Czy udało się zatamować

13.09.05, 09:51
krwawiące serce Pierwszej Damy jeszcze przed podróżą na spotkanie z
nawiększym politykiem wsród aktorów?
Takie odległe podróze moga wcale nie pomagać na intensywne krwawienie , a
nie zatamowane moze prowadzić do strasznych skutków.
Skutki poważnego niedokrwienia - już nie serc, a mózgów - są dostatecznie
widoczne w ostatnim czasie...(Lokalnie i szerzej - np. Hausner, Gołas,
Olejniczak, Napieralski, Nałęcz...rany boskie chyba im wszystko w głowach sie
poprzewracało...)
I jeszcze mnie dręczy pytanie czy wreszcie zgodnie z obietnicą kandydata
który właściwie spowodował to krwawienie, bedę mógł zobaczyć i przekonać
sie.."z kim mam do czynienia" .
Bo zapalil się dynamicznie były towarzysz Włodzimierz to prezentacji postawy
jeszcze nikomu nieznanej na konferencji prasowej po bezprzykładnym ataku
prasy na jego poszlakowaną mość...)))
trudny
A po jaką cholere druga tura prezydenckich?

    • Gość: Hę? Trudny, czyli nieprzystosowany? IP: *.net.autocom.pl 13.09.05, 10:09
      Może jaśniej? Chyba nie chcesz dać do zrozumienia, że wolisz tego bezbarwnego
      i niekompetentnego przygłupa, który z języków obcych zna tylko kaszubski?
      • Gość: H56 Re: Trudny, czyli nieprzystosowany? IP: *.comnet.krakow.pl 13.09.05, 10:29
        ale Donald pracował fizycznie i ma punkty za pochodzenie. Kaczory zaczynają sie
        coraz bardziej dziobać, zaczyna mnie to denerwować, niech siądą w końcu do
        stołu i się dogadają. Za duzo tych partii. Powinna być silna lewica i prawica
        tak żeby było wiadomo z czym do ludzi, a tak, ' cztery tygodnie zalotów i
        cztery lata dymania' jak to określają szczecińscy anarchiści.
        • dex3 Re: Trudny, czyli nieprzystosowany? 13.09.05, 12:45
          Tusk - wspinacz asekurant,startuje na dwa stołki równocześnie.Byle się załapać!
          • trudny2002 Nieprzystosowany i spotyka tak zacnych rozmówców 13.09.05, 14:13
            Szanowni Państwo,
            imponująca jest potęga zarzutów jakimi operujecie.Wydać się moze , ze trudno
            dyskutować.
            Nieprzystosowanie tu wszak nie pasuje.
            Ale jaśniej , potrzebuje jeden z kolegów rozmówców. Więc pytam, a czy Ty znasz
            kaszubski?
            Pewnie słabo i tu może leżec przyczyna braku porozumienia.Kaszubski to nie
            tylko język ale i postawa. Tobie o tym mówić nie ma sensu bowiem z postaw znasz
            jedynie zasadniczą i też słabo. Natomiastjeśli prezydenture chcesz opierać na
            znajomości jezyków obcych, to czemu wzdragniesz sie przy wymogu doktoratu z
            fizyki lub habilitacji biochemicznej?
            Nie wydaje się aby punktacja za pochodzenie była aktualna jesli jednak ktos z
            Was to pamięta, to pamięta też kto jest autorem takich kwalifikacji...i nie
            wykluczyłbym, ze prezydentura takich reliktów pezetpeerowskich jak kandydat
            były towarzysz Włodzimierz C. moze i sięgnąć do tego typu wartościowania
            społeczeństwa...
            Wspinaczka...no to temat naprawdę trudny i rozmowa z dyletantami jest zupełnie
            nie na miejscu,a niestety za takich Panów w tej materii mam i sądzę że jest to
            pełni uzasadnione. Wspinaczka jako taka dla zwolenników nurtu eseldowskiego
            wywodzącego się z łona pezetpeeru jest abstrakcją. Z założenia, bowiem
            ideologia wyklucza możliwość.
            Myślę, ze Panowie jesteście zapyziałymi zwolennikami obozu co do którego nie ma
            najmniejszych wątpliwości, ze nikczemny, mały i chwała Bogu gasnący. Zycze więc
            udanych wyborów, trafnych i zawsze łatwych, przystosowanych czyli ...wiec moze
            powołajcie sobie taki front jedności narodu jak drzewiej bywało i zmieniając
            siebie zmieniajcie ...gatki.Trzeba koniecznie...
            Pozdrawiam
            trudny
          • krakszczur wspinacz spryciarz 13.09.05, 14:57

            > Tusk - wspinacz asekurant,startuje na dwa stołki równocześnie.Byle się załapać!<

            Otóż nie, głosujemy na listę, a nie na osobę w jednomandatowym okręgu. Zatem
            Tusk działa racjonalnie na rzecz swojej formacji.
            Tusk zdobędzie olbrzymią liczbę głosów, wciągnie tymi głosami 3-4 dodatkowych
            posłów PO, nie zmarnuje się nic ze środków zaangażowanych w kampanię (lokalną).

            Jeżeli zostanie prezydentem złoży mandat i do Sejmu wejdzie kolejny wchodzący z
            listy PO.
      • trudny2002 Widzisz, chamstwo i agresja 13.09.05, 14:17
        to domena słabych . Pozwalasz sobie na:
        Gość portalu: Hę? napisał(a):

        > Może jaśniej? Chyba nie chcesz dać do zrozumienia, że wolisz tego bezbarwnego
        > i niekompetentnego przygłupa, który z języków obcych zna tylko kaszubski?

        Nie sądzę abyś funkcjonował, wyznając takie reguły i ten typ formy, w
        jakiejkolwiek społeczności. Alienacja jak widać szkodzi. Ale też nie przekonuj
        mnie że jest was już tak mało, ze każdy gryzie pazury sam...
        Pozdrawiam, było niezbyt miło, bo prostawy z Ciebie typ.
        trudny
    • swarozyc Re: Czy udało się zatamować 13.09.05, 14:15
      przeciez wiesz ze w tym wieku juz sie nie krwawi..



      nie
      • trudny2002 Re: Czy udało się zatamować 13.09.05, 14:21
        Swarożycu...witam po czasie długawym.
        Nie wiem. Powtarzam za krwawiacą sercem...i daję wiarę a nawet postulowałbym
        ksywę:
        "Krwawiące serce"...tak zwyczajnie, albo
        "Jola bolesna" lub "Bolesci pełna "
        Dawniej w wybory najlepsza była Wyborowa, ale zepsuła się...przy czym
        kompletnie nie szkoda.
        trudny
    • gph ciągle krwawi 13.09.05, 14:28

      bo ciagle hieny włodzimierza szkalują.
      Zbladła już bidulka.
      Już nie wygląda tak kwitnąco jak wtedy, kiedy to miała prezydentem zostać...

      Swoją drogą chyba po raz pierwszy Kwaśniewscy tak bardzo się przeliczyli.
      Wykoncypowali sobie, że Jolanta będzie trampoliną z której wybije się
      Włodzimierz. Trampolina niestety jakby przedwcześnie sflaczała..
      Zapewne również przez spadek ciśnienia krwotokiem wywołany.
      • krakszczur Re: ciągle krwawi 13.09.05, 14:48
        Skrwawione serce, zdeptane w tłumie, o poniewierce zapomnieć umie. ja jeszcze
        czekam i kocham, Choć z daleka, bo wiem, że przyjdzie czas ...
      • Gość: Hu, hu ha... Zima będzie zła,jeśli taki niekompetentny i nisko- IP: *.net.autocom.pl 13.09.05, 15:22
        ....kwalifikowany aferał ,czyli jak w Gdańsku mówi się "uczciwy inaczej",
        dostanie się do władzy...A do tego jeszcze niezrównoważony płemieł z Kłakowa...
        No cóż, a tymczasem pieski obsikują jak potrafią, z typową dla swego środowiska
        hipokryzją. Ataki na Cimoszewicza im nie przeszkadzają, przeciwnie chętnie
        biorą w nich udział. Natomiast bolesna prawda o ich prymitywnym kandydacie,
        który nie zna również ekonomii, prawa etc. to chamstwo i agresja (sic!).
        Swarożyc czyni elegancką uwagę o wieku, w kórym już się nie krwawi...
        A trudny - salonowiec od siedmiu boleści , pseudofilozof typu mędrek wioskowy ,
        pozer i grafoman usiłuje pouczać ludzi w sposób, od którego robi się zwyczajnie
        niedobrze... Łee... Łee...Ble, ble ,ble...


        • gph no tak. tylko Cimoszewicz. 13.09.05, 16:05
          na tyle eleganckich, co anonimowych ma obrońców.
          bo bronić Cimoszewicza pod imieniem i nazwiskiem, ba.. pod stałym nickiem
          chociażby.
          to najwyraźniej jednak jakiś wstyd.
          A ja nie atakuję Cimoszewicza. Gdyby trafił do drygiej rundy z jakimś
          Kaczyńskim , czy innym Giertychem, to pewno bym nawet na niego głosował.
          Ale wszystko wskazuje na to, ze nie będzie takiej potrzeby.
          • Gość: Hę i hu hu ha Tak. tylko Cimoszewicz! IP: *.net.autocom.pl 13.09.05, 16:12
            Ja się nie skrywam pod nickiem ,IP wystarczy do identyfikacji!! Mam nadzieję,że
            Tusk jeszcże padnie! A Cimoszewicz i tak jest najlepszy!!!!
            • gph Re: Tak. tylko Cimoszewicz! 13.09.05, 16:16
              Gość portalu: Hę i hu hu ha napisał(a):

              > Ja się nie skrywam pod nickiem ,IP wystarczy do identyfikacji!! Mam
              nadzieję,że
              >
              > Tusk jeszcże padnie! A Cimoszewicz i tak jest najlepszy!!!!

              Najwyraźniej (razem z panią ze złamanym sercem) znasz jakieś jego przymioty
              nieobjawione plebsowi prostackiemu.
              Jak dla mnie to on jest najlepszy w aroganckim podkreślaniu swojej własnej
              wyjątkowości.
              Niekoniecznie wyjątkowej.
              Poza tem, jak wyżej.
            • trudny2002 Ciebie smyku nikt nie zamierza identyfikować 13.09.05, 16:21
              wystarczy jeśli sam identyfikujesz się z obozowiczami czy jak wolisz swymi
              pionierami w tułaczce...
              A co do liderów to których szlachetnie bronisz, to ja im gratuluję zaplecza...
              Hu, hu ha...? Nie przesadzaj jeszcze ciepło...ale pojmuję, ze zagrzewać się
              należy.
              trudny
              A jako ci wszystkich krajów, łaczycie się?
        • trudny2002 jakiegokolwiek nie używasz nicka... 13.09.05, 16:17
          Gość portalu: Hu, hu ha... napisał(a):

          > ....kwalifikowany aferał ,czyli jak w Gdańsku mówi się "uczciwy
          inaczej",
          > dostanie się do władzy...A do tego jeszcze niezrównoważony płemieł z
          Kłakowa...
          > No cóż, a tymczasem pieski obsikują jak potrafią, z typową dla swego
          środowiska
          >
          > hipokryzją. Ataki na Cimoszewicza im nie przeszkadzają, przeciwnie chętnie
          > biorą w nich udział. Natomiast bolesna prawda o ich prymitywnym kandydacie,
          > który nie zna również ekonomii, prawa etc. to chamstwo i agresja (sic!).
          > Swarożyc czyni elegancką uwagę o wieku, w kórym już się nie krwawi...
          > A trudny - salonowiec od siedmiu boleści , pseudofilozof typu mędrek
          wioskowy ,
          >
          > pozer i grafoman usiłuje pouczać ludzi w sposób, od którego robi się
          zwyczajnie
          >
          > niedobrze... Łee... Łee...Ble, ble ,ble...
          >
          > Sądze, ze już minęły Ci te żołądkowe sensacje iudalo się wyeliminować z
          organizmu żółć której w nadmiarze.
          Więc jeśłi juz umyty jesteś imasz się lepiej zapytam...a cotonakazuje Ci zwać
          mnie jak zwiesz? Nie mam ambicji odbierać uznanie wyłącznie, a jesli od
          indywiduów Twej klasy, zupełnie mi to nie w głowie, jednak nie uważam za
          stosowne opiniowanie kogokolwiek w sposób w jaki robiszto Ty wobec mnie.
          Pojmuję, ze trudno Ci przeboleć wykazywanie niedostatków Twego obozu, pojmuję,
          ze boli jednoznaczne kwalifikowanie Twoich faworytów do grupy na jaką zasługują
          wieloletnim działaniem, rozumiem też, ze trudno akceptować nawet wewnętrznie
          przynależność do gromady złodziei, oszustów i wszelkiej maści zbirów nie
          wyłączając takich którzy dopuszczali się zbrodni. Tylko do tego celu aby się
          oczyścić, nie wystarczy opowiadać, ze wioskowy mędrek przebiegł przez jezdnię
          na czerwonym świetle...
          Przypominasz swoją postawą takich jak Cieślak, Jaskiernia, Nikolski,Jakubowska,
          Pęczak itd. Wszyscyście z jednego szynela...taka klasa.
          Tobienie mieści się w głowie, ze można wymienić poglądy, Ty w swej
          nieomylności nazywasz mnie pozerem i grafomanem...
          Mam dla Ciebie epitet, ale oszczędze boś sądząc z tego co w swej uczciwości
          piszesz dopiero co obrzygana sierota, a ja mogę chwilę pozostać upozowanym
          psudofilozofem oszczędniejszym w słowie ierowanym ku niegodziwemu.
          Nie musisz czytywać gafomańskich treści i wypocin postaci trudnych jak ja lub
          trudniejszych, tym bardziej, ze czytanie to dla Ciebie wysiłek niemały. A masz
          Ty wogóle jakich przyjaciół? Poza naturalnie obozowym towarzystwem...
          I nie przejadaj sie przy takich skłonnosciach, a jesli już to jadaj kisiel
          choćby dlatego, ze smakuje podobnie w obydwu kierunkach.
          No i uważaj na pieski, bo one nie jedynie obsikują, a bywa, ze potrafią pogonić
          kota solidniej...
          trudny
Inne wątki na temat:
Pełna wersja