie wkurzać te ciągłe "szukania" lekarzy.
Już chyba tylko dobrego lekarza od umrzyków nie "szukali".

Wywalać czy oszcządać?
    • orwidtomasz Re: Pod rozwagę i jakieś decyzje 12.08.05, 22:20
      Leczyć.
      • frustrat Re: Pod rozwagę i jakieś decyzje 12.08.05, 22:21
        Jak?
        • trudny2002 Re: Pod rozwagę i jakieś decyzje 12.08.05, 22:23
          A nie ma podforum Medycyna?
          Tam wywal.
          a reszta sie sama podzieli...na dermatologię, diabetologię, leczenie nerwic i
          uzaleznień, ginekologię i świadome ojcostwo oraz odpowiedzialne macierzyństwo.
          trudny
        • orwidtomasz Re: Pod rozwagę i jakieś decyzje 12.08.05, 22:23
          Najlepiej tak jak Zbyszek Nowak - ręce które leczą.
    • anisua Re: Pod rozwagę i jakieś decyzje 12.08.05, 22:22
      ciąć tylko powtarzające się...
      w końcu to forum o Krakowie, jego ludziach, problemach...
      • Gość: krk Re: Pod rozwagę i jakieś decyzje IP: *.net.autocom.pl 12.08.05, 22:35
        Obok nagminnego szukania tanich i dobrych lekarzy różnej maści pojawiają się
        dość często poszukiwania klubów gejowskich z kanapami i burdeli ,czyli agencji
        towarzyskich z bezpruderyjnymi dziewczynami.Czy to w porządku i nie razi
        nikogo?
        Czym chata bogata - tak często krajanie chcą zabawiać swoich drogich,koniecznie
        bezpruderyjnych oczywiście, bo jak inaczej, gości zagranicznych. Stajemy się
        drugą Tajlandią? Oby nie przyszło jakieś tsunami, bo bordeli ci u nas dostatek!
        • anisua Re: Pod rozwagę i jakieś decyzje 12.08.05, 22:43
          no tak...nie tylko lekarzy się tu szuka
          więc co pozostaje? wycinać wszystkie wątki z cyklu szukam???
          czy wtedy to nie przesada w drugą stronę?
          a moze inaczej...jeśli się da przenosić je na inne stworzone ku temu fora?

          i usuwać następne dotyczące polityki...bo na to też są inne fora...

          i pozostaną głupawe wątki o niczym??
          • frustrat Za mało wolności niszczy forum szybciej, 12.08.05, 22:49
            jej nadmiar.

            Oczywiście, że ciąć trza z umiarem i sensem.
            Ale jak po raz 134 jakaś idiotka pyta o dermatologa albo inny głupek
            o urologa to oczywiście jest to zgodne z netykietą - ale mnie wkurza:))
            • mrug Re: Za mało wolności niszczy forum szybciej, 12.08.05, 22:53
              Nie frustruj się, bo Ci żyłka pęknie i sam będziesz jakiegoś lekarza na forum
              szukał...;)
            • anisua Re: Za mało wolności niszczy forum szybciej, 12.08.05, 22:54
              a może przenoś do jednego wątku?
              albo stwórz jeden dotyczący poszukiwań lekarza, kto się nie zastosuje ..CIACH:)
              wiem, ze to sporo roboty, ale w końcu coś musisz robić opiekunie;)

              nie dziwię się, że się wkurzasz;)
              ale z drugiej strony, ten ktos może nagle potrzebowac pomocy, postaw sie w jego
              sytuacji...
              • Gość: krk Re: Za mało wolności niszczy forum szybciej, IP: *.net.autocom.pl 12.08.05, 22:56
                A co z bordelami itp.?
                • mrug Re: Za mało wolności niszczy forum szybciej, 12.08.05, 23:02
                  Czy bordel to jest taka duża reklama?
              • barrin Re: Za mało wolności niszczy forum szybciej, 13.08.05, 07:04
                anisua napisała:

                > a może przenoś do jednego wątku?
                > albo stwórz jeden dotyczący poszukiwań lekarza, kto się nie zastosuje ..CIACH:)

                piękna wizja, ale niestety nie da się tak łączyć wątków, można najwyżej przenieść na inne forum
                • Gość: - Re: Za mało wolności niszczy forum szybciej, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.05, 05:51
                  :-)
                  Witam, pierwszy raz goszczę na Waszym forum.
                  Ale macie odlotowych adminow!

                  Nie bede rozwijal, bo mnie jeszcze wytna ;-)

                  A zreszta, porozwijam, a co tam, regulaminow zadnych lamac nie bede... Ale
                  uprzedzam, ze czynie to tylko z czystej zlosliwosci. I zadziwienia. No, z
                  zadziwienia bardziej.

                  1. Admin szczerze wyznaje, ze zaczynaja go wkurzac rozne rzeczy.
                  2. Admin dopytuje, czy "wywalac, czy oszczedac?"
                  3. Admin pyta: "Jak?"
                  4. Admin zgadza sie wspanialomyslnie, ze "ciac trzeba z umiarem"
                  4a. Ale rownoczesnie wyznaje, ze w jego rozumieniu ten, kto na forum
                  regionalnym dopytuje o dermatologa jest "idiotka" a ten, co dopytuje o urologa -
                  jest "glupkiem"
                  5. Admin (inny co prawda) "wykazuje sie" wiedza ogolna stwierdzajac, ze "watkow
                  laczyc sie nie da" (i jest to prawda) ale rownoczesnie wykazuje sie brakiem
                  umiejetnosci czytania ze zrozumieniem postow - bo Anusia o LACZENIU nic nie
                  wspomina, a jedynie o PRZENOSZENIU do JEDNEGO WATKU. Do jednego watku a nie o
                  przenoszeniu na INNE FORUM. Niniejszym informuje admina, ze przenoszenie postow
                  z roznych watkow do jednego wybranego WATKU jest mozliwe. W ramach jednego
                  FORUM.
                  Z mozliwosci takiej korzysta niejedno forum regionalne. Tyle tylko, ze jest to
                  upierdliwe. Ale to inna kwestia: kwestia checi i wydolnosci adminow a nie
                  mozliwosci technicznych.

                  No i stad moje zadziwienie ;-)

                  Bo adminskie nicki sa czerwone - czyli admini sa etatowymi pracownikami Gazety
                  (albo cos mi sie myli, albo cos sie zmienilo - jesli tak - prosze o
                  wybaczenie). No i jak to - etatowcy nie znaja mozliwosci swojego wlasnego
                  portalu?

                  Zreszta, etatowi, czy nie - mozliwosc agregowania 'niepasujacych' postow w
                  jeden watek to przeciez podstawa... Nieswiadomych (w tym rowniez adminow)
                  odsylam do obejrzenia chociazby Oslej Lawki ;-)

                  Wniosek: albo admini sie lenia i ida na latwizne, albo admimi sie lenia bo nie
                  doczytuja regulaminow, na ktore sie powoluja - i ida na latwizne.
                  Oczywiscie jest tez taka mozliwosc, ze na Forum Krakow obowiazuja jakies inne -
                  niz ogolnie przyjete - zasady.

                  No w sumie tez mozliwe, ale byloby to troche dziwne... ;-)

                  Pozdrawiam Krakow
                  • anisua Re: Za mało wolności niszczy forum szybciej, 14.08.05, 10:55
                    adminami są niedługo....i niewiadomo ile jeszcze będą;)

                    na razie dużo gadają, wdają się w dyskusje a mało robią;)
                    • frustrat Re: Za mało wolności niszczy forum szybciej, 14.08.05, 22:53
                      "....na razie dużo gadają, wdają się w dyskusje a mało robią;)..."

                      a praca admina - ciężka polega na ...czym? mam ciąć? czy moża praca admina
                      polega na "oszczędzaniu.. nawet głupoty?
                      Co wybierasz?
                      Czygo nie zrobiłem a powinienem? Droga anisua?
                      • anisua Re: Za mało wolności niszczy forum szybciej, 15.08.05, 08:13
                        drogi frustracie;)
                        dla mnie admin to ktoś, kto jednak odpowiada za forum,
                        za to, co się na nim dzieje
                        ludzi nie zmienisz
                        ale .....moze utemperują swoją jadowitość;)


                        pytasz nas o zdanie więc Ci odpowiadamy
                        a kazdy oczekuje czego innego jak widać
                        ja przede wszystkim cięłabym chamskie, obrażające innych wątki
                        (zauważyłam, że tu nie można zapytać, nie można byc ,,głupszym'' od paru
                        osobników...
                        więc po co to forum?
                        dla stałej kadry?
                        przeciez to nie prywatne forum!
                        przeciez mozna sie nie odzywać, nie komentować...)
                        wątki powtarzajace się
                        i założyłabym np.jeden wątek dotyczacy tego tematu, który Cie najbardziej
                        męczy, tj.poszukiwań lekarza......
                        a kto założy nowy, kolejny to go wtedy trach;)

                        ale to ja...a tu adminem jesteś Ty;)

                        i ten wątek także mówi o Tobie....i o forum ;/
                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=61&w=27657480&a=27669430
                        • frustrat Re: Za mało wolności niszczy forum szybciej, 15.08.05, 09:42
                          > (zauważyłam, że tu nie można zapytać, nie można byc ,,głupszym'' od paru
                          > osobników

                          Ależ można pytać nawet po sto razy o to samo:)))
                          Tylko, że ja mogę nie czytać, nie usuwać, nie moderować - ale wtedy
                          zapytasz: "a co on tu robi?"
                          > przeciez mozna sie nie odzywać, nie komentować...) - no można ale można też
                          spróbować zapytać co sądzą o tym "forumki i forumowicze" i skorzystać ze
                          swiatłych rad /lub nie skorzystac:))/


                          > ja przede wszystkim cięłabym chamskie, obrażające innych wątki
                          I właśnie tak staram się postępować bo setny wątek z zapytaniem o "lekarza" nie
                          jest chamski, obrażający tylko.....
                          Ttechnicznie nie jest możliwym przenoszenie wątku do innego:(( a stworzenie
                          nowego "podforum" nic nie da(( - i tak sto trzeci raz zapyta:(

                          Oczywiście watek " o mnie" nie jest zbyt elegancki ale jakoś, wyraźnie należy
                          powiedzieć, pokazać co wg mnie nie jest TU grzechem lepiej pokazać niż
                          rozpisywać się tasiemcowymi postami:))

                          A znajdz inny "zły" przykład:)) - nie ma.
                          • anisua Re: Za mało wolności niszczy forum szybciej, 15.08.05, 14:16
                            frustrat napisał:

                            > > (zauważyłam, że tu nie można zapytać, nie można byc ,,głupszym'' od paru
                            > > osobników
                            >
                            > Ależ można pytać nawet po sto razy o to samo:)))
                            > Tylko, że ja mogę nie czytać, nie usuwać, nie moderować - ale wtedy
                            > zapytasz: "a co on tu robi?"

                            nie mówię o Twoich działaniach...
                            Ty rób wszystko, byle z umiarem;)
                            ale o forumowiczach tak chetnych do obrzucania błotem,wyzwiskami, oceniania...

                            > > przeciez mozna sie nie odzywać, nie komentować...) - no można ale można t
                            > eż
                            > spróbować zapytać co sądzą o tym "forumki i forumowicze" i skorzystać ze
                            > swiatłych rad /lub nie skorzystac:))/

                            można pytać;)
                            można też ciąć tych, którzy wpisują swoje chamskie odzywki, tam gdzie i tak nie
                            pomogą, ale swoje trzy grosze muszą wsadzić....

                            > > ja przede wszystkim cięłabym chamskie, obrażające innych wątki
                            > I właśnie tak staram się postępować bo setny wątek z zapytaniem o "lekarza"
                            nie
                            >
                            > jest chamski, obrażający tylko.....
                            > Ttechnicznie nie jest możliwym przenoszenie wątku do innego:(( a stworzenie
                            > nowego "podforum" nic nie da(( - i tak sto trzeci raz zapyta:(
                            wiem, wiem...juz mówilismy o tym...
                            ale na początek mozna wrzucać linki nowo powstałych do jednego wątku
                            dotyczacego wspomnianego nizej tematu:
                            np. szukam lekarza.....
                            albo ciąć wszystkie medyczne zapytania....
                            ale wtedy odezwą sie głosy, tnij politykę rozrywkę, poszukiwania na innych
                            watkach....

                            ale gdybyś jednak stworzył nowe podforum związane z medycyną w kraku
                            i konsekwentnie odsyłał tam wszystkich zainteresowanych?
                            bo chyba możesz??

                            > Oczywiście watek " o mnie" nie jest zbyt elegancki ale jakoś, wyraźnie należy
                            > powiedzieć, pokazać co wg mnie nie jest TU grzechem lepiej pokazać niż
                            > rozpisywać się tasiemcowymi postami:))
                            >
                            > A znajdz inny "zły" przykład:)) - nie ma.

                            no tak, mozna i tak....
                            ale najlepszą reklamą nie jest..
                            a wiesz co się mówi: jaki pan ....takie forum;)

                            a inne przykłady...nie czytam dostatecznie długo,
                            kto wie, jaka Twa przeszłość adminie;)
                            i dla każdego co innego jest złym przykładem;)
                  • anisua Re: Za mało wolności niszczy forum szybciej, 14.08.05, 10:58
                    żadna ze mnie anusia;)
                    prosze czytać ze zrozumieniem;D

                    a z resztą się zgadzam;)
                    • Gość: - Re: Za mało wolności niszczy forum szybciej, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.05, 13:06
                      Anisuo! Prosze o wybaczenie.
                      Przed trzecia kawa czasami tak mi sie robi :-(
                      Ale jakby co - to sie obiecuje na przyszlosc poprawic!
                      • anisua Re: Za mało wolności niszczy forum szybciej, 14.08.05, 13:50

                        no problem:)
                        znam ten ból....
                        i uwielbiam kawę:)
                        • Gość: zniesmaczona Re: Za mało wolności niszczy forum szybciej, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.05, 15:52
                          Admin niech się sam wytnie. Jak nie przeszkadzaja mu uwagi norków, trudnych i
                          innych, którzy tylko spamują i sprawiają, że na forum Kraków robi się syf - to
                          znaczy, że z adminem coś jest nie tak.
                          • Gość: zdziwiony Re: Za mało wolności niszczy forum szybciej, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.05, 17:26
                            ty, mówiąc krótko, nie rozumiesz tego, co pisze trudny
                            on jest dla ciebie ZA trudny
                            a syf, to masz w głowie, polecam ci forum romantica, w sam raz twój poziom
                            • Gość: krk Do zniesmaczonej - IP: *.net.autocom.pl 14.08.05, 18:50
                              - te dania nie są dla ciebie i stąd ten absmak !
                          • Gość: norek nie ma wolności bez norkowatości! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.05, 18:29
                            dlatego po mnie można sobie jeździć do woli, ale trudnego proszę zostawić w
                            spokoju, on ma dosyć własnych problemów!
                  • frustrat Re: Za mało wolności niszczy forum szybciej, 14.08.05, 22:50
                    > Nie będę rozwijal, bo mnie jeszcze wytna ;-)
                    Oczywiście Ty byś wyciął:(( - jak to łatwo przyciąć.

                    No i od razu widać, żeś pierwszy raz:)) taa no to postram sie wytłumaczyć:

                    1. Oczywiście admina nie może nic wkurzać nawet głupota!!
                    2. Pyta co sądza użytkownicy - oj źle robi ... admin jest wyrocznią i nie może
                    pytać co sądzą twórcy tego forum o "problemie", eee admin wie - musi wiedzieć
                    lepiej.
                    3. trza ciąć z umiarem - dziwi cię to? ty byś ciął bez umiaru?
                    4 Co do "techniki"... proszę nie rób z siebie najmądrzejszego- gdyby takie
                    działania system dopuszczał to na 100% nie pytałbym o to czy ciąć tylko bym
                    przenosił ale NIE mam takiej możliwości:( niestey:(( oczywiscie SYSTSM jest
                    niedoskonały bo technicznie to i wiele innych rzeczy jest możliwe ale ja nie
                    mam takiej możliwości:(
                    "Osla ławka" - system dopuszcza przenoszenie wątków i postów na "oslą" ale
                    TYLKO na oślą - jak programiści Agory dadzą mi INNĄ możliwość to z niej
                    skorzystam ale na razie.... zastaje mi zapytać.

                    No przynajmnie Drogi Najmądrzejszy na końcu przyznałeś racie:) ale było
                    pomyśleć na początku:))
                    Oczywiście naczelną zasadą administrowania jest nie wycinanie wątków
                    krytykujących pracą admina:)) ale jednak nawet adminowi przysługują "ludzkie"
                    prawa:))


                    > No w sumie tez mozliwe, ale byloby to troche dziwne... ;-)
                    • Gość: - "gdzie checi sa, tam i sposob sie znajdzie" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.05, 23:55
                      Frustracie!
                      Poczulem sie wywolany do tablicy a przynajmniej do sprostowania jakowychs
                      niejasnosci, ktore najwyrazniej zakradly sie do mojego postu.

                      Zatem...

                      >> Nie będę rozwijal, bo mnie jeszcze wytna ;-)
                      >Oczywiście Ty byś wyciął:(( - jak to łatwo przyciąć.

                      Przede wszystkim - oczywiscie raczej bym nie wycinal, poza ewidentnymi
                      przypadkami naruszenia zasad dobrego wychowania, smaku i ostrymi przypadkami
                      lamania regul 'poprawnosci politycznej'. Ale widzisz... to jest moje prywatne
                      zdanie i ono nie ma nic do rzeczy.

                      > No i od razu widać, żeś pierwszy raz:))
                      To, ze od razu widac, takze nie ma nic do rzeczy, tem bardziej, ze sam sie do
                      tego "przyznaje"

                      I pozwol, jeszcze kilka moich komentarzy do Twoich komentarzy...
                      > taa no to postram sie wytłumaczyć:
                      > 1. Oczywiście admina nie może nic wkurzać nawet głupota!!

                      Moim skromnym zdaniem admina moga wkurzac rozne rzeczy. I glupota, i spamowanie
                      i brak uprzejmosci. Jak kazdego innego usera.
                      Ale zwykly user tym sie rozni od admina, ze do rozdraznienia ma prawo. Co
                      prawda i admin ma do niego ma ale nie powinien z niego korzystac.

                      I teraz uwaga: w dalszym ciagu nie jestem na 100% pewien, czy jestes etatowym
                      pracownikiem Agory ale zakladam, ze tak, skoro epatujesz czerwonym nickiem.
                      Czerwony kolor do czegos chyba jednak zobowiazuje, nie sadzisz? Do "dawania
                      przykladu" na przyklad. Nie chce wnikac, bo sie uprawniony nie czuje, czy taki
                      przyklad dajesz, czy nie. Ale tak sobie mysle, ze skoro jestes adminem
                      oficjalnym, to moglbys - zanim zaczniesz oceniac i wysmiewac sie z postow
                      innych uzytkownikow - zapoznac sie z podstawowymi zasadami tak
                      zwanego "wspomagania pracy grupowej". Czyli inaczej mowiac - "facylitacji pracy
                      grupowej".
                      Ja wiem, ze facylitacja to - uwaga - "trudne slowo" ale noblesse oblige, nie
                      sadzisz?
                      Google nikogo jeszcze nie zabolaly, wierz mi.

                      > 2. Pyta co sądza użytkownicy - oj źle robi ... admin jest wyrocznią i nie
                      > może pytać co sądzą twórcy tego forum o "problemie", eee admin wie - musi
                      > wiedzieć lepiej.
                      NIE, Admin nie jest wyrocznia i nic takiego nie sugerowalem.
                      TAK, Admin powinien pytac, co sadza uzytkownicy o roznych problemach.
                      I na koniec - TAK, admin powinien wiedziec lepiej. Z definicji, jesli pobiera
                      za to wynagrodzenie i odpowiada za funkcjonowanie jakiejs "dzialki" za ktora
                      wzial odpowiedzialnosc. Choc nie jest wyrocznia ;-)
                      To oczywiscie wylacznie moje skromne zdanie.

                      > 3. trza ciąć z umiarem - dziwi cię to? ty byś ciął bez umiaru?
                      Nie dziwi; ja bym nie cial - jak wyzej wyjasnialem.

                      4 Co do "techniki"... proszę nie rób z siebie najmądrzejszego- gdyby takie
                      działania system dopuszczał to na 100% nie pytałbym o to czy ciąć tylko bym
                      przenosił ale NIE mam takiej możliwości:( niestey:(( oczywiscie SYSTSM jest
                      niedoskonały bo technicznie to i wiele innych rzeczy jest możliwe ale ja nie
                      mam takiej możliwości:(

                      Moj drogi, nie robie z siebie najmadrzejszego a tylko dziele sie swoim
                      zdziwieniem, ze nie jest to dla admina oczywiste.

                      No to teraz - bez zadnych juz zlosliwosci mowie, co mialem na mysli:

                      Forum Krakow jest regionale, prawda?
                      No wiec wyobraz sobie ze na innym regionalnym forum podejrzalem taki prosty
                      trik: admin (czy tez moze moderator?) w podtyule forum utworzyl "czerwonego
                      linka", pod nazwa, zalozmy "watek dla ogloszeniodawcow" (WDO).
                      I slusznie wychodzac z zalozenia, ze regulaminu lamac nie wypada ale ze z
                      drugiej strony to fora sa dla ludzi a nie odwrotnie - do tego zalinkowanego WDO
                      konsekwentnie przenosil wszystkie ogloszenia, ktore w sposob nieunikniony
                      pojawialy sie na tym forum. Z tego co zauwazylem, po pewnym czasie uzytkownicy
                      nauczyli sie, ze nie ma co zasmiecac forum jednopostowymi watkami
                      typu "sprzedam rower", "kupie psa rasowego" i sami sie do niego dopisuja.

                      Proste, prawda?
                      Regulaminow nie lamie, prawda? Mam nadzieje, bo dziala znakomicie i wszyscy sa
                      zadowoleni.
                      Ulatwia wszystkim zycie, prawda?
                      Dalo sie zrobic, prawda?

                      I na koniec: nie uwazam sie za "najmadrzejszego". Ale na tyle madrego, zeby
                      korzystac z okazji, gdy moge sie czegos nowego nauczyc.
                      To dobra zasada, wierz mi.
                      Powodzenia.

                      Pozdrawiam Krakow :-)
                      • barrin Re: "gdzie checi sa, tam i sposob sie znajdzie" 15.08.05, 00:06

                        > Forum Krakow jest regionale, prawda?
                        > No wiec wyobraz sobie ze na innym regionalnym forum podejrzalem taki prosty
                        > trik: admin (czy tez moze moderator?) w podtyule forum utworzyl "czerwonego
                        > linka", pod nazwa, zalozmy "watek dla ogloszeniodawcow" (WDO).
                        > I slusznie wychodzac z zalozenia, ze regulaminu lamac nie wypada ale ze z
                        > drugiej strony to fora sa dla ludzi a nie odwrotnie - do tego zalinkowanego WDO
                        >
                        > konsekwentnie przenosil wszystkie ogloszenia, ktore w sposob nieunikniony
                        > pojawialy sie na tym forum. Z tego co zauwazylem, po pewnym czasie uzytkownicy
                        > nauczyli sie, ze nie ma co zasmiecac forum jednopostowymi watkami
                        > typu "sprzedam rower", "kupie psa rasowego" i sami sie do niego dopisuja.
                        >
                        > Proste, prawda?
                        > Regulaminow nie lamie, prawda? Mam nadzieje, bo dziala znakomicie i wszyscy sa
                        > zadowoleni.
                        > Ulatwia wszystkim zycie, prawda?
                        > Dalo sie zrobic, prawda?

                        o rany, to znaczy, ze po prostu admin zalozyl tam podforum, do ktorego przenosil watki
                        dotyczace jakiegos tematu. i wlasnie o tym pisalem (cyt z pamieci: "watki mozna przenosic na
                        inne forum"), a ty mi wmawiales(as?) ze mozna watki przenosic do innego watku. NIE MOZNA, a
                        to co opisales to wlasnie zalozenie nowego forum (wzgledem glownego forum regionalnego jest
                        to "podforum"), gdzie laduja niektore watki. jak zapewne zauwazyles forum krakow ma juz kilka
                        takich podforow i nie ma wsrod nich zadnego dotyczacego lekarzy. i prawdopodobnie nie
                        bedzie. czy teraz sprawa jest jasna, czy mam dalej tlumaczyc?
                        nie odbierz tego jako zlosliwosci, ale moze nastepnym razem zanim zaczniesz pouczac, po
                        prostu zapoznasz sie z tematem i pojeciami, ktorych sie uzywa? wbrew pozorom (!) zarowno
                        frustrat jak i ja zdajemy sobie sprawe z naszych kompetencji i technicznych mozliwosci forum.
                        aha, wylacze tez czerwonego nicka, skoro tak cie drazni :-)
                        pozdro
                        • Gość: - Re: "gdzie checi sa, tam i sposob sie znajdzie" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.05, 00:29
                          Witaj :-)
                          Dzieki za odpowiedz. To mile, ze obcemu niezalogowanemu tak uprzejmie i szybko
                          odpowiadasz.
                          Boze bron, czerwony nick mnie nie drazni ale dzieki za gest.

                          No wiec chyba - mimo moich brakow terminologicznych - dochodzimy do konsensusu.
                          To znaczy: ogloszeniopodobnych postow ciac nie trzeba (chociaz mozna) i DA sie
                          to JAKOS zrobic, prawda?

                          No i tyle.

                          Jesli uznaliscie, ze pouczam - to sorki. Po prostu opowiedzialem, co
                          zauwazylem. Taki "ulatwiaczyk zycia forumowego" po prostu. W moim rozumieniu.

                          I bez urazy i nerw prosze, nikt tu niczyich kompetencji nie podwaza. No, moze
                          Ty moje ("zanim zaczniesz pouczac, po prostu zapoznasz sie z tematem i
                          pojeciami, ktorych sie uzywa?" ) - ale to bez znaczenia, bo ja sie do nich nie
                          poczuwam, o czym od razu uczciwie mowilem ;-) ;-)

                          Pozdrawiam i powodzenia :-)
                      • frustrat Re: "gdzie checi sa, tam i sposob sie znajdzie" 15.08.05, 00:25
                        > Przede wszystkim - oczywiscie raczej bym nie wycinal, poza ewidentnymi
                        > przypadkami naruszenia zasad dobrego wychowania, smaku i ostrymi przypadkami
                        > lamania regul 'poprawnosci politycznej'. Ale widzisz... to jest moje prywatne
                        > zdanie i ono nie ma nic do rzeczy.

                        A co ja innego robię?
                        Że nie tnę po "uważaniu" - mam prawo:)

                        >"przyznaje"
                        Nie wyglądasz na nieswiadomego "praw i obowiązków" więc uważam, że jestes
                        uzytkownikiem i twórcą tego forum:) - może się mylę ale..

                        Nie podniecałbym się "czerwonością" to o niczym nie swiadczy.. to tylko
                        formalne uprawnienia.


                        noblesse oblige
                        facylitacja - mówisz..
                        Admin nie ma prawa, wg mnie oczywiście, być wyrocznią forum - obojetnie czy
                        jest pracownikiem etatowym czy "tnie" dla przyjemności. Ma tylko OBOWIĄZEK
                        czuwać by chamstwo, namolność, upierdliwość nie wziąły góry nad zdrowym
                        rozsądkiem.
                        Lecz jeżeli "ogół - grupa" chce pewnych, nawet głupich działań to co adminowi
                        do tego? Admin nie jest wychowawcą, nauczycielem, przewodnikem jest tylko
                        posiadaczem uprawnień do "cięcia".

                        A co do "techniki" proszę.... każde forum regionalne rządzi się swoimi prawami
                        i co , mnie szaraczkowi, o tym dyskutować:))
                        I nawet gdyby tak było, że racja jest "u Ciebie" racja i logika ... to
                        Krakowskie Forum....jeżeli uznam za celowe to mogę przenieść do: sportu,
                        architektury, imprezy... oślej ale nie do tego o czym Ty piszesz:(( a chciałbym.
                        • Gość: - Re: "gdzie checi sa, tam i sposob sie znajdzie" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.05, 00:53
                          Frustracie!
                          Czuje sie troche przytloczony iloscia uwagi, jaka poswiecacie mi wspolnie a
                          Barrinem i Sevenem. Doprawdy nie zasluguje ;-)

                          To ja juz sie nie bede powtarzal, bo trace powoli orientacje co-komu-kiedy
                          odpowiedzialem ale na pewno powiedzialem juz na temat wycinania i przenoszenia
                          wszystko, co bylo warto.

                          Dla porzadku tylko powiem, ze nie jestem ani tworca ani moderatorem nawet owego
                          forum, ani żadnego innego (prywatne, ukryte i wszelkie inne wlaczajac) a
                          jedynie skromnym uzytkownikiem. I kilku innych regionalnych, okazyjnie.

                          Aha, jeszcze techniczna uwaga: nie jest tak, ze kazde regionalne rzadzi
                          sie "swoimi prawami". Nie na kazdym na przyklad mozna zalozyc 'potwora' czyli
                          podforum. Nie pamietam juz dokladnie dlaczego - chyba chodzilo o kryterium
                          ilosciowe postow, czy cos takiego. Dlatego tez niektorzy radza sobie przy
                          pomocy 'czerwonych linek' ;-)

                          Co do pogladu, ze admin "nie jest wychowawca, nauczycielem" itp. - to bym sie
                          klocil. Ale nie bede, bo to i tak niczego w polityce potralu GW nie zmieni. Ale
                          poniewaz moje zdanie jest diametralnie inne od tego, co piszesz - totez po
                          prostu zadnego forum nie moderuje.

                          Pozdrawiam
                        • peteen jeśli wywalczycie... 15.08.05, 11:07
                          założenie podforum krakowski informator - będziecie wielcy...
                          tam bowiem powinny byc przerzucane wszystkie pytania o proktologów i innych
                          pedikurów...
                          • antyfrustrat Gdybytakwy 15.08.05, 11:49
                            walić z forum wszystkie wątki o lekarzach, zegarmistrzach i innych
                            rzemieślnikach to zostałyby tylko te trudnego, sabbiny i te, w których się
                            nadaje na wątki informacyjne, jakie to straszne zło i pomiot szatana.

                            Bogu dzięki zawsze jeszcze wypływają, jak nie powiem co (zresztą nie byłoby to
                            chyba zbyt trafne porównanie), wątki prokocimia i o Kazimierzu. I chwała im za
                            to.
                            • peteen ale 15.08.05, 14:18
                              ja lubię wątki trudnego...
                              poza tym może jeszcze kiedyś stary skład powróci (w deep purple tak sie stało)
                              i poczytamy giepeha, blu, zbigniewa, drim i resztę...
                              ;c)
                              • antyfrustrat Atoż 15.08.05, 20:09
                                ja nie twierdziłem, że nie lubię wątków trudnego - więcej powiem, bez tych
                                wątków to forum byłoby chyba forum horrorum ;ooo Niemniej przykrym, by nie
                                rzec, że żałosnym, faktem jest, że poza nadmienionymi niewiele osób trwale się
                                udziela.
                                • mrug Re: Atoż 15.08.05, 20:16
                                  Siejesz defetyzm...
                                  • antyfrustrat Powiedziałbym raczej, 16.08.05, 10:11
                                    że jestem przeciętnie bystrym obserwatorem :P

                                    A pewnie i bym się nie odezwał, jakbym tego czerwonego (nieciekawie sobie,
                                    swoją drogą, ten kolor dobrali) frustrata nie obaczył ;oo A das_bot żywie
                                    jeszcze??

