Gość: Kuba
IP: *.n.krakow.pl / 192.168.1.* / *.zyb.citynet.pl
24.08.02, 09:46
Jeżeli lubicie sprzedawców robiących łaskę że się do was odzywają i lubicie
typ zachowania sklepowej w komunistycznym sklepie mięsnym, ignorancje i
ostentacyjny brak szacunku- kupujcie w sklepie Phantom na Sławkowskiej.
Panie które tam obsługują starają się być miłe ale ten facet, nie wiem czy to
właściciel czy co... straszny burak. Myślałem że dzisiaj dba się o klienta,
więc dosyć mnie zaskoczył.
Czują się pewnie a przecież są też inne sklepy w mieście.