vacare1 27.09.05, 14:49 ...w tym Krakowie, nie ukrzywdziliście Jasia, ino mnie na smutek :( BTW przegrać z 'Ziobrem", może zółc sie ulać cokolwiek :DDDD Pozdrawiam vacare Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
skks Re: Macie jednak dobre serce... 27.09.05, 14:57 I wyszło na to, że To, to "mniej niż Ziobro!! Odpowiedz Link Zgłoś
trudny2002 Re: Macie jednak dobre serce... 27.09.05, 14:57 serce wspaniałe...kłopot w tym ze jedno. trudny Jaś przetrzyma wesprze się i dalej pojasiuje a jak zapowiada jako strażnik czy wartownik...nie wiem bo w nerwach Jasiowi sie też mięsza. A jak kardiolog wypowiada sie o Waszym sercu? trudny Odpowiedz Link Zgłoś
vacare1 Re: Macie jednak dobre serce... 27.09.05, 15:09 Mamy problem zdrowotny, rzekłabym "bliźniaczy" :D A juz tak blisko było, "kon który mówi" o mało co, a potknąłby się o próg. Nie ma dobrych rozwiazań, HG-W przebiera "kopytakmi", żeby wbic kły w Stolice, jak się fotel wiadomy zwolni. Cos czuję, Kaszuba wygra, administraja stolicy nie dopuści,zeby Prezydent ja "opuścił" przed koncem kadencji. vacare Odpowiedz Link Zgłoś
trudny2002 Moze to mało elegancko 27.09.05, 17:56 ale wieczór sie zbliża to zuchwaleć nie zawadzi,ba nawet w zawadzeniu dopatrywałbym sie zuchwalstwa i dlatego powiem nieśmiało iż może jednak lepiej HGW niż ChGW...kto..? Ale dywagacje rozmaite i moc powiedziałbym spekulacji konkurują z urokiem złotej jesiennej aury....raczej jako stracone pozycje. Bractwa , gildie, konfraternie to formy znane dosć powszechnie nawet i w naszej historii, jednak osobliwość tego bractwa nie jawi się jako właśnie ta o której marzyłem...No ale jakby tak wszystkie marzenia iściły mi się...no to ..."ch g w " gdzie dziś przyszłoby mi przestawać i z kim... trudny Na Kaszubach lubię równiez i ryby. Odpowiedz Link Zgłoś
vacare1 Powiem Ci tak... 27.09.05, 22:08 Czarny kot, biały kot, wszystko jedno, byleby myszy łowił ;) Moje marzenia, rowniez jakies inne były, ale jak to pisał Tadeusz Boy, "Czysta wariacja ta demokracja" ;D vacare Odpowiedz Link Zgłoś