trudny2002
16.08.05, 19:11
Oto Włodzimierz oświadczył na konferencji prasowej, ze jest autorem wielu
fałszerstw czy fałszywek...zwał jak zwał.
Jeśli bowiem to nie podpis , a pieczęć wyobrażająca podpis i jeśli została ta
pieczęc wykonana za wiedzą pana Włodzimierza, jesli jej używał...to wniosek
prosty:
Wszystkie dokumenty opatrzone tą pieczęcią są fałszywe.
Dziwi mnie, ze minister , marszałek ale i premier dopuszcza sie takich
paskudnych czynów iz podniesionym czołem opowiada o tym...
Noooo, chyba, ze twardy dowód to dokumenty z ktorych wynika iż dodatkowo taka
pieczęć zrobiła dla siebie asystentka...
Ale jak mniemam takich dokumentów nie ma podobnie jak nie ma dokumentów z
których wynika, ze mamydo czynienia z człowiekiem godnym zaufania, kandydatem
któóremu warto powierzyć cokolwiek...
Paskudnie zalatuje, paskudnie...
trudny