nierozumiem fanów kazimierza

IP: 62.233.151.* 04.09.02, 09:06
nie rozumiem czym tu sie podniecać...kazimierz to wciąż slumsy krakowa
    • Gość: holender Re: nierozumiem fanów kazimierza IP: *.crt.warszawa.supermedia.pl 04.09.02, 09:53
      Gość portalu: rych napisał(a):

      > nie rozumiem czym tu sie podniecać...kazimierz to wciąż slumsy krakowa

      no dobra poczulem sie wywolany do odpowiedzi - choc sprawa dosyc oczywista.
      na kazimierzu sie rozum wylacza i przestawia sie na bezposrednie intuicyjne
      doswiadczanie i chloniecie. nic sie nie boj kiedys ta dzielnica bedzie
      odnowiona tak jak na to zasluguje (coraz wiecej tam odrestaurowanych i
      zadbanych budynkow) ale wtedy to nierealne odczucie magii nie bedzie pewnie juz
      tak silnie odczuwalne jak teraz.
      nastepnym razem na kazimierzu wylacz poduklady obslugujace funkcje rozumowe
      a slumsy znikna z pola widzenia.;-}}}
    • gph nie każdy musi lubieć i CZUĆ. 04.09.02, 10:01
      taka prawda. dla niektórych kupa gruzu, dla innych urokliwe zakamarki.
      Notabene to dzielnica ze sporrym potencjałem (podobnie jak ciągle nieodkryte i
      zadresowane Podgórze!) ale trochę rozmienia sie na drobne w powstawaniu
      niezliczonych barów. Muszę przyznać że średnio podniecało by mnie teraz
      mieszkanie na Placu Nowym... dawniej można tam było spać przy otwartym oknie a
      jak jest teraz wszyscy wiedzą.
      W Tallinie na miejscu zrujnowanej kamienicy zbudowano teatr. pod gołym niebem,
      poniżej poziomu ulicy, pomiędzy kamienicami, ze znakomitą akustyką (jest przy
      nim i knajpa, przy okazji). Pewno bym wolał, żeby w taką stronę rozwijał się
      Kazimierz zamiast produkować kolejne lokale, ściągające tam ludzi, którzy "nie
      rozumieją"
      • Gość: holender Re: nie każdy musi lubieć i CZUĆ. IP: *.crt.warszawa.supermedia.pl 04.09.02, 10:12
        gph napisał:

        >
        > W Tallinie na miejscu zrujnowanej kamienicy zbudowano teatr. pod gołym
        niebem,
        > poniżej poziomu ulicy, pomiędzy kamienicami, ze znakomitą akustyką (jest przy
        > nim i knajpa, przy okazji). Pewno bym wolał, żeby w taką stronę rozwijał się
        > Kazimierz zamiast produkować kolejne lokale, ściągające tam ludzi,
        którzy "nie
        > rozumieją"


        mojem zdaniem od nadmiaru knajp (byle fajnych) glowa nie boli
        mam pytanie - czy inicjatywa teatralna w starej mykwie jeszcze dziala ?
        (w naszem klimacie - tallinskim tym bardziej - teatr pod zadaszeniem to cheba
        lepsza idea za wyjatkiem inicjatywy sezonowej - choc niby odrestaurowany globe
        w londynie tez bez zadaszenia - a tam przecie ciagle leje i pizdzi))))
        • gph Re: nie każdy musi lubieć i CZUĆ. 04.09.02, 10:34
          Gość portalu: holender napisał(a):

          > mojem zdaniem od nadmiaru knajp (byle fajnych) glowa nie boli

          (a ja tam ze zdumieniem skonstatowałem, że coraz rzadziej zaglądam na nowy
          platz.)
          jak jest dużo fajnych knajp w jednym miejscu to żadna nie jest fajna. Pamiętasz
          czasy, kiedy tylko Singer? 5-ta rano, świata i wiatr w pełnych żaglach a na
          placu rozstawiają stragany.
          gph
          • Gość: holender Re: nie każdy musi lubieć i CZUĆ. IP: *.crt.warszawa.supermedia.pl 04.09.02, 15:48
            gph napisał:

            > > jak jest dużo fajnych knajp w jednym miejscu to żadna nie jest fajna.
            Pamiętasz
            >
            > czasy, kiedy tylko Singer? 5-ta rano, świata i wiatr w pełnych żaglach a na
            > placu rozstawiają stragany.
            >

            pewne rzecz z przeszlosci sie juz nie wroca ale jak dla dla mnie platz nie jest
            jeszcze najgorszy zwlaszcza w kontekscie szerokiej czy (horror!horror!) rynku.
            what more is na kazku zawsze sie jeszcze jakis cichy zakatek znajdzie.
            no ale singer byl onegdaj rzeczywiscie sam w sobie :-)))

    • Gość: wojo Re: nierozumiem fanów kazimierza IP: 213.134.142.* 04.09.02, 15:50
      Poczekaj, poczekaj. piątego października zaczyna działać nowe miejsce. Po
      części knajpa, ale głównie miejsce gdzie będą się spotykać niesamowici ludzie,
      plastycy, aktorzy, muzycy, reżyserzy itp. Idea miejsca wykluła sie w głowach
      twórców nowego Ruchu Artystycznego,Lalaiści. Ich motto Niech Zamilkną Mędrcy
      jest całkiem obiecujące. To pod wpływem tego ruchu Kora zmieniła pseudo na Ola
      la la la. Będzie sie działo!
      • m.in Re: nierozumiem fanów kazimierza 04.09.02, 16:09
        oczywiscie na neues platz :)))

        a propos singera solo
        - co teraz zrobić? albo pokochac neues neues platz, albo sie przemeldować
        • gph Re: nierozumiem fanów kazimierza 04.09.02, 16:38
          ano. już się wymeldowałem. będzie dwa lata temu... może kiedyś jeszcze wrócę,
          ale nie na platz raczej.
    • Gość: peteen nie rozumiem przeciwników Kazimierza IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 04.09.02, 19:36
      a byłeś tam choćby ?
      a oczy miałeś otwarte ?
      piękno tego miejsca dostrzegam również w odrapanych, zaniedbanych kamienicach,
      podwórkach-studniach, ziejących pustką "oczodołach" pustostanów
      tam jeszcze przetrwała prawdziwa historia, nie na "plastykowej" szerokiej,
      nawet nie na żydzie...
      ech, chłopie, szkoda, że nie rozumiesz...
      • wodnik74 Re: nie rozumiem przeciwników Kazimierza 04.09.02, 20:06
        Jeszcze chciałam dodać, że tam baaardzo przyjemnie jest w ciepłe niedzielne
        popołudnia, kiedy ulice są całkiem puste, żule bez koszulek stoją i piją piwo,
        a czas, jak powietrze, stoi w miejscu ...
        • Gość: Gatsby Re: nie rozumiem przeciwników Kazimierza IP: *.chello.pl / *.chello.pl 04.09.02, 20:15
          moze dodam, że jednak wolę jak coś remontują...ostatnio, po kilku latach,
          zawitałem na Gazową. jak chodziłem do szóstki, to wydawało się, że kompletna
          ruina tej ulicy, to tylko kwestia czasu. teraz wygląda może mniej romantycznie,
          ale już się nie martwię, że jaką plombę tam wstawią. mam nadzieje, ze za jakieś
          10 lat cały Kazimierz będzie odnowiony. może jednak nie straci tego klimatu...
          • skks Re: nie rozumiem przeciwników Kazimierza 04.09.02, 21:18
            Kazimierz nie każdemu musi sie podobać, nie kazdy "widzi" duchy:), nie każdy
            będzie fanem"odrapanych" kamienic, nie każdy jest zwolennikiem picia jabolków
            i dobrze!!
            Tylko dla jakiej cholery informujesz o swoich uprzedzeniach, ignorancji w taki
            sposób i po co?
            Masz prawo miec inne zdanie, masz prawo o tym powiedzieć, mamy prawo sie z
            Tobą niezgodzić ale i nie muszę Ciebie przekonywać, że jest inaczej:)


            :-)))skks
Inne wątki na temat:
Pełna wersja