Chcieliście, to macie....

IP: *.salwator.net 27.08.02, 19:11
Czy Łagiewnikom grozi komunikacyjny paraliż?


Małgorzata Skowrońska, Robert Socha 26-08-2002

Kilka tysięcy ludzi codziennie odwiedza Łagiewniki. Dziennie kilkaset
samochodów i autokarów z pielgrzymami parkuje w okolicy sanktuarium. - Grozi
nam paraliż komunikacyjny - twierdzi policja.

- Po konsekracji Łagiewniki przeżywają oblężenie. Ludzie przyjeżdżają z całej
Polski, żeby zobaczyć nową świątynię i miejsce, w którym był Ojciec Święty -
mówi ks. Marian Rapacz, prezes Fundacji Sanktuarium Bożego Miłosierdzia. -
Cieszy nas bardzo ten ruch, ale bardzo potrzebne są kolejne parkingi i nowe
rozwiązania komunikacyjne.
    • Gość: Gatsby Re: Chcieliście, to macie.... IP: *.chello.pl / *.chello.pl 27.08.02, 19:15
      zaraz tam idę na spacerek i przekonam się na własne oczy...
      • Gość: Clint Re: Chcieliście, to macie.... IP: 2.2.STABLE* 27.08.02, 22:45
        Akurat mam taki niefart ze mieszkam w Łagiewnikach na os.Cegielniana i to co
        widze to istny sajgon, zakopianka zakorkowana przez caly dzien, tabuny ludzi
        na przystankach tramwajowych, ludzie mowia we wszystkich jezykach swiata.
        Najgorzej jest w niedziele kiedy to wybiera sie tam jeszcze wiecej ludzi, auta
        zostawiaja gdzie popadnie, bo parking na osobowe liczy moe 100 miejsc, a
        autobusowy jest jakis prowizoryczny od ul.Do Sankt. B. Milosierdzia. Ludzie z
        okolicznych domow trzepia kase na czym popadnie przykladowo byle jaka 1,5 litr
        oranzada ok 3-4zł !! Zastanawiam sie tylko kiedy postawia sygnalizacje
        swietlna w tym miejscu bo policja nie moze sobie poradzic ...
    • mikolaj7 Re: Chcieliście, to macie.... 27.08.02, 20:27
      jak chca parkingu to niech pielgrzymi placa skladki, czy
      datki.

      ja wole, zeby publiczne pieniadze przeznaczyc na inne
      inwestycje (dalsze remonty w scislym centrum, budowy
      parkingow etc)
      • faciu Re: Chcieliście, to macie.... 27.08.02, 20:37
        mikolaj7 napisał:

        > jak chca parkingu to niech pielgrzymi placa skladki, czy
        > datki.
        >
        > ja wole, zeby publiczne pieniadze przeznaczyc na inne
        > inwestycje (dalsze remonty w scislym centrum, budowy
        > parkingow etc)

        Ale Mikołaj, pielgrzymi i tak zostawią trochę kasy Krakowowi - to nie
        wielbłądy !!!!
        Miasto jak najbardziej powinno podjąć jakieś inwestycje, bo potem z
        takiego "najazdu" korzysta Kraków no i ten... społeczeństwo..
        :)))
        • mikolaj7 Re: Chcieliście, to macie.... 27.08.02, 20:41
          faciu napisał:

          > mikolaj7 napisał:
          >
          > > jak chca parkingu to niech pielgrzymi placa skladki, czy
          > > datki.
          > >
          > > ja wole, zeby publiczne pieniadze przeznaczyc na inne
          > > inwestycje (dalsze remonty w scislym centrum, budowy
          > > parkingow etc)
          >
          > Ale Mikołaj, pielgrzymi i tak zostawią trochę kasy Krakowowi - to nie
          > wielbłądy !!!!

          ile zostawia miastu jako takiemu? niech placa potem
          chociaz za wybudowany parking (nawet 'co laska')

          zreszta nigdy nie bylem i nie bede pielgrzymem i nie
          potrafie sie wczuc w jego psychike... nie wiem gdzie
          zostawi kase ;-)

          > Miasto jak najbardziej powinno podjąć jakieś inwestycje, bo potem z
          > takiego "najazdu" korzysta Kraków no i ten... społeczeństwo..

          taak, karefur bedzie mial dodatkowy parking pod nosem ;-)

          pewnie taka inwestycja sie zwroci albo przynajmniej sie
          przyda (rozladuje ewentualne korki), ale za 10 lat nie
          widzialbym tam takich tlumow...

          wydaje mi sie, ze pilniejsze jest chocby czyszcenie fasad
          kamienic w cntrum (gazeta chyba taka akcje prwadzila, co
          sie z nia teraz stalo?)
        • jottka Re: Chcieliście, to macie.... 27.08.02, 20:42
          zgadzam się - pielgrzyma należy dopieścić, hotele mu i parkingi podetknąć pod
          nos, i jeszcze przy łóżku położyć folder z opisanymi trasami dojścia/ dojazdu
          do innych lokalnych miejsc cudownych :) a za uzyskane pieniądze doprowadzić do
          porządku mniej szczęśliwe okolice
          • mikolaj7 jottka? 27.08.02, 20:46
            jottka napisała:

            > zgadzam się - pielgrzyma należy dopieścić, hotele mu i parkingi podetknąć pod
            > nos, i jeszcze przy łóżku położyć folder z opisanymi trasami dojścia/ dojazdu
            > do innych lokalnych miejsc cudownych :) a za uzyskane pieniądze doprowadzić do
            > porządku mniej szczęśliwe okolice

            no tak - krakow miastem pielgrzyma

            moze wypowie sie jakis pielgrzym... nie wydaje mi sie, zeby
            to byli koniecznie ludzie chetni zwiedzaniu miasta i
            zostawiania u nas pieniedzy. to nie turysci z zagranicy. o
            nich powinno sie walczyc.

            pielgrzym przyjezdza przede wszystkim do lagiewnik.
            zreszta stamtad jest taka 'super' okolica wypadowa do
            miasta, ze tylko zaplakac

            ps. Jottka, ja myslalem, ze Ty juz w Szczecinie (a moze juz
            po?) :-)
            • faciu Re: jottka? 27.08.02, 20:55
              mikolaj7 napisał:

              > jottka napisała:
              >
              > > zgadzam się - pielgrzyma należy dopieścić, hotele mu i parkingi podetknąć
              > pod
              > > nos, i jeszcze przy łóżku położyć folder z opisanymi trasami dojścia/ doja
              > zdu
              > > do innych lokalnych miejsc cudownych :) a za uzyskane pieniądze doprowadzi
              > ć do
              > > porządku mniej szczęśliwe okolice
              >
              > no tak - krakow miastem pielgrzyma
              >
              > moze wypowie sie jakis pielgrzym... nie wydaje mi sie, zeby
              > to byli koniecznie ludzie chetni zwiedzaniu miasta i
              > zostawiania u nas pieniedzy. to nie turysci z zagranicy. o
              > nich powinno sie walczyc.
              >
              > pielgrzym przyjezdza przede wszystkim do lagiewnik.
              > zreszta stamtad jest taka 'super' okolica wypadowa do
              > miasta, ze tylko zaplakac
              >
              > ps. Jottka, ja myslalem, ze Ty juz w Szczecinie (a moze juz
              > po?) :-)

              Mikołaj Ty byłeś ostatnio poza krajem..to może nie wiesz wszystkiego.. Kraków
              staje się znany w świecie już nie tylko dzięki zabytkom, klimatowi itd. staje
              się sławny dzięki Łagiewnikom - tutaj będą przyjeżdżać ludzie z całego świata -
              dzięki ostatnim wydarzeniom (kanonizacja, konsekracja..) kult ten staje się
              najbardziej dynamicznym w kościele katolickim... Ci pielgrzymi to po prostu
              jeszcze jedna grupa w sumie turystów... No bo jak ktoś przyleciał z ameryki czy
              z Australii to na pewno nie zakończy swoich wojaży tylko na Łagiewnikach.
              Zostanie dłużej - zwiedzi i Kraków i Kazimierz, Wawel no i nawet Hutę....A i
              przy okazji może w nasze góry pojedzie...
              :))
              • jottka Re: jottka? 27.08.02, 21:01
                no właśnie o to mi chodzi, że należy dopaść pielgrzyma w łagiewnikach i
                podstępem wywlec na miasto, żeby forsę wydał :))

                jak mu się nie zapewni dojazdu, noclegu i transportu, to jedyne, co zrobi, to
                posiedzi w kościele i ew. święty obrazek kupi, nic nam z tego. a jak mu się
                podłoży kolorowe broszurki o np. przepięknej skałce albo katedrze wawelskiej,
                albo szlaku jana pawła II, który-koniecznie-trzeba-zobaczyć, to się ruszy z
                poczucia obowiązku, a po drodze nas, krakowską społeczność, w złotówki czy
                dolary wzbogaci :)

                a szlak jana pawła dłuuugi, dużo wyda, choćby na wodę mineralną



                a co do mnie to jestem jeszcze tu :( ale może od niedzieli będę tam :)
                • mikolaj7 Re: jottka? 27.08.02, 21:11

