W Krakowie grano 90 min. a w Atenach 120 min

IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 24.08.05, 15:44
Dlaczego drużyna która gra drugi mecz u siebie jest uprzywilejowana? Gdyby
dogrywka odbyła się w Krakowie to jest prawdopodobieństwo że to Wisła
wygrałaby 4:1

WISŁO TRZYMAJ SIĘ!
Gdy Wisła strzeliła na 2:1 to we Wrocławiu z bloków było słychać okrzyki
radości. To są super chwile.
    • Gość: norek Re: W Krakowie grano 90 min. a w Atenach 120 min IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.05, 15:46
      a w rzeszowie, to nawet więcej, bo tam tak się czas dłuży, że godzina ma 90
      minut...
      • Gość: Wrocławianin Re: W Krakowie grano 90 min. a w Atenach 120 min IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 24.08.05, 15:48
        :)
        śmiech przez łzy
        • Gość: norek Re: W Krakowie grano 90 min. a w Atenach 120 min IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.05, 15:51
          nie przejmuj się – a wy tam macie jakąś fajową drużynę?
          • Gość: Wrocławianin Re: W Krakowie grano 90 min. a w Atenach 120 min IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 24.08.05, 15:54
            Śląsk gra w II lidze ale dla nas jest najlepszy :)

            Myślę sobie co by się działo gdyby Śląsk tak sobie zagrał w LM skoro przy
            meczach Wisły bloki huczą po strzeleniu gola :)

            • Gość: norek Re: W Krakowie grano 90 min. a w Atenach 120 min IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.05, 15:58
              no to próbujcie, chłopaki, próbujcie..., a ten sentyment to jest tak bardziej
              dla krakowa, wisły, tyskiego czy piłki w ogóle?
              • Gość: Wrocławianin Re: W Krakowie grano 90 min. a w Atenach 120 min IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 24.08.05, 16:03
                sentyment jest do
                1) Piłki - naszym trzeba kibicować a w pucharach Wisła to nasi :)
                2) Krakowa - bo jest blisko Tatr. Gdy jadę z Wrocławia to Kraków dla mnie już
                prawie Tarty :)
                3) Tyskiego - bo wspiera piłkę która jest numerem 1)
              • Gość: daniel Re: W Krakowie grano 90 min. a w Atenach 120 min IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.08.05, 16:03
                Moge potwierdzic słowa kolegi wrocławianina, że w blokach huczało gdy wisła
                strzeliła gola, prawie jak na meczach reprezentacji...
                Moj sentyment na pewno jest do Krakowa;))
                • Gość: norek Re: W Krakowie grano 90 min. a w Atenach 120 min IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.05, 16:08
                  to miło, my też was lubimy, podobno fajnie się odbudowaliście....
                  • Gość: daniel Re: W Krakowie grano 90 min. a w Atenach 120 min IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.08.05, 16:14
                    Całkiem nieźle,zresztą cały czas sie rozbudowujemy. Zapraszamy Kraków do nas!!;))
                    • Gość: norek Re: W Krakowie grano 90 min. a w Atenach 120 min IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.05, 16:16
                      ok, wpadniemy z kangurem - on bardzo gucwińskich uważa, no to nara!
                      • Gość: daniel Re: W Krakowie grano 90 min. a w Atenach 120 min IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.08.05, 16:24
                        OK,czekamy z koalą. nara
              • yamat Zgoda 24.08.05, 18:44
                Ej no przecież Wisełka ma zgodę ze Śląskiem (Wrocław) od lat! To nie
                tylko "sentyment" ale po prostu we Wrocławiu są Kibice Wisły (a w Krakowie
                Kibice Śląska).
Inne wątki na temat:
Pełna wersja