takiego pieknego Włocha wczoraj poznałam...:)

14.08.05, 18:56
no taki byl ...sliczny:D
    • mrug Re: takiego pieknego Włocha wczoraj poznałam...:) 14.08.05, 19:05
      Włosi to maminsynki.
      Tak przeczytałem w kobiecym magazynie.
      • mazarini Re: takiego pieknego Włocha wczoraj poznałam...:) 14.08.05, 19:09
        no mnie sie chyba tez cos takiego obiło o uszy, ale jak miło sie na niego
        patrzyło :)
        • abandonner Re: takiego pieknego Włocha wczoraj poznałam...:) 14.08.05, 19:27
          Ty wiesz, że oni wsuwają nasze konie.
          • mazarini Re: takiego pieknego Włocha wczoraj poznałam...:) 14.08.05, 19:30
            no moze sobie wsuwaja, niech sobie robia co chca, ale on byl fizycznym
            ucielesnieniem moim marzen:D piekny brunet- szkoda tylko ze za cholere nie
            mielismy sie jak porozumiec :) piękny, a angielskiego nie znał;)
            • Gość: Nerrrra Re: takiego pieknego Włocha wczoraj poznałam...:) IP: *.an4.chi30.da.uu.net 14.08.05, 19:37
              Gdyby znal angielski,to nie bylby prawdziwym Wlochem;)
              • Gość: comatosa Re: takiego pieknego Włocha wczoraj poznałam...:) IP: *.bydgoska.krakow.pl 14.08.05, 21:35
                NERRRRRRRAAAAA!!!!!!!:) Brawo, strzał w dziesiątkę:) Jak sami o sobier mówią,
                są gle assini d'Europa, problemy maja, fakt:) A, tak a propos:) Jesli nie znal
                angielskiego, to trza bylo nauczyc jego polskiego:)
                • Gość: Nerrrra Re: takiego pieknego Włocha wczoraj poznałam...:) IP: *.an6.chi30.da.uu.net 14.08.05, 21:46
                  HeHe-w zeszlym roku mialam przyjemnosc z takim jednym,co nawet po wlosku nie
                  mogl sie dobrze wyslowic!Gadal takim dialektem,ze musial sie pytac kolegi jak
                  cos powiedziec po wlosku;p
                  • trudny2002 szkoda ze nie blondyn 14.08.05, 21:50
                    niezbyt wysoki, krępy, taki pólnocny typ...moze nieciekawy ale za to
                    niekoniecznie fryzjer. Piękny fryzjer to przyczyna wielu nieszczęsć.
                    Włoszki też bywają piękne...)
                    trudny
                    • luki761 cos w tym jest 14.08.05, 22:05
                      kiedyś z kumplem ostro popiliśmy i poszliśmy na dyskotekę w Piwnicy pod
                      Baranami. Rozmawialismy po francusku, udawalismy Francuzow, a małolaty tak były
                      rozpalone widząc "Francuzów", że...
                      och :)
                      • trudny2002 w tym jest sedno? 14.08.05, 22:07
                        Śmiejecie sie z tego Włocha, ba z Włochów, ze niby cieniasy językowe...a tu
                        kolega powiada, ze nie jest mozliwe zeby ten piękny nie liznął francuskiego...
                        trudny
                        • vacare1 Re: w tym jest sedno? 14.08.05, 22:10
                          :DDDDDDDDDD
                          vacare
                        • mrug Re: w tym jest sedno? 14.08.05, 22:12
                          Ale jest, jednakże, prawdą, że Włosi lepsze lody robią.
                          Francuzi im nawet do pięt w tej dziedzinie nie dorastają.
                          • trudny2002 Re: w tym jest sedno? 14.08.05, 22:17
                            Wybacz ale nie jestem gotów na kazde poswiecenie...tu bym odpuscił jesli
                            wolno...
                            trudny
                            Wracam do uwagi, ze Wloszki tez bywaja piękne...gorące i uczciwie powiedzieć
                            trzeba na lodach sie znają. Nie kapią a jesli już to wdziecznie potrafią
                            eliminować uronione...
                            Południe to wogóle zdrowe zycie, klimat i niebo w pięknym kolorze...
                            • mrug Re: w tym jest sedno? 14.08.05, 22:20
                              Owoce morza...małże...ostrygi...
                              • trudny2002 Re: w tym jest sedno? 14.08.05, 22:24
                                piasek jasniejszy...i taki nawet drobny...choć i bywa ze kamień ci jeno
                                zostaje. Ale ito można tłuc. Południe wyzwala dodatkową energię...również i
                                synergicznie bywa jak juz dzis wspomniała vacare...
                                • mrug Re: w tym jest sedno? 14.08.05, 22:30
                                  I poleżeć można na tym piasku, wyciągnąć się jak długi, rozprostować...
                                  • trudny2002 Rozprostować to się moze i krótki 14.08.05, 22:36
                                    a nawet powinien...i jeszcze sie moze wyciągnąć.
                                    Ale myślisz ze tak sam sie wyciągnie?
                                    trudny
                                    Nie krótkiego to można dac do wyciągania...ze spokojem i przymkniętymi
                                    oczkami.I ten szum taki rytmiczny właściwie szmer
                                    • mrug Re: Rozprostować to się moze i krótki 14.08.05, 22:40
                                      Krótki, bez problemu, może się rozprostować. Przez swoją krótkość nie zajmie
                                      dużo miejsca na plaży i inni też będą mogli z niej skorzystać.
                                      Rzekłbym, że krótki jest nawet altruistyczny, ale to, być może, jest odrobinę za
                                      mocne słowo...
                                      • trudny2002 Re: Rozprostować to się moze i krótki 14.08.05, 22:47
                                        Może się krótki rozprostować i gdy piasek brzuchem wygniatasz, tyle ze byle
                                        fala taki duet zmywa...Co innego solidne cumowanie ...zawsze mozesz zrecznie te
                                        dwa trzy razy saperką machnąć, nie?
                                        trudny
                                        • mrug Re: Rozprostować to się moze i krótki 14.08.05, 22:50
                                          Niemniej, trzeba pamiętać o wiatrochronie, gdyż taki nagły, niespodziewany
                                          powiew może zniweczyć cały wysiłek włożony w zrobienie grajdołka...
                              • vacare1 Re: w tym jest sedno? 14.08.05, 22:32
                                i szampan...to odpowiedni zestaw, ale na ostrygie jeszce nie czas...tak od
                                września dobre sa ;)
                                vacare
                                • mrug Re: w tym jest sedno? 14.08.05, 22:34
                                  Do szampana to kawior lepszy. Ale to już raczej inny region klimatyczny.
                                  • vacare1 Re: w tym jest sedno? 14.08.05, 22:40
                                    do szampana, to i sledź pasi,ale jest cieżkostrawny hhihhi
                                    vacare
                                    • trudny2002 Re: w tym jest sedno? 14.08.05, 22:45
                                      jeśli tylko szampan passower albo nawet nieco słabszy to i z halibutem wedzonym
                                      wejdzie.
                                      Słowem rozkosze dla podniebienia i ogromna łatwość zasilania się i eliminacji...
                                      aksamitna powiedzieć można rewolucyjka...atłasowa...
                                      trudny
                                      • vacare1 Re: w tym jest sedno? 14.08.05, 22:46
                                        szeleszcząca, okruchy nie straszne są :)
                                        vacare
    • mazarini a on naprawde był piekny:D 14.08.05, 22:30
      ludzie mam chłopaka od 2 lat, ale powierzchownośc tegoz Włocha zwaliła mnie z
      nóg :) Fabrizio mial na imie i 19 sierpnia wraca do Turynu:) tyle zrozumialam z
      jego angielszczyzny;)
      • mrug Re: a on naprawde był piekny:D 14.08.05, 22:33
        Mogłaś mu, przynajmniej, zdjęcie zrobić, do karykaturzysty zaprowadzić.
        Miałabyś jakąś pamiątkę.
      • trudny2002 To pólnocny chłodny wyrachowany typ 14.08.05, 22:33
        żałuj ze flegmatyczny angielski wam stanął na przeszkodzie...zapewne łatwiej
        byłoby sie porozumieć w nieco innym jezyku. Tyle, ze szkoda tych dwu lat...
        trudny
        • mrug Re: To pólnocny chłodny wyrachowany typ 14.08.05, 22:36
          Z drugiej strony, dobrze, że coś innego nie stanęło na przeszkodzie...
          • trudny2002 Wyrachowanym pólnocnym to i z drugiej strony 14.08.05, 22:42
            potrafi stanąć wszak nie pojmują w swym zapale strona to przód czy tył, a
            zresztą róża jak wiesz ni ma przód ni ma tył...
            trudny
        • mazarini Re: To pólnocny chłodny wyrachowany typ 14.08.05, 22:46
          no nie , w innym jezyku sie z nim nie porozumiewalam - tak glupio by sie bylo
          pozniej stac taka słodka idiotka co to jak tylko poczuje obcokrajowca to mu
          pcha jezyk tu i ówdzie:) a poza tym tego chopaka to jednak kocham :) nie
          puszczajcie mezczyzni kobiet samych na imprezy;)
          • trudny2002 Wyrachowany nie znaczy 14.08.05, 22:50
            tak wiele...
            My nie puszczamy, one same to potrafią...
            trudny
            • mazarini ze potrafią to juz inna sprawa... 14.08.05, 22:52
              ale to pewnie złe kobiety są
              • mrug Re: ze potrafią to juz inna sprawa... 14.08.05, 22:53
                Po prostu, ciekawe świata...
              • trudny2002 Re: ze potrafią to juz inna sprawa... 14.08.05, 22:54
                Mawia się niekiedy że dobre...:)))
                Nie nalezy zbawiac świata, a kobiety złe też potrzebne jak tlen i jak dobre...
                zabawa ma oblicz wiele, no czasem kończy się nie najlepiej...ale to całkiem
                inna sprawa:))
                trudny
    • Gość: reyyy STUDIOWAŁEM ROK W WENECJI i coś wam powiem IP: *.chello.pl 15.08.05, 12:06
      było z nami kilka polek, od poczatku mowily ze kochaja włochy, włoską kuchnie a najbardziej włoskich chłopaków. po kilku tygodniach spała z nimi juz połowa naszej grupy miedzynarodowej a w opinii uchodziły za "łatwe" - ot jaki obraz polskich napalonych na frajerów kobitek nam robia tym podobne persony. zastanawia mnie co kieruje takimi durnymi babami bez wyobrazni - przerost organów intywnych nad rozumem czy brak tego drugiego? zwykle w kraju uchodza za niezdobywalne a za granica daja komu popadnie.
      • mazarini Re: STUDIOWAŁEM ROK W WENECJI i coś wam powiem 15.08.05, 13:33
        wiesz co, ja mysle ze nie tylko Polki sa czasami napalone na roznego rodzaju
        frajerów, zdarzyc sie to moze kazdemu bez wzgledu na narodowosc. "Przerost
        organow intymnych nad rozumem" - cos takiego takiego natomiast dotyczy w takze
        mezczyzn, i to pewnie w wiekszym stopniu. Ta mentalnosc sie nigdy nie zmieni -
        jak kobieta uprawia seks dla przyjemnosci to jest dziwka, a jak tak samo robi
        facet - to z niego supersamiec
        • Gość: comatosa Re: STUDIOWAŁEM ROK W WENECJI i coś wam powiem IP: *.bydgoska.krakow.pl 15.08.05, 14:29
          No, Mazarini, podpisuję się pod tym, co napisałaś;) jak facet chodzi na laski,
          to jest okey, kobieta też czasem chce. jeżeli chodzi o to, że Polki uchodzą za
          łatwe, to powiem jedno-byliście w szwecji??? Tam to dopiero co się dzieje. Lecz
          szwedki sa uważane nie za łatwe, tylko za "ozoby nadzwyczajnie rozrywkowe".
