Jakie jest twoje zdanie na temat zapożyczeń i

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.02, 10:02
używania obcych wyrazów w języku polskim?
    • reptar Jestem ZA zapożyczeniami 12.09.02, 10:33
      Jestem jak najbardziej za zapożyczeniami. Do zapożyczeń należą np.:

      chleb, pieniądz - ze starogórnoniemieckiego
      hańba, jedwab, kuchnia - z czeskiego
      anioł, pacierz, kolęda - z greki i łaciny przez czeski
      giermek, orszak - z węgierskiego
      rynek, burmistrz - z niemieckiego
      awangarda, dama, szarża, bilet, fryzjer, kaprys - z francuskiego
      sałata, kalafior, pomidor, balet, opera, makaron, bank, poczta - z włoskiego


      Chcę przez to powiedzieć, że zapożyczenia zawsze były, są i będą, zmienia się
      tylko kierunek, skąd przychodzą. Protestować przeciwko zapożyczeniom to tak,
      jakby protestować przeciwko naturalnemu rozwojowi czegokolwiek, np. przeciwko
      rozwinięciu się kwiatu z pąka albo wieprza z prosięcia. Język polski chyba
      nigdy nie tworzył słów sam z siebie poza podomką i czołgiem, a przynajmniej nie
      za wiele by się tego uzbierało. Większość słów ma rodowód zagraniczny, z czego
      przeciętny protestowicz w ogóle nie zdaje sobie sprawy (vide wymieniony wyżej
      pieniądz czy chleb). O czym byśmy rozmawiali?

      Poza tym - w odniesieniu do zapożyczeń najnowszych, tych z amerykańszczyzny -
      to jest też argument praktyczny: tyle kosztują lekcje angielskiego, a tu
      proszę, całkiem za darmo mamy ileś tam słówek, które rozumiemy, nawet jeśli
      użyje ich jakiś niepolonizowalny Amerykanin.
    • wodnik74 Re: Jakie jest twoje zdanie na temat zapożyczeń i 12.09.02, 20:29
      :))) zasłyszane ostatnio:
      Byłem zdewastowany (od devastated - zdruzgotany). Walcze z tym, ale lubię
      słuchać co się dzieje z językiem, chociaż czasem jestem zdewastowana.
      • pepperoni78 Re: Jakie jest twoje zdanie na temat zapożyczeń i 12.09.02, 21:01
        Jestem za zapożyczeniami. Nie da się ich uniknąć. Tylko odróżniajmy
        zapożyczenia od kalek. Zapożyczenia zazwyczaj nie mają swoich polskich
        odpowiedników, kalki najczęściej tak.
        Przykłady.
        zapożyczenie: weekend chociażby albo stereo - wyrazy nie mają polskich
        odpowiedników które byłyby wygodne w użyciu. Wyobraźcie sobie np zdanie: Trzy
        ostatnie dni tygodnia spędziłem na działce. Chyba wygodniej powiedzieć: Weekend
        spędziłem na działce.

        kalka: dokładnie (w znaczeniu: w rzeczy samej, oczywiście) - jest to bezmyślne
        przeniesienie angielskiego słowa exactly.

        Są to chyba najbardziej popularne przykłady. Chociaż na temat zapożyczeń i
        kalek istnieje wiele różnych poglądó w polonistyce.
        • Gość: tow_Mao Jakie jest IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 12.09.02, 22:06
          pepperoni78 napisał:

          Zapozyczenia sa cool! ;)

          > kalka: dokładnie (w znaczeniu: w rzeczy samej, oczywiście) - jest to
          > bezmyślne

          Moze sie czepiam, ale "dokladnie" w tym kontekscie nie znaczy dokladnie tego
          samego co "oczywiscie" a uzywanie "w rzeczy samej" wydaje mi sie troche
          archaiczne.

          A znacie moze zapozyczenia z polskiego w innych jezykach ?

          ---
          3-2-1-szukam.
          • reptar zapożyczenia z polskiego w innych językach 13.09.02, 12:54
            Gość portalu: tow_Mao napisał(a):

            > A znacie moze zapozyczenia z polskiego w innych jezykach ?




            Pozwolę sobie przepisać kawałek książki prof. Jana Miodka. Chodziło konkretnie
            o zapożyczenia z polskiego w języku niemieckim. Trochę powycinałem.


            Najbardziej znaną pożyczką z polskiego jest forma Grenze, pochodząca od naszej
            granicy. Wymienia się jeszcze takie rzeczowniki jak Peitzker - od polskiego
            piskorza, i Quark - od twarogu, znaczący też przenośnie tyle co "głupstwo,
            drobnostka".

            Quark (w spolszczonej pisowni - kwark) został także wprowadzony do teorii
            cząstek elementarnych. Uczynił to Murray Gell-Mann. Wzorem zaś dla Gell-Manna
            była konstrukcja "Three quarks for Mister Mark" ze słynnej książki
            Joyce'a "Finnegans Wake". Badacze literatury zachodzili w głowę, skąd się wziął
            ten wyraz w przytoczonym wypowiedzeniu. Wreszcie ktoś odkrył, że Joyce zabawił
            się w grę słów. Będąc kiedyś w jakimś mieście niemieckim, usłyszał na targu
            wołanie przekupki: "Drei Mark für Muster Quark!" (trzy marki za idealny,
            pokazowy twaróg!). Wprowadzając trawestację tej konstrukcji do swego dzieła, na
            pewno nie przypuszczał, że słowiański z pochodzenia quark (kwark) zrobi karierę
            w języku... fizyków.
            • Gość: tow_Mao Re: zapożyczenia z polskiego w innych językach IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 13.09.02, 14:08
              reptar napisał:

              > > A znacie moze zapozyczenia z polskiego w innych jezykach ?
              > Pozwolę sobie przepisać kawałek książki prof. Jana Miodka. Chodziło
              > konkretnie o zapożyczenia z polskiego w języku niemieckim.

              Dzieki :-))
            • pepperoni78 Re: zapożyczenia z polskiego w innych językach 16.09.02, 13:12
              reptar napisał:

              > Pozwolę sobie przepisać kawałek książki prof. Jana Miodka. Chodziło
              konkretnie
              > o zapożyczenia z polskiego w języku niemieckim. Trochę powycinałem.
              >

              Nie obraziłbym się, gdybyś napisał z jakiej książki pochodzi ten fragment.
              Chętnie poczytałbym sobie.
              • reptar JMiodek - "O języku do kamery" 21.09.02, 11:14
                pepperoni78 napisał:

                > Nie obraziłbym się, gdybyś napisał z jakiej książki pochodzi ten fragment.



                Cytowana książka to "O języku do kamery",
                wydana przez Krajową Agencję Wydawniczą (Rzeszów 1992).
                • pepperoni78 Re: JMiodek - 'O języku do kamery' 21.09.02, 20:42
                  reptar napisał:

                  > pepperoni78 napisał:
                  >
                  > > Nie obraziłbym się, gdybyś napisał z jakiej książki pochodzi ten fragment.
                  >
                  >
                  >
                  >
                  > Cytowana książka to "O języku do kamery",
                  > wydana przez Krajową Agencję Wydawniczą (Rzeszów 1992).

                  Dziękuję.
    • bluetab70 Re: Jakie jest twoje zdanie na temat zapożyczeń i 12.09.02, 23:17
      mnie osobiście bawią, chociaż czasem irytują zapożyczenia czy kalki
      spolszczone, odmieniane zgodnie z zasadami polskiej gramatyki, obecne zwłaszcza
      w żargonie komputerowców (generalnie się nie czepiam, bo polski jest pod tym
      względem raczej ubogi): hakować, ficzer, dałnlołdować itp.

      z innej bajki: kulisty (od: cool), np. kuliste spodnie sobie kupiłam.
      co wy na to?
      • kuba203 Re: Jakie jest twoje zdanie na temat zapożyczeń i 16.09.02, 18:28
        bluetab70 napisała:

        > z innej bajki: kulisty (od: cool), np. kuliste spodnie sobie kupiłam.
        > co wy na to?

        Trochę śmieszne są takie słowa, ale zwykle bywają modne przez jakiś czas, a
        potem się o nich zapomina :)))
Pełna wersja