                  > a szlak jana pawła dłuuugi, dużo wyda, choćby na wodę mineralną

                  pewnie taak... pewnie ceny okazjnie pojda w gore :P


                  > a co do mnie to jestem jeszcze tu :( ale może od niedzieli będę tam :)

                  moze?! ja myslalem, ze juz zdazylas pojechac, poznac
                  forum szczecin i wrocic...

                  nie czytalem ostatnio forum szczecin, pewnie tesknia (albo
                  juz stracili nadzieje :-))
              • mikolaj7 Re: jottka? 27.08.02, 21:08
                faciu napisał:

                > mikolaj7 napisał:
                >
                > > jottka napisała:
                > >
                > > > zgadzam się - pielgrzyma należy dopieścić, hotele mu i parkingi podet
                > knąć
                > > pod
                > > > nos, i jeszcze przy łóżku położyć folder z opisanymi trasami dojścia/
                > doja
                > > zdu
                > > > do innych lokalnych miejsc cudownych :) a za uzyskane pieniądze dopro
                > wadzi
                > > ć do
                > > > porządku mniej szczęśliwe okolice
                > >
                > > no tak - krakow miastem pielgrzyma
                > >
                > > moze wypowie sie jakis pielgrzym... nie wydaje mi sie, zeby
                > > to byli koniecznie ludzie chetni zwiedzaniu miasta i
                > > zostawiania u nas pieniedzy. to nie turysci z zagranicy. o
                > > nich powinno sie walczyc.
                > >
                > > pielgrzym przyjezdza przede wszystkim do lagiewnik.
                > > zreszta stamtad jest taka 'super' okolica wypadowa do
                > > miasta, ze tylko zaplakac
                > >
                > > ps. Jottka, ja myslalem, ze Ty juz w Szczecinie (a moze juz
                > > po?) :-)
                >
                > Mikołaj Ty byłeś ostatnio poza krajem..to może nie wiesz wszystkiego.. Kraków
                > staje się znany w świecie już nie tylko dzięki zabytkom, klimatowi itd. staje
                > się sławny dzięki Łagiewnikom - tutaj będą przyjeżdżać ludzie z całego świata -
                >
                > dzięki ostatnim wydarzeniom (kanonizacja, konsekracja..) kult ten staje się
                > najbardziej dynamicznym w kościele katolickim... Ci pielgrzymi to po prostu
                > jeszcze jedna grupa w sumie turystów... No bo jak ktoś przyleciał z ameryki czy
                >
                > z Australii to na pewno nie zakończy swoich wojaży tylko na Łagiewnikach.
                > Zostanie dłużej - zwiedzi i Kraków i Kazimierz, Wawel no i nawet Hutę....A i
                > przy okazji może w nasze góry pojedzie...

                w gory tez powinni :-))

                nie wiedzialem, ze Lagiewniki sa takie... slawne. i ludzie
                wala tutaj z calego swiata... myslalem, ze to kolejna
                efemeryda, czy okazja do pielgrzymowania z roznych
                regionow kraju.

                jak widac sie mylilem.. ale wolalbym jednak remon
                grodzkiej niz parking-gdzies-tam :-))
                • jottka m7, 27.08.02, 21:17
                  tęsknić tęsknią i ja też, ale na tzw zrządzenia losu i przedłużającą się robotę
                  niestety nie wynaleziono dobrych sposobów :(

                  na razie możesz wspomóc samotne maluchy z polickiego domu samotnej matki (wątek
                  milseoga na forumszczecin), bo je trzeba do szkoły wyposażyć. kup np. pudełko
                  farbek czy coś, a ja to zawiozę w prezencie :))
                  • mikolaj7 Re: m7, 27.08.02, 21:29
                    jottka napisała:

                    > tęsknić tęsknią i ja też, ale na tzw zrządzenia losu i przedłużającą się robotę
                    >
                    > niestety nie wynaleziono dobrych sposobów :(

                    przedluza sie juz miesiac....

