Dodaj do ulubionych

Kraków złożył broń. Magdalena Kursa o reklamach...

IP: *.w80-9.abo.wanadoo.fr 17.08.05, 15:22
Takich beznadeziejnych reklam jak w Krakowie nie ma nigdzie za granica.
Juz kilka lat temu zwrocdilem na to uwage, ale nikogo to nie obchodzi. A kto
dal na to pozwolenie i za ile? Przynajmniej Glowny rynek powinien byc czysty
od reklam. Zagraniczni turysci nie przyjezdzaja do Krakowa dla ogladania
reklam, ale starego, pieknego miasta. Jak najszybciej zdjac reklamy.
Popatrzcie na ul. Florianska, reklamy zaslaniaja wszystko.
Nalezy zwolnic z pracy odpowiedzialnego za to.
Obserwuj wątek
    • Gość: krakowianka Re: Kraków złożył broń. Magdalena Kursa o reklama IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.08.05, 21:50
      Wiosną tego roku odwiedził nasz dom siedemnastoletni Francuz, uczestnik tzw.
      wymiany szkolnej. Rozmawialiśmy o Krakowie: był zachwycony architektórą,
      tradycją klimatem...Stwierdził też, że miasto wydaje się być bardzo zaśmiecone!
      Nie, nie.. nie mówił o koszach na śmieci! Mówił o reklamach właśnie!!!dziwiąc
      się temu, że miasto żyjące z turystyki pozwala sobie na taką niechlujność!

      Szanowni Państwo!
      Powiedzcie mi jak to jest, że widzi to siedemnastolatek z farncuskiej prowincji,
      a nie widzą tego Nasi Wielce Dostojni Urzędnicy Magistraccy na których pensje
      to my się składamy?
    • Gość: ciszolub Re: Kraków złożył broń. Magdalena Kursa o reklama IP: *.autocom.pl 18.08.05, 00:59
      A mnie razi co innego. Sklepy zaczynają wystawiać głośniki na ulicę – na
      przykład na Grodzkiej. Pierwsi zaczęli sprzedawcy Kebabów. Kantor wymiany
      walut puszcza głośno muzykę, obok przed supermarketem wisi głośnik...
      Przy bazylice Franciszkanów sprzedawca obwarzanków zawiesił głośnik pod
      parasolem i puszcza RMF. Dla mnie to jest zaśmiecanie ulicy. Ciekawa jestem,
      czy komuś jeszcze oprócz mnie to przeszkadza?
      • szut Re: Kraków złożył broń. Magdalena Kursa o reklama 19.08.05, 08:07
        Oczywiscie, ze przeszkadza. jest np. taki kantor pod arkadami na Grodzkiej, z ktorego glosno slychac badziewna muzyke (czy glosniki wystawili, to nie wiem). Mnie to na pewno nie zacheca do skorzystania z ich oferty, raczej odstrasza.
        Jesli sprzedawca obwarzankow chce sobie radia posluchac - prosze bardzo, ale czemu zmusza do tego pol ulicy? Ciekawe, czy (albo kiedy) zainteresuja sie nimi goscie z Zaiksu, ktorzy ponoc chcieli jakas kase od supermarketow za puszczanie muzyki wyciagac...
    • Gość: malolatzparyza krakowianom to nie wadzi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.08.05, 08:42
      Oczywiscie, ze nic sie w sprawie reklam nie da zrobic.
      Reklamy sa bowiem odzwierciedleniem kultury ogolnej krakowian.
      A ta kultura jest wlasnie dokladnie taka jak reklamy.
      Jest to poziom kultury, akceptujacy bez oporu nie tylko prostackie reklamy na zabytkowych
      kamienicach ale i komin Legu w panoramie Starego Miasta, wieze na Cracovii, hotel na Groblach
      itd.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka