Gość: Gosc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.09.05, 23:03 To piesi beda mogli przechodzic na zielonym swietle, a nie przebiegac przed szarzujacymi samochodami? Rewelacja! Wreszcie! Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Krzysztof K. Re: Zielone strzałki znikają z krakowskich skrzyż IP: *.fema.pl / *.cyf-kr.edu.pl 28.09.05, 23:08 Zielone strzałki mają rację bytu tylko w krajach, gdzie kierowcy w sposób rygorystyczny przestrzegają przepisów. W Polsce powoduje to nagminne wymuszanie pierwszeństwa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gostek Re: Zielone strzałki znikają z krakowskich skrzyż IP: 62.233.151.* 29.09.05, 08:10 Jesli strzalki znikna to miasto juz kompletnie sie zaczopouje. I tak kierowcy, jak idioci, zbieraja sie jak slimaki ze skrzyzowan :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pompka Re: Zielone strzałki znikają z krakowskich skrzyż IP: 81.219.149.* 29.09.05, 13:01 A w dodatku jeżdżą dwoma pasami ruchu, jakby na jednym nie mogli się zmieścić. Zatrzymują się przed światłami na środku nie dając możliwości innym skrętu w prawo, jeszcze przy istniejących strzałkach skrętu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kierowca Re: Zielone strzałki znikają z krakowskich skrzyż IP: *.eed.ericsson.se / 212.117.81.* 29.09.05, 13:10 Najpierw wydali kupe kasy na likwidacje blaszek zastepujac je sterowanymi swiatlami a teraz je demontuja. Zwieksza sie tylko korki. A montaz sygnalizacji wzbudzanejna ktorej pieszy czeka bardzo dlugo na zielone, powoduje tylko to ze przechodzi na czerwonym, a potem niepotrzebnie stoja auta, bo juz nikt nie przechodzi. Oczywiscie nie moze byc tez tak ze po kazdym nacisnieciu przycisku od razu sie zapali zielone dla pieszych, ale mozna by to jakos lepiej rozwiazac. Np w amsterdamie na sygnalizatorze dla pieszych wyswietla sie czas w sekundach do zapalenia zielonego. Piesi widzac ze juz nieduzo czasu zostalo nie przechodza zniecierpliwieni na czerownym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gniewko_syn_ryba Re: Zielone strzałki znikają z krakowskich skrzyż IP: *.autocom.pl 29.09.05, 13:48 Ja wnioskuję o przyznanie nagrody Darwina programiście świateł na skrzyżowaniu Kobierzyńskiej z Grota-Roweckiego. Gdy zapala się czerwone dla Kobierzyńskiej, zielone mają samochody skręcające w lewo z Grota w Kobierzyńską (z obu kierunków) oraz w prawo z Kobierzyńskiej w Grota od strony TESCO. Dla aut skręcających w prawo z Kobierzyńskiej w Grota z pzeciwnego kierunku świeci się wtedy czerwone, choć mogłyby wtedy całkowicie bezkolizyjnie skrzyżowanie opuscić. Czerwone mają też wtedy piesi (we wszystkich kierunkach). Następnie zapala się zielone dla samochodów jadących Grota na wprost, pieszych przechodzących w poprzek Kobierzyńskiej i... zielona strzałka dla aut skręcających w prawo z Kobierzyńskiej w Grota od strony Ruczaju, co powoduje, że jednocześnie ruszają i piesi, i samochody !!! Czy nie kwalifikuje się to jako umyślne powodowanie zagrożenia życia ???... Poza tym zauważyłem, że wielu kierowców "nie dostrzegło" zniknięcia zielonych strzałek i jak gdyby nic przejeżdża sobie na czerwonym, często omijając po lewej oczekujących prawidłowo na zmianę świateł... Oczywiście policji wtedy nie uświadczy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kwiek Nie da się hołoty nauczyć prostej zasady IP: *.crowley.pl 29.09.05, 17:03 Nie da się hołoty nauczyć prostej zasady: pieszy na zielonym ma pierwszeństwo. więc będziecie stali na czerwonym żebyście mieli się posr.. z niecierpliwości i bardzo dobrze. Będziecie mogli się czegoś domagać jak będziecie przestrzegać przepisów a że notorycznie je łamiecie wiec....Standardem są potracenia pieszych na zielonym, wyprzedzanie, trąbienie na przepuszczające pieszych auta. Niemcy maja strzałki bo nie jeżdżą jak frustraci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kierowca Re: Nie da się hołoty nauczyć prostej zasady IP: 81.219.149.* 29.09.05, 17:48 Masz dużo racji i w związku z tym jak zobaczę przechodzącego na czerwonym świetle dodam gazu czego wcześniej nie robiłem. Uważaj na światła, bo zaczynam tępić hołotę. Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Re: Zielone strzałki znikają z krakowskich skrzyż 29.09.05, 11:43 Zabawne, że montowanie strzałek kilka lat temu także uzasadniano koniecznością dostosowania się do przepisów unijnych... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rybka ach ta Unia IP: 62.225.152.* 29.09.05, 12:11 od 2 czy tez 3 lat wprowadzono w Niemczech tabliczki z "zielonymi strzalkami" na skrzyzowaniach ze swiatlami, by usprawnic ruch. Oczywiscie wszyscy wiedza, ze piesi maja pierwszenstwo, jak rowniez pojazdy dla ktorych swieci sie zielone. Ciekawe, czy robia to wbrew swietym dla Polakow "standardom europejskim"? Chyba bardziej prawdopodobna jest wersja, ze to krajanie czyli ziomki w nadgorliwosci badz z powodu "zlego tlumaczenia" wymyslili te bzdure o wymogach unii. Szkoda, ze taka europejska subordynacja obowiazuje w najbardziej bzdurnych sprawach, a nie tam (np. znakowanie zywnosci manipulowanej genetycznie, prawa konsumentow) gdzie ma to konkretne znaczenie dla polskich mieszkancow Unii. Czy kiedys sie to zmieni? Oby - bo ta postpzprowska "dyscyplina" jest tragicznie zalosna. Odpowiedz Link Zgłoś
jan12121 Re: Zielone strzałki znikają z krakowskich skrzyż 01.11.05, 10:07 To jakies brednie - nie ma takich przepisów unijnych! Jesli juz, to EKG ONZ, ale oni wytworzyli tylko konwencje o oznakowaniu, a tam także w tej sprawie nic nie ma. Jak zwykle - niekompetencję pokrywa się cudzymi decyzjami... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Magda Jak zwykle zajmują się nie tym co potrzeba IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.05, 13:06 Szkoda tylko, że dostosowując to wszystko do standardów Unii nie robi się remontów dróg. Pewnie najważniejsze jest zdjąć te strzałki a to że na co poniektórych skrzyżowaniach można sobie urwać zawieszenie to nic!!!! - najważniejsze żeby zdjąć strzałki!!!! Tak właśnie jest w Polsce i chyba nigdy nie będzie lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paweł Re: Jak zwykle zajmują się nie tym co potrzeba IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.05, 15:38 masz rację w 100% Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kierowca. Re: Jak zwykle zajmują się nie tym co potrzeba IP: 81.219.149.* 07.01.06, 20:46 Pieniądze, które możnaby przeznaczyć na remonty dróg, pewnie odkładane są na stosowną chwilę, aby zasilić kościelną kasę, wydaną oczywiście na budowę nowych kościołów, sanktuarium, uczelni katolickich itp, jakby kleru nie było na swoje fanaberie stać. Przecież Watykan to najbogatsze Państwo Europy a jego urzędnicy utrzymywani z "datków" też do biednych nie należą. No, ale żyjemy w Kraju w którym po ciężkiej pracy indoktrynacyjnej kler może już zbierać plony i "strzyc swoje owieczki". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ABBABBABBA Re: Zielone strzałki znikają z krakowskich skrzyż IP: *.tele2.pl 29.09.05, 14:15 Nareszcie! