" Straznik miejski jest sedzia i katem "

IP: *.kim.pl / 10.0.4.* 12.09.02, 13:28
" Straznik miejski jest sedzia i katem "
(slowa. Dyzurnego Krakowskiej Strazy Miejskiej )

Sprawa sie ma tak:
dzisiaj czyli 12 wrzesnia na os. Dywizjonu 303 w Krakowie,
usiadlem na lawce, wypalilem papierosa,
i rzucilem niedopalek na ziemie.
Nie minela minuta jak jeden ze straznikow miejskich
podszedl do mnie i poprosil mnie o dowod osobisty
mowiac, ze popelnilem przestepstwo
z art. 145 kodeksy karnego
( rzucenie niedopalka na chodnik ).
Za ' przyjemnosc ' rzucenia kiepa
dostalem mandat w wysokosci 50 zlotych.
hmm za rzucenie kiepem 50 zlotych ??
(mimo ze podnioslem i wyrzucielm kiepa)

dalej
Jeden ze straznikow wreczajac mi mandat
powiedzial mi

cytuje :

" ma pan szczescie (??) ,ze
pan nic nie mowil poniewaz dostal by pan mandat do 500 zlotych "

koniec cytatu.
( zemsta ? )

nastepnie panowie straznicy zaczeli mi mowic o przypadku czlowieka,
ktory doastal, pol godziny wczesniej , za to samo wykroczenie
( tez rzucil kiepem na ziemie ) mandat 100 zlotych.

no faktycznie tego dnia szczescie mnie nie opuszczalo.

hmm gdy doszyszedlem do domu stwierdzilem,
ze zapytam sie pana dyzurnego
Strazy miejskiej w Krakowie jak to jest
z tymi roznicami pomiedzy mandatami ,
moze jest algorytm dla strazy miejskiej,
wedlug ktorego powinno sie dostac
tylko upomnienie za rzucenie kiepa ??

nr. 6801500
zgalsza sie pan dyzurny, mowie o sprawie
w odpowiedzi dostaje ze :
" Straznik miejski jest sedzia i katem ",
czyli nie ma zadnej zasady wyceniania mandatu
( czlyli ja np. mam ladne czarne skarpety wiec dosatalem mandat 50 zlotych )
(natomiast ofiara przedemna byla np. nieogolana wiec pewnie dlatego 100zl.)
rozmaiwajac dalej dowiedzialem sie ze
np. za krzykniencie na ulicy jest ostrzezenie lub mandat," ale bardziej
ostrzezenie niz mandat " jak to mowi pan dyzurny.

( bardzo jestem ciekawy gdzie jest Straz Miejska
jak kibice ida z meczu i krzycza ???)

Wiec ludzie uwazajcie i nie palcie na ulicy papierosow,
nie rzucajcie kiepow, bron Boze nie mowcie nic przy Strazy miejskiej, nie
krzyczcie i wogole nie oddychajcie !!


Pozdrawiam Sciri

PS.

Panowie Straznicy jakos nie zauwazyli,
lub nie chcieli zauwazyc ze pare lawek dalej
Paru 30-40? latkow zlopie winsko i
rzuca kiepami gdzie popadnie.

nic to
    • Gość: gph Re: ' Straznik miejski jest sedzia i katem ' IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 12.09.02, 13:49
      kiepy rzucać nieładnie.
      zdumiewa mnie natomiast co strażnicy robili na os 303?? z reguły przeciez
      wałęsają się w okolicach rynku i szukają dziury w całym...
      uspokój mnie i powiedz, że nie był to chociaż wieczór, bo przeciez coś im sie
      mogło stać..
      • Gość: Sciri Re: ' Straznik miejski jest sedzia i katem ' IP: *.kim.pl / 10.0.4.* 12.09.02, 16:24
        dzisiaj 12-ego wrz. o godzinie okolo 11 , a nie zdziwie sie jak cos sie im
        stanie.
    • Gość: gostek Re: ' Straznik miejski jest sedzia i katem ' IP: *.net.autocom.pl 12.09.02, 14:03
      Rzuć wraszcie palenie,nie potrzebujesz chyba lepszej motywacji jak codzienny
      mandat za pół stówy!
      • Gość: Sciri Re: ' Straznik miejski jest sedzia i katem ' IP: *.kim.pl / 10.0.4.* 12.09.02, 16:21
        no wiesz palenie to moja sprawa , a chodzi o fakt ,
        powiedzmy ze kiedys wywaliles np. bilet autobusowy na ziemie
        ( robi to 99% ludzi ) ale wlepiac 50 zlotych mandatu ??? to juz "Proces"
    • Gość: mtq Re: ' Straznik miejski jest sedzia i katem ' IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 12.09.02, 14:13
      Ja mogę się czepiać tylko tego, że strażnik ma zbyt dużą
      swawolę. To, że dał Ci mandat to bardzo dobrze, a to, że
      obok siedzieli inni i robili też coś złego to żadne
      wytłumaczenie (na Ciebie padło i koniec)
      • Gość: Sciri Re: ' Straznik miejski jest sedzia i katem ' IP: *.kim.pl / 10.0.4.* 12.09.02, 16:14
        grrrr ale pol stowy za kiepa ???? bez perwersji
        ad, kiedy sie to stalo to okolo 11
    • mikolaj7 Re: ' Straznik miejski jest sedzia i katem ' 12.09.02, 17:08
      pomysl o tym, ze w singapurze byloby ciut drozej...
    • Gość: bh2 Re: ' Straznik miejski jest sedzia i katem ' IP: 213.249.157.* 12.09.02, 17:39
      Gość portalu: Sciri napisał(a):

      > " Straznik miejski jest sedzia i katem "
      > (slowa. Dyzurnego Krakowskiej Strazy Miejskiej )
      >
      > Sprawa sie ma tak:
      > dzisiaj czyli 12 wrzesnia na os. Dywizjonu 303 w Krakowie,
      > usiadlem na lawce, wypalilem papierosa,
      > i rzucilem niedopalek na ziemie.
      > Nie minela minuta jak jeden ze straznikow miejskich
      > podszedl do mnie i poprosil mnie o dowod osobisty
      > mowiac, ze popelnilem przestepstwo
      paranoja,no coment
      > z art. 145 kodeksy karnego
      > ( rzucenie niedopalka na chodnik ).
      > Za ' przyjemnosc ' rzucenia kiepa
      > dostalem mandat w wysokosci 50 zlotych.
      > hmm za rzucenie kiepem 50 zlotych ??
      > (mimo ze podnioslem i wyrzucielm kiepa)
      >
      > dalej
      > Jeden ze straznikow wreczajac mi mandat
      > powiedzial mi
      >
      > cytuje :
      >
      > " ma pan szczescie (??) ,ze
      > pan nic nie mowil poniewaz dostal by pan mandat do 500 zlotych "
      >
      > koniec cytatu.
      > ( zemsta ? )
      >
      > nastepnie panowie straznicy zaczeli mi mowic o przypadku czlowieka,
      > ktory doastal, pol godziny wczesniej , za to samo wykroczenie
      > ( tez rzucil kiepem na ziemie ) mandat 100 zlotych.
      >
      > no faktycznie tego dnia szczescie mnie nie opuszczalo.
      >
      > hmm gdy doszyszedlem do domu stwierdzilem,
      > ze zapytam sie pana dyzurnego
      > Strazy miejskiej w Krakowie jak to jest
      > z tymi roznicami pomiedzy mandatami ,
      > moze jest algorytm dla strazy miejskiej,
      > wedlug ktorego powinno sie dostac
      > tylko upomnienie za rzucenie kiepa ??
      >
      > nr. 6801500
      > zgalsza sie pan dyzurny, mowie o sprawie
      > w odpowiedzi dostaje ze :
      > " Straznik miejski jest sedzia i katem ",
      > czyli nie ma zadnej zasady wyceniania mandatu
      > ( czlyli ja np. mam ladne czarne skarpety wiec dosatalem mandat 50 zlotych )
      > (natomiast ofiara przedemna byla np. nieogolana wiec pewnie dlatego 100zl.)
      > rozmaiwajac dalej dowiedzialem sie ze
      > np. za krzykniencie na ulicy jest ostrzezenie lub mandat," ale bardziej
      > ostrzezenie niz mandat " jak to mowi pan dyzurny.
      >
      > ( bardzo jestem ciekawy gdzie jest Straz Miejska
      > jak kibice ida z meczu i krzycza ???)
      >
      > Wiec ludzie uwazajcie i nie palcie na ulicy papierosow,
      > nie rzucajcie kiepow, bron Boze nie mowcie nic przy Strazy miejskiej, nie
      > krzyczcie i wogole nie oddychajcie !!
      >
      >
      > Pozdrawiam Sciri
      >
      > PS.
      >
      > Panowie Straznicy jakos nie zauwazyli,
      > lub nie chcieli zauwazyc ze pare lawek dalej
      > Paru 30-40? latkow zlopie winsko i
      > rzuca kiepami gdzie popadnie.
      >
      > nic to
Pełna wersja