A co na to rodzina? .......

29.08.02, 11:55
....co myślą sąsiedzi? dziwią się?
a tak powaznie to został dziś delikatnie poruszony
temat żon. Ale nie zapominajmy też o mężach i innych
parterach zyciowych. Jak przyjmują wasze zaangażowanie
na forum.
    • Gość: Zbigniew Re: A co na to rodzina? ....... IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 29.08.02, 11:56
      luckystrike napisał:

      > ....co myślą sąsiedzi? dziwią się?
      > a tak powaznie to został dziś delikatnie poruszony
      > temat żon. Ale nie zapominajmy też o mężach i innych
      > parterach zyciowych. Jak przyjmują wasze zaangażowanie
      > na forum.

      Właśnie coś rodzina się dzisiaj nie wypowiadała:)))
    • peteen Re: A co na to rodzina? ....... 29.08.02, 12:02
      laki, aj low ju za te partery życiowe ( wiesz, że to całkiem niegłupie ? )
      a tak powaznie to moja lepsza połowa uważa, że marnuję czas i pieniądze ( ja
      lecę z modemu !!! )
      :C(
      • m.in Re: A co na to rodzina? ....... 29.08.02, 12:07
        moja lepsza połowa, cytuję: to świrusy jakieś :))))
        • tomcrac Re: A co na to rodzina? ....... 29.08.02, 12:10
          > moja lepsza połowa, cytuję: to świrusy jakieś :))))

          te lepsze polowy maja nosa do nas ;)))
          • luckystrike Re: A co na to rodzina? ....... 29.08.02, 12:19
            może trzeba je dopuścić do komputera? ;)
            • Gość: bluetab70 Re: A co na to rodzina? ....... IP: *.salwator.net 29.08.02, 14:45
              a nie ślubowałeś czasem, że jej nie dopuścisz aż do śmierci? ;)
    • Gość: JoannaK Re: A co na to rodzina? ....... IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 29.08.02, 15:35
      ja mam forum na którym pasjami siedzę
      i Zbigniew ma forum na którym pasjami siedzi :)
      jesteśmy kwita

      • swing Re: A co na to rodzina? ....... 29.08.02, 15:55
        Gość portalu: JoannaK napisał(a):

        > ja mam forum na którym pasjami siedzę
        > i Zbigniew ma forum na którym pasjami siedzi :)
        > jesteśmy kwita

        pozdrawiam żonę wyrozumiałą i emancypowaną!
    • kathy38 Re: A co na to rodzina? ....... 29.08.02, 17:49
      Karolina w dzisiejszym artykule napisała, że małżeństwa forumowego jeszcze nie
      ma. To jest myśl! Ludzie powinni się poznawać na forum, spotykać w realu potem
      brać ślub. Wtedy każde rozumiałoby drugiego, jego pasję i zamiłowanie do
      Internetu, do forum, do rozmów z innymi ludźmi, do poszerzania kręgów
      znajomych. Nie byłoby niepotrzebnych spięć w domu, co najwyżej o to kto w danej
      chwili ma dostęp do kompa i sieci.
      • mikolaj7 Re: A co na to rodzina? ....... 29.08.02, 18:20
        kathy38 napisała:

        > Karolina w dzisiejszym artykule napisała, że małżeństwa forumowego jeszcze nie
        > ma. To jest myśl! Ludzie powinni się poznawać na forum, spotykać w realu potem
        > brać ślub. Wtedy każde rozumiałoby drugiego, jego pasję i zamiłowanie do
        > Internetu, do forum, do rozmów z innymi ludźmi, do poszerzania kręgów
        > znajomych. Nie byłoby niepotrzebnych spięć w domu, co najwyżej o to kto w danej
        >
        > chwili ma dostęp do kompa i sieci.

        mieliby dwa kompy i porozumiewali sie za pomoca internetu
        (forum oczywiscie :-)...
        • jottka a reszta 29.08.02, 18:51
          forum śledziłaby w napięciu rozwój pożycia małżeńskiego i bez wątpienia
          udzielała mnóstwa cennych rad co do wyboru tapet oraz problemów dnia codziennego

          na moje oko ci ludzie by się rozwiedli po góra pół roku albo dobrowolnie
          wyłączyli komputer :)
          • rodzina4 Re: a reszta 30.08.02, 07:33
            byłaby milczeniem
      • luckystrike Re: A co na to rodzina? ....... 30.08.02, 10:36
        kathy38 napisała:


        Nie byłoby niepotrzebnych spięć w domu, co najwyżej o to
        kto w danej chwili ma dostęp do kompa i sieci.

        kontynuacja starych tradycyjnych "wojen o pilota"
    • kathy38 aneks do artykułu 30.08.02, 08:26
      Mój, po przecztaniu artykułu we wczorajszej GW stwierdził, że co prawda
      małżeństwa forumowego jeszcze nie było, ale po kilku następnych spotkaniach
      będzie pierwszy rozwód.
      • kazik_4 Re: aneks do artykułu 30.08.02, 11:28
        kathy38 napisała:

        > Mój, po przecztaniu artykułu we wczorajszej GW stwierdził, że co prawda
        > małżeństwa forumowego jeszcze nie było, ale po kilku następnych spotkaniach
        > będzie pierwszy rozwód.

        A moja Rodzinka stwierdzila, ze lepiej jak juz w "tym internecie siedzisz niz
        piwo w siebie wlewasz"....

        Pozdrawiam

        Kazik
        • luckystrike Re: aneks do artykułu 30.08.02, 11:32

          >
          > A moja Rodzinka stwierdzila, ze lepiej jak juz w "tym
          internecie siedzisz niz
          > piwo w siebie wlewasz"....
          >
          >
          zawsze mozna te piwa nadrobić na spotkaniach forumowiczów
          ale o tym ciiiiiiiiichosza :)
    • misiulka2 Re: A co na to rodzina? ....... 30.08.02, 12:22
      męża nie mam, żony tym bardziej :)))) za to moja młodsza siostra bardzo się
      wkurza, bo mamy jeden komputer na spółę, i ona nie wytrzyma pół godziny nie
      gadając na czacie lub gadu-gadu a ja za to jak wsiąkne w forum, to siedzę do 3
      w nocy ;)) ostatnio biłyśmy się (to się często zdarza, te bitwy to sa takie, że
      niby się bijemy, ale tak, żeby nie zrobic drugiej krzywdy) bo ona chciała
      koniecznie gadać na gg a ja znalazłam jakis super ciekawy wątek i nie mogłam
      się oderwać. jak nalezało zakładać wygrałam ;))
      • Gość: tomCrac Klub MALUOF! IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 30.08.02, 15:09
        Moze nalezaloby zalozyc klub Malo Anonimowych Ludzi Uzaleznionych Od Forum?? :D Skladki przeznaczalibysmy na piwne spotkania, ktore pozwalalyby nam sie od tego nalogu na jakis czas oderwac :D
Inne wątki na temat:
Pełna wersja