Gość: keke
IP: *.novogroup.com / 193.137.95.*
26.08.02, 18:49
Nie chce zeby z Krakowa zrobila sie Czestochowa. Niech oni sobie ich wezma.
Bedziemy mieli na glowie tlumy powalonych fanatykow, ktorym jeszcze odbije ze
musza isc na kolanach od rynku pod sanktuarium, i zatarsuja wszystkie drogi.
Jesli o mnie chodzi to moga cale te lagiewniki zamknac, a prochy siostry
Faustyny niech wywioza na Jasna Gore. Moge w zamian raz do roku tam
podskoczyc.