                    >
                    > na razie możesz wspomóc samotne maluchy z polickiego domu samotnej matki (wątek
                    >
                    > milseoga na forumszczecin), bo je trzeba do szkoły wyposażyć. kup np. pudełko
                    > farbek czy coś, a ja to zawiozę w prezencie :))

                    czytalem.. ale mi sie odszkodowanie wymyka z rak i boje sie
                    krachu finansowego :-(
                    • jottka Re: m7, 27.08.02, 21:36
                      mikolaj7 napisał:

                      > czytalem.. ale mi sie odszkodowanie wymyka z rak i boje sie
                      > krachu finansowego :-(


                      no nie, kredki świecowe na przykład to marne parę złotych kosztują, a maluchy
                      się ucieszą!!! na piwo masz, to z jednego zrezygnowac możesz, albo się zrzucić
                      z mtkiem na blok rysunkowy dla potrzebujących :)

                      a joseph kupił dla nich książki, a Ty nic :(( noooo??? :)
                      • mikolaj7 Re: m7, 27.08.02, 21:41
                        jottka napisała:

                        > mikolaj7 napisał:
                        >
                        > > czytalem.. ale mi sie odszkodowanie wymyka z rak i boje sie
                        > > krachu finansowego :-(
                        >
                        >
                        > no nie, kredki świecowe na przykład to marne parę złotych kosztują, a maluchy
                        > się ucieszą!!! na piwo masz, to z jednego zrezygnowac możesz, albo się zrzucić
                        > z mtkiem na blok rysunkowy dla potrzebujących :)

                        ja nie pije !

                        /smiech na sali...../


                        >
                        > a joseph kupił dla nich książki, a Ty nic :(( noooo??? :)

                        bo ja sie obudzilem z reka w nocniku i o wszystkim
                        dowiedzial z lekkim poslizgiem :-))

                        co mam kupic, jottka, ja sie na tym nie znam!! i nie mow, ze
                        dopiero co sie babralem w szkole plastelina, bo to bylo
                        dawno i nieprawda.
                        • jottka Re: m7, 27.08.02, 21:50
                          > co mam kupic, jottka, ja sie na tym nie znam!! i nie mow, ze
                          > dopiero co sie babralem w szkole plastelina, bo to bylo
                          > dawno i nieprawda.


                          o, plastelina to piękna myśl, chyba jeszcze nikt się nie zgłosił z czymś
                          takim! :) będę w czwartek w mieście, sprawdzę, ile takie coś kosztuje i dam ci
                          znać, chyba że wolisz już się sam wpisać na listę milsa (w wątku na
                          forumszczecin, żeby w razie czego nie kupowac maluchom stu linijek :))
                          • mikolaj7 Re: m7, 27.08.02, 21:54
                            jottka napisała:

                            > > co mam kupic, jottka, ja sie na tym nie znam!! i nie mow, ze
                            > > dopiero co sie babralem w szkole plastelina, bo to bylo
                            > > dawno i nieprawda.
                            >
                            >
                            > o, plastelina to piękna myśl, chyba jeszcze nikt się nie zgłosił z czymś
                            > takim! :) będę w czwartek w mieście, sprawdzę, ile takie coś kosztuje i dam ci
                            > znać, chyba że wolisz już się sam wpisać na listę milsa (w wątku na
                            > forumszczecin, żeby w razie czego nie kupowac maluchom stu linijek :))

                            dobrze, sfinansuje plasteline (ja sie na kilogramy kupuje?
                            :-))

                            moge sie na forumszczecin dopisac, ale teraz mi sie nie chce
                            tam zaglada, bo zostane na dwie godziny ;-)

                            wlasnie.. jottko, wszedlem w posiadanie takiej smiesznej
                            ksiazki fantasy.. ostrze elfow nika pierumowa -
                            kontynuacja wladcy pierscieni, moze slyszalas. nie wiem,
                            czy Cie to interesuje, niewarto tego kupowac, bo
                            niewspolmiernie drogie do zawartych tresci...
                            • mikolaj7 Re: m7, 27.08.02, 22:20
                              mikolaj7 napisał:

                              > jottka napisała:
                              >
                              > > > co mam kupic, jottka, ja sie na tym nie znam!! i nie mow, ze
                              > > > dopiero co sie babralem w szkole plastelina, bo to bylo
                              > > > dawno i nieprawda.
                              > >
                              > >
                              > > o, plastelina to piękna myśl, chyba jeszcze nikt się nie zgłosił z czymś
                              > > takim! :) będę w czwartek w mieście, sprawdzę, ile takie coś kosztuje i da
                              > m ci
                              > > znać, chyba że wolisz już się sam wpisać na listę milsa (w wątku na
                              > > forumszczecin, żeby w razie czego nie kupowac maluchom stu linijek :))
                              >
                              > dobrze, sfinansuje plasteline (ja sie na kilogramy kupuje?
                              > :-))
                              >
                              > moge sie na forumszczecin dopisac, ale teraz mi sie nie chce
                              > tam zaglada, bo zostane na dwie godziny ;-)
                              >
                              > wlasnie.. jottko, wszedlem w posiadanie takiej smiesznej
                              > ksiazki fantasy.. ostrze elfow nika pierumowa -
                              > kontynuacja wladcy pierscieni, moze slyszalas. nie wiem,
                              > czy Cie to interesuje, niewarto tego kupowac, bo
                              > niewspolmiernie drogie do zawartych tresci...

                              zapomnialem bylem dodac, czy Ci owa ksiazke pozyczyc
                              przy okazji zwracania dicka?
                • faciu Re: jottka? 27.08.02, 21:29
                  mikolaj7 napisał:

                  > faciu napisał:
                  >
                  > > mikolaj7 napisał:
                  > >
                  > > > jottka napisała:
                  > > >
                  > > > > zgadzam się - pielgrzyma należy dopieścić, hotele mu i parkingi
                  > podet
                  > > knąć
                  > > > pod
                  > > > > nos, i jeszcze przy łóżku położyć folder z opisanymi trasami doj
                  > ścia/
                  > > doja
                  > > > zdu
                  > > > > do innych lokalnych miejsc cudownych :) a za uzyskane pieniądze
                  > dopro
                  > > wadzi
                  > > > ć do
                  > > > > porządku mniej szczęśliwe okolice
                  > > >
                  > > > no tak - krakow miastem pielgrzyma
                  > > >
                  > > > moze wypowie sie jakis pielgrzym... nie wydaje mi sie, zeby
                  > > > to byli koniecznie ludzie chetni zwiedzaniu miasta i
                  > > > zostawiania u nas pieniedzy. to nie turysci z zagranicy. o
                  > > > nich powinno sie walczyc.
                  > > >
                  > > > pielgrzym przyjezdza przede wszystkim do lagiewnik.
                  > > > zreszta stamtad jest taka 'super' okolica wypadowa do
                  > > > miasta, ze tylko zaplakac
                  > > >
                  > > > ps. Jottka, ja myslalem, ze Ty juz w Szczecinie (a moze juz
                  > > > po?) :-)
                  > >
                  > > Mikołaj Ty byłeś ostatnio poza krajem..to może nie wiesz wszystkiego.. Kra
                  > ków
                  > > staje się znany w świecie już nie tylko dzięki zabytkom, klimatowi itd. st
                  > aje
                  > > się sławny dzięki Łagiewnikom - tutaj będą przyjeżdżać ludzie z całego świ
                  > ata -
                  > >
                  > > dzięki ostatnim wydarzeniom (kanonizacja, konsekracja..) kult ten staje si
                  > ę
                  > > najbardziej dynamicznym w kościele katolickim... Ci pielgrzymi to po prost
                  > u
                  > > jeszcze jedna grupa w sumie turystów... No bo jak ktoś przyleciał z ameryk
                  > i czy
                  > >
                  > > z Australii to na pewno nie zakończy swoich wojaży tylko na Łagiewnikach.
                  > > Zostanie dłużej - zwiedzi i Kraków i Kazimierz, Wawel no i nawet Hutę....A
                  > i
                  > > przy okazji może w nasze góry pojedzie...
                  >
                  > w gory tez powinni :-))
                  >
                  > nie wiedzialem, ze Lagiewniki sa takie... slawne. i ludzie
                  > wala tutaj z calego swiata... myslalem, ze to kolejna
                  > efemeryda, czy okazja do pielgrzymowania z roznych
                  > regionow kraju.
                  >
                  > jak widac sie mylilem.. ale wolalbym jednak remon
                  > grodzkiej niz parking-gdzies-tam :-))

                  Będzie, będzie i na Grodzką....cierpliwości. Ale żeby było więcej pieniędzy
                  dla miasta trzeba zainwestować coby i pielgrzym mógł łatwo dojechać i wygodnie
                  przenocować...Potem elegancko dojechać do centrum a zarobią i knajpy,
                  restauracje, sklepy, itd....a to więcej pieniędzy z podatków dla miasta i
                  starczy na 1000 Grodzkich..
                  Ale jak powiadają: Nie od razu Kraków zbudowano - cierpliwości...
                  • mikolaj7 Re: jottka? 27.08.02, 21:31

                    >
                    > Będzie, będzie i na Grodzką....cierpliwości. Ale żeby było więcej pieniędzy
                    > dla miasta trzeba zainwestować coby i pielgrzym mógł łatwo dojechać i wygodnie
                    > przenocować...Potem elegancko dojechać do centrum a zarobią i knajpy,
                    > restauracje, sklepy, itd....a to więcej pieniędzy z podatków dla miasta i
                    > starczy na 1000 Grodzkich..
                    > Ale jak powiadają: Nie od razu Kraków zbudowano - cierpliwości...

                    ja chce dozyc takich pieknych czasow, co je opisujesz :-))

                    nowe miasto tez mialo swietlana przyszlosc ;-))
                    • faciu Re: jottka? 27.08.02, 21:37
                      mikolaj7 napisał:

                      > ja chce dozyc takich pieknych czasow, co je opisujesz :-))
                      >
                      > nowe miasto tez mialo swietlana przyszlosc ;-))

                      Nie znam dokładnie aktualnych problemów z N. Miastem (zaraz chyba przeczytam
                      wątek)...Ale wiesz to nie tylko biznes...Na rozwój tego miejsca będzie łożył
                      kościół oraz liczni darczyńcy ze świata.. Tak że tutaj jakiś np.
                      Minister Transportu (wysoki jak Topola) nic nie zepsuje....
                      :)
                      • mikolaj7 Re: jottka? 27.08.02, 21:44
                        faciu napisał:

                        > mikolaj7 napisał:
                        >
                        > > ja chce dozyc takich pieknych czasow, co je opisujesz :-))
                        > >
                        > > nowe miasto tez mialo swietlana przyszlosc ;-))
                        >
                        > Nie znam dokładnie aktualnych problemów z N. Miastem (zaraz chyba przeczytam
                        > wątek)...Ale wiesz to nie tylko biznes...Na rozwój tego miejsca będzie łożył
                        > kościół oraz liczni darczyńcy ze świata.. Tak że tutaj jakiś np.
                        > Minister Transportu (wysoki jak Topola) nic nie zepsuje....
                        > :)

                        eee... juz nie mam sie gdzie przyczepic. jednak pielgrzymi
                        sa przyszlosci tego miasta :-))

                        niech potem sapnie jeszcze z tego rogu obfitosci na okolice
                        Krakowa :-)))
                        • faciu Re: jottka? 27.08.02, 21:49
                          mikolaj7 napisał:

                          > faciu napisał:
                          >
                          > > mikolaj7 napisał:
                          > >
                          > > > ja chce dozyc takich pieknych czasow, co je opisujesz :-))
                          > > >
                          > > > nowe miasto tez mialo swietlana przyszlosc ;-))
                          > >
                          > > Nie znam dokładnie aktualnych problemów z N. Miastem (zaraz chyba przeczyt
                          > am
                          > > wątek)...Ale wiesz to nie tylko biznes...Na rozwój tego miejsca będzie łoż
                          > ył
                          > > kościół oraz liczni darczyńcy ze świata.. Tak że tutaj jakiś np.
                          > > Minister Transportu (wysoki jak Topola) nic nie zepsuje....
                          > > :)
                          >
                          > eee... juz nie mam sie gdzie przyczepic. jednak pielgrzymi
                          > sa przyszlosci tego miasta :-))
                          >
                          > niech potem sapnie jeszcze z tego rogu obfitosci na okolice
                          > Krakowa :-)))

                          haha zwłaszcza na okolice...
                          Można np. wprowadzić obowiązek objazdu dla pielgrzymów paru płd. miast i wsi
                          Małoplolski - jako forma pokuty i oczyszczenia przed zawitaniem w progi
                          Łagiewnik i Krakowa..hehehehe
                          :))
                          • mikolaj7 Re: jottka? 27.08.02, 21:57
                            faciu napisał:

                            > mikolaj7 napisał:
                            >
                            > > faciu napisał:
                            > >
                            > > > mikolaj7 napisał:
                            > > >
                            > > > > ja chce dozyc takich pieknych czasow, co je opisujesz :-))
                            > > > >
                            > > > > nowe miasto tez mialo swietlana przyszlosc ;-))
                            > > >
                            > > > Nie znam dokładnie aktualnych problemów z N. Miastem (zaraz chyba prz
                            > eczyt
                            > > am
                            > > > wątek)...Ale wiesz to nie tylko biznes...Na rozwój tego miejsca będzi
                            > e łoż
                            > > ył
                            > > > kościół oraz liczni darczyńcy ze świata.. Tak że tutaj jakiś np.
                            > > > Minister Transportu (wysoki jak Topola) nic nie zepsuje....
                            > > > :)
                            > >
                            > > eee... juz nie mam sie gdzie przyczepic. jednak pielgrzymi
                            > > sa przyszlosci tego miasta :-))
                            > >
                            > > niech potem sapnie jeszcze z tego rogu obfitosci na okolice
                            > > Krakowa :-)))
                            >
                            > haha zwłaszcza na okolice...
                            > Można np. wprowadzić obowiązek objazdu dla pielgrzymów paru płd. miast i wsi
                            > Małoplolski

                            poludniowo-wschodnich :-)))

                            - jako forma pokuty i oczyszczenia przed zawitaniem w
                            progi
                            > Łagiewnik i Krakowa..hehehehe
                            > :))

                            pokuta to by byla pare miesiecy temu, teraz to juz nie ;-)
                            • jottka w ramach 27.08.02, 22:24
                              pokuty - przejście na kolanach wspomnianego szlaku jpII, a na końcu ustawić
                              jakąs przyjemną knajpkę pod patronatem miasta :)) wszystka forsa nasza, dla
                              mnie 10% za pomysł

                              faciu, a Ty na szczecińskie dzieci nie chcesz dać??? a one może tu przyjadą,
                              jak już dorosną i w bogactwo porosną? piękna inwestycja :)))
                              • faciu Re: w ramach 27.08.02, 22:30
                                jottka napisała:

                                > pokuty - przejście na kolanach wspomnianego szlaku jpII, a na końcu ustawić
                                > jakąs przyjemną knajpkę pod patronatem miasta :)) wszystka forsa nasza, dla
                                > mnie 10% za pomysł
                                >
                                > faciu, a Ty na szczecińskie dzieci nie chcesz dać??? a one może tu przyjadą,
                                > jak już dorosną i w bogactwo porosną? piękna inwestycja :)))

                                Jak przyjadą do Limanowej to dam..:))
                                Ale co i jak - wirtualnie to chyba nie....

                                :))
                                • jottka Re: w ramach 27.08.02, 22:37
                                  zajrzyj na wątek 'dzieci forumszczecin' - tam masz ogólny rys sytuacji.

                                  a możesz mi np. przesłać skromną paczuszkę z pudełkiem akwarelek i kilkoma
                                  malowankami, tylko napisz wcześniej na pocztę gazetową, to Ci adres prześlę.

                                  a może w krakowie się pojawisz w ciągu najbliższego tygodnia? to też się
                                  pojawię we wskazanym miejscu oraz wyciągniętą rączką :))
                                  • faciu Re: w ramach 27.08.02, 22:49
                                    W Krakowie chyba nie będę przez najbliższy czas....Ale spoko dam znać na
                                    adres...bo tak po prawdzie to po niedzieli będę tu prawie stale i łatwiej
                                    bedzie mi sie zorganizować i cos zorganizować..Teraz troche pracy do weekendu
                                    W weekend mam wesele w rodzinie (oj bedzie sie działo jak to u nas) moge też
                                    przesłać weselną...hehehe
                                    :))
                                    • jottka Re: w ramach 27.08.02, 22:50
                                      bardzo dobrze :)) tylko ujawnij się na mailu tak do soboty, bo istnieje
                                      możliwość, że wtedy do szczecina wyjadę, a nie chciałbys chyba mnie gonić z tą
                                      forsą czy prezentami w łapie? :))
                              • faciu Re: w ramach 27.08.02, 22:36
                                Juz wiem trzeba zgłębic sprawe na forum Szczecin..
                                :))
Pełna wersja