No idzie ku lepszemu...

17.09.05, 09:51
Właśnie wstałem, wyprowadziłem Azora, kupiłem bułki, pojechałem zobaczyć jak
Kraków w deszcz wygląda i w drodze powrotnej temperatura w autku skoczyłe do
czerwonych poziomów, kurna.
Rozpenk się "przewód ciśnieniowy na szybkozłonczce" i cały płyn chłodniczy
ucik. Toto będzie dopiero we wtorek!! Citroen Xsara górą:(((, na Opolskiej
powiedzieli, że "to" sie nie psuje:)))
Pięknie sie zaczyna 101 rok życia!!!!
    • sabbina Re: No idzie ku lepszemu... 17.09.05, 10:17
      skks napisał:

      > pojechałem zobaczyć jak
      > Kraków w deszcz wygląda i w drodze powrotnej temperatura w autku skoczyłe do
      > czerwonych poziomów, kurna.


      cisz się, że jesteś jeszcze w stanie wogóle prowadzić samochód !
    • krzychut Re: No idzie ku lepszemu... 17.09.05, 12:52
      A cio to za autko z tako trwało szybkozłonczko?
      • bluetab70 Re: No idzie ku lepszemu... 17.09.05, 16:31
        krzychut napisał:

        > A cio to za autko z tako trwało szybkozłonczko?

        jak pisoł, że na Opolski, to chyba Xsara właśnie??
        francuski szajs i telo;)

    • wij.paszczak Re: No idzie ku lepszemu... 17.09.05, 13:01
      ..na taka pogodę zrywać się o 9...Frustrat,no wiesz co...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja