Jestem gotów przyjąć zakład

19.08.05, 23:01
że przecieków w sprawie dość ostatnio głośnej nie będzie.Będa dopiero
decyzje.
Już przestała być pierwszą wiadomoscia programów informacyjnych...a
zapowiedzi świadka dosć szumne wskazywały, ze w mandorli centralnym wyjściem
omiatając surowym spojrzeniem gawiedź...
Istotniejsze są faktycznie sprawy inne. Kasjerka na Śląsku postrzelona przez
zbira, dwoje młodych ludzi zamarzajacych w Kaukazie o którym opowiada sie i
na forach że bajecznie prosty, krymskie spotkanie wypoczynkowo pionierskie :)
własciwie "pionierskie" i ten Artek...
Również uważam że wazniejsze... a kandydatom - przynajmniej niektórym
dziekujemy...chyba nawet szkoda grosza na dalszy ciąg kampanii. Bagno wciąga,
a puszcza ogarnia do cna...ja wybierałbym puszczę.
trudny
To co, zakład?
    • Gość: Marta Re: Jestem gotów przyjąć zakład IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.05, 23:34
      Chyba, nie sadziles, ze koledzy zostawia swojego w potrzebie?!
      • kapturak Re: Jestem gotów przyjąć zakład 19.08.05, 23:35
        to jak, stoi?
        • trudny2002 Re: Jestem gotów przyjąć zakład 19.08.05, 23:39
          Koleżanka sugeruje ze w potrzebie...i to moze się zgadzać bo już ktos dziś
          wspominał o WC w prokuraturze. Ale zeby stał?
          trudny
          Co do zakładu stoi, a stawka?
          • kapturak Re: Jestem gotów przyjąć zakład 19.08.05, 23:40
            jeśli stoi no to stawka większa niż życie - kto przecina?
            • trudny2002 Może jakas asystentka? 19.08.05, 23:45
          • mrug Re: Jestem gotów przyjąć zakład 19.08.05, 23:47
            To dobrze, że stoi...;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja