Gość: roz
IP: *.ghnet.pl
13.09.05, 22:43
to śmieszne,
należy odpowiedzieć na pytanie czy ta pani zapłaciła za przejazdy czy też nie
skoro tak to karta jest jednym z dowodów zapłaty za usługę przewozu
skoro w inny sposób mozna stwierdzić zapłatę za umowe przewozu to o co chodzi
w MPK średniowiecze więc jak nie masz przy sobie wszystkich dokumentów to nie
są w stanie wyjaśnić sprawy od ręki
a to serwer pracuje do 16 , a to za drogie łącza , a to terminale nawalają
najlepiej niech zlikwidują wszelkie karty w tym kartę miejską , której
wprowadzenie nie wiadomo komu ma korzyści przynieść i wprowadzą konduktorów
wówczas w łeb weźmie kontrakt na ustawianie parkomatów sprzedajacych bilety i
kasa przejdzie niektórym koło nosa
a że klienci za wszystkie nowinki płacą w cenie biletu nikogo nie interesuje
dowodem tego nowoczesnego kierunku w MPK jest przedstawiony przykład studentki
prezydent z zastępcą , w wydaniu wicie rozumicie ,błogosławi elektronikę w
komunikacji i parkowaniu
tylko ta elektronika dużo kosztuje a nie ułatwia funkcjonowania komunikacji
czego dowodem jest przykład owej studentki
do nowatorów niedawno dołączył( jak donosi GW ) szef Zarządu Dróg ,który o
ironio ,z racji poprzednio wykonywanej profesji może stać sie grabarzem
nieudolnego rządzenia wszechwiedzacych rodem z PRL-u
góra już finiszuje , kto więc wyda dyrektywy po linii jak postępować