Gość: Marek
IP: *.admin.pk.edu.pl
15.09.05, 10:05
W dużej części winne są media, powodujące ciągły rozłam pomiędzy Krakowem, a
Nową Hutą. To one powodują, że nowohucian traktuje się jako "coś gorszego".
Radio Kraków (także telewizja i gazety) często posługują się następującą
metodą: jeżeli dzieje się coś niedobrego to używa się nazwy "Nowa Huta", a
jeżeli w tej dzielnicy jest coś zasługującego na uwagę to już nie "Nowa Huta"
tylko "Kraków".