podali mi wino w brudnym kieliszku

IP: *.citynet.pl 08.09.05, 16:22
i z osadem co byl na dnie kieliszka jakimiś fusami po resztkach wina chyba
wzieli koncówkę z butelki....
zrobilam afere... to pani kelnerka powiedziala ze to prawidze camerbet ...
i jeszcze nie wymoiwla jak nalezy.





    • Gość: Edek Re: podali mi wino w brudnym kieliszku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.05, 18:35
      nie powinnaś włóczyć się po plebejskich knajpach,

      w kulturalnych zamawiasz acłą butelką, otwierają przy tobie, wlewają etc.

      a resztówki odstawiaja to plebejskich knajp, gdzie pewnie byłaś...,
      • Gość: @ Re: podali mi wino w brudnym kieliszku IP: *.net.autocom.pl 08.09.05, 19:46
        Nie włócz się też po mieście bez potrzeby!
        • Gość: oko Re: podali mi wino w brudnym kieliszku IP: *.fbx.proxad.net 08.09.05, 19:50
          i bez chlopa ochroniarza
          • Gość: Janek Re: podali mi wino w brudnym kieliszku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.05, 23:14
            Ale to bylo w Krakowie , oczywiscie.
            Krakow kocha brud - wokol, na stole , przy jedzeniu.
            W tym miescie to galicyjska normalka.
            A jak to powiesz to gotowi sa te fusy na glowe Ci wylac , bo bardzo nie lubia
            krytyki.
    • zlomiarz666 A MI ZA TO SPRZEDALI JABOLA, A W ŚRODKU BYŁY... 08.09.05, 23:30
      centralnie pływały skórki z jabłka! no kto to widział!!!??? żałuje ze tak mi sie chciało ugasić pragnienie ze nie pobiegłem zareklamowac :((
      • Gość: rrrrrr Re: A MI ZA TO SPRZEDALI JABOLA, A W ŚRODKU BYŁY. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.05, 23:52
        adamczyk spokój
Inne wątki na temat:
Pełna wersja