Gość: Wrocławianin
IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl
24.08.05, 15:44
Dlaczego drużyna która gra drugi mecz u siebie jest uprzywilejowana? Gdyby
dogrywka odbyła się w Krakowie to jest prawdopodobieństwo że to Wisła
wygrałaby 4:1
WISŁO TRZYMAJ SIĘ!
Gdy Wisła strzeliła na 2:1 to we Wrocławiu z bloków było słychać okrzyki
radości. To są super chwile.