          Ja się nie dziwię ze pół grupy przespało z wlochami:) Potrafia oczarowac
          kobiete, nawet jesli im chodzi tylko o sex. I dbaja o siebie, nie smierdza
          kapusta, wodka itd.;)
          i co w tym zlego? zawsze jakies urozmaicenie:)
          • mazarini Re: STUDIOWAŁEM ROK W WENECJI i coś wam powiem 15.08.05, 14:38
            każda kobieta czasami chce zostac oczarowana, nawet jezeli zdaje sobie sprawe
            ze taki gosc traktuje tak wiekszosc napotkanych dziewczat.Czasami mozna sobie
            chyba pozwolic na to zeby sie pokierowac emocjami, a nie rozumem - bo co sobie
            pomysla inni ?? Pomysla , poobgaduja i zapomną. Życia tak na serio nie mozna
            traktowac:) A tacy Włosi to potrafia sprawic wrazenie ze sa oczarowani :) Czego
            niestety czasami brakuje innym mężczyznom.Aha, i nie jestem blondynka :)
            • Gość: reyyy Tak samo usprawiedliwiają siebie prostytutki... IP: *.chello.pl 15.08.05, 15:39
              od tego ci piszecie jest o krok od przyslowiowego dawania dupy za talerz zupy... kobieta ktora ma klase nie ulega tak latwo "czarowi". mezczyzna ktory ma klase nie dotknie zbyt łatwej pani. znam laski ktore cale zycie dawaly, a potem konczyly jako wieczne single - bo nie mogly znalezc wlasciwego pana. i te priorytety... musi byc 100% czysty. ale ja juz nie musze. w koncu jak sie dowie ze przespalam sie z kilkoma facetami kiedys to juz bedzie drugie dziecko w drodze i zrozumie... ech ile takich nedznych bab sie wykluje.

              acha - drogie panie. nie kazdy polski mezczyzna musi smierdziec wodka;) opamietajcie sie z takimi argumentami bo rece centralnie opadaja...
              • Gość: comatosa Re: Tak samo usprawiedliwiają siebie prostytutki. IP: *.bydgoska.krakow.pl 15.08.05, 16:36
                Odezwał się jeden, który tylko podtwierdza teorię o zakostniałej mentalności
                niektórych man'ów, że jak kobieta lubi to, co każdemu facetowi jest dozwolono,
                to jest dziwką:)
                Ale chyba hjest różnica, że robisz to za kasę albo dla przyjemności? Nie
                możemy? Jakis argument prosze, dlaczego nie mozemy, a nie llanie wody:)
                Nie każdy polak smierdezi wodka, racja, jakies 75%. Reszta 25% nie smierdza, bo
                zony dbaja:)
                P.S. O prostytutkach to było nie do rzeczy :P
                • Gość: reyyy Re: Tak samo usprawiedliwiają siebie prostytutki. IP: *.chello.pl 15.08.05, 17:18
                  ooo... prosze. a jednak przywiało walczącą feministke. czyzby to nadmiar agresji po ostatniej kampani "Jesteś wredna, brzydka i leniwa - zostań feministką (albo zapisz się do psychiatry" auuuu ;)))) ciekawe czy w ogole uzywasz perfum czy smierdzisz w tramwajach jak inne tobie podobne?
                  • Gość: norek hej reyyy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.05, 18:21
                    co ty tam, tak mniej więcej, dzidzi amorozo, studiowałeś przez ten cały rok?
                  • mazarini Re: Tak samo usprawiedliwiają siebie prostytutki. 15.08.05, 18:59
                    aha, czyli jak kobieta ma ochote zrobic cos dla przyjemnosci i otwarcie o tym
                    mowi to juz albo feministka albo dziwka, tak? no to szerokie horyzonty ma nasze
                    społeczenstwo ...dasz sie raz poniesc emocjom- jestes juz stracona dla
                    spoleczenstwa , poniewaz ( o zgrozo!) nie dosc ze sie tego chcialo to jeszcze
                    było przyjemne. I po co tak oceniac ludzi ? Jezeli dwie osoby chca tego samego
                    i nie krzywdza przy tym innych osob to dlaczego robi sie takie wielkie
                    zamieszanie? co innego , jak maja jakies zobowiazania wobec innych ,ale to juz
                    innna sprawa
                    • Gość: cazzo_bello Re: Tak samo usprawiedliwiają siebie prostytutki. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.05, 19:49
                      tutti uomi sono uguali
                      • trudny2002 Si, si ...allora 15.08.05, 19:52
                        dove andiamo per questa sera, ragazzina?
                        trudny
                        Mi manquerai...
                        • mrug Re: Si, si ...allora 15.08.05, 19:54
                          Błyskacie, koledzy, błyskacie.
                          Aż po oczach bije!;)
                          • trudny2002 Zjem sobie kolacyjkę 15.08.05, 20:00
                            włoską....tzn. włoską kapustę zsiekam i szarpne z oliwka i czosnkiem a popiję
                            pomidorkiem wyciśnietym do suchego...no jak nie bedzie miało pieknego aromatu,
                            to zagrzeję kaszankę z cebulą na słoninie i zapiję panem tadeuszem, bo tylko to
                            mi zostanie...
                            To tak dla pobłyskiliwego lśnienia...:)
                            Pozdrawiam, a wogólem nie zmęczony a góry jak góry tylko ludzi jakby
                            wyrojenie...
                            trudny
                            • mrug Re: Zjem sobie kolacyjkę 15.08.05, 20:02
                              Tak z górami bywa.
                              Trzeba było jechać w jakąś ulewę, to i ludzi by mniej było...
                              • trudny2002 Re: Zjem sobie kolacyjkę 15.08.05, 20:05
                                zanim kolację to sobie ulewę zrobie bo podróże brudzą jak szlag...
                                trudny
                                miłego wieczoru:))
                                • mrug Re: Zjem sobie kolacyjkę 15.08.05, 20:12
                                  Miłej niepogody w łazience.
                      • Gość: comatosa Re: Tak samo usprawiedliwiają siebie prostytutki. IP: *.bydgoska.krakow.pl 15.08.05, 20:05
                        cazzo bello:|
                        picciolino buono
                        culo duro
                        wariacji może być jeszcze więcej:)
    • Gość: comatosa Reyyy poprostu jest wściekły, bo w Wenecji... IP: *.bydgoska.krakow.pl 15.08.05, 19:51
      kobiety wolały nie jego,tylko Włochów:)
      A ktos tam pisał o facetach z klasą??:) O takim poziomie kultury i inteligencji
      to co ty wiesz o facetach z klasa?
      Moze chodzilo o facetach z klasy? Bo wypowiedzi masz jak gimnazjalista, niech
      gimnazjaliści mi wybaczą:)
      • Gość: norek Re: Reyyy poprostu jest wściekły, bo w Wenecji... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.05, 19:55
        czasem dzieciaki z klasą wyrastają na dęciaków z kasą, istnieje pogląd, że to
        przez telewizję
        • mrug Re: Reyyy poprostu jest wściekły, bo w Wenecji... 15.08.05, 19:58
          Ja myślę, że to wszystko przez Martynę...
          Zła kobieta!
          • Gość: norek kruella demon IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.05, 20:02
            podobno niektóre z jej ofiar do dzisiaj się moczą
            • mrug Re: kruella demon 15.08.05, 20:13
              I to na samą nazwę TVN...
              • Gość: norek jakby to Staszewski zaśpiewał… IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.05, 20:20
                u martyny, krwawa langusta
                ma martyna ćwiczone usta
                bieliznę z polotem
                na ekler majtki złote….
Inne wątki na temat:
Pełna wersja