                                    No i na koniec - ja nic nie sieję. Specjalista od siania, to jest w tym kraju
                                    tylko jeden :P
                    • das_bot Źli admini, źli, fatalni... 17.08.05, 15:16
                      Forum schodzi na psy, a ich to nic nie obchodzi, nic...
                      :-)))))))))))))))))
                      • frustrat Re: Źli admini, źli, fatalni... 17.08.05, 16:48
                        Źli i głupi:)
                        Ale to wszysto bez te atomy i przez działalność das_bota:)
                        Nie pilnował forum i rozpleniło się "poszukiwaczy":)))
                  • seven madrosci ogolne 14.08.05, 23:45
                    > 5. Admin (inny co prawda) "wykazuje sie" wiedza ogolna stwierdzajac, ze "watkow
                    laczyc sie nie da" (i jest to prawda) ale rownoczesnie wykazuje sie brakiem
                    umiejetnosci czytania ze zrozumieniem postow - bo Anusia o LACZENIU nic nie
                    wspomina, a jedynie o PRZENOSZENIU do JEDNEGO WATKU. Do jednego watku a nie o
                    przenoszeniu na INNE FORUM. Niniejszym informuje admina, ze przenoszenie postow
                    z roznych watkow do jednego wybranego WATKU jest mozliwe. W ramach jednego
                    FORUM.

                    generalnie nie bardzo chce mi sie pisac, ale jak widze takie bzdury to musze sie przyczepic:)
                    to niewiarygodne ile ludzie bzdur potrafia wyczytac z 1 zdania zajmujacego 1 linijke.
                    anisua napisala o przenoszeniu nowych watkow do jednego duzego, a to nic innego jak laczenie
                    watkow (czy slowo synonim cos ci mowi ?). admin wyraznie napisal, ze jedyne co moze to albo
                    usunac albo przeniesc na inne forum, nie wiem skad to posadzenie go o nieumiejetnosc
                    czytania? fajnie ze blysnelas erudycja, ale troche chybilas :P
                    • Gość: - Re: madrosci ogolne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.05, 00:10
                      Witam.
                      Coz, zaiste - erudycja to moje drugie wcielenie, zas chybianie - ulubione
                      hobby ;-)

                      Powiem tak: moze jakos niezdarnie sie wypowiedzialem na temat, ktory zawodowa
                      moja domena nie jest. Ale w poscie powyzej wytlumaczylem jak moglem
                      najwyrazniej, co mialem na mysli. I mam nadzieje, ze wystarczajaco opisowo, bez
                      wzgledu na definicyjne uchybienia.

                      > ale jak widze takie bzdury to musze sie przyczepic:)

                      Ale troche mi przykro, ze tak nieladnie piszesz do kogos, co Ci przeciez nic
                      zlego nie zrobil? No jak tak mozna? Od razu "bzdury"... :-(
                      Moze dla Ciebie bzdury, trudno.

                      Nie ma sie co podniecac. O proste rzeczy wszak chodzi. O to, zeby fora
                      regionalne byly "userfriendly" - prawda?
            • Gość: francjosef Re: Za mało wolności niszczy forum szybciej, IP: *.devs.futuro.pl 15.08.05, 08:40
              Za mało wolności niszczy forum szybciej, niż jej nadmiar! To nijak się ma do
              upajania się twoją władzą - na szczęście tylko tutaj - wyciąć czy nie.... PO
              PROSTU NIE CZYTAĆ...
    • Gość: norek konkluzja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.05, 10:22
      wygląda na to, że opinie są podzielone i trzeba je dalej badać
      • swing w takim razie... 16.08.05, 10:45
        zgłaszam, że popieram opinię peteena - podforum "informator krakowski" (bez
        zawężania do medycyny), służące do zamieszczania pytań w rodzaju "delikatny
        dentysta", "zaciszne solarium" - dałoby tu trochę oddechu

        natomiast wszystkim osobom, które mają "problem z trudnym" sugeruję czytać jego
        wypowiedzi więcej niż raz albo wcale - czujcie się wolni - nie wszyscy muszą
        czytać wszystkich... no, oprócz adminów, ale kto by tam ich sprawdzał ;-)

        pozdrawiam wszystkich
        • antyfrustrat Aktoma 16.08.05, 19:02
          problem z trudnym? Nikt inny wszak z taką łatwością nie pisze ;oo
          • Gość: norek Re: Aktoma IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.05, 20:16
            ale zdarza się też, że im się komu łatwiej pisze, tym trudniej go kurna
            zrozumieć, patrz taki joyce
            • garg_ul Ale 17.08.05, 11:56
              to był wyjątek. Tak naprawdę nie ma tak wielu takich, którzy na trzeźwo piszą
              jak po pijaku, a po pijaku jak na trzeźwo ;))
              • Gość: norek Re: Ale IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.05, 12:19
                to się nazywa "strumień świadomości"
                • swing że tak powiem... 17.08.05, 12:27
                  jaka świadomość taki strumień...
                  • Gość: norek Re: że tak powiem... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.05, 12:30
                    i ból istnienia
    • Gość: norek tym razem na poważnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.05, 09:41
      koniecznie osobna rubryka dla organizacji pozarządowych, ich trzeba wspierać,
      propagować, pomagać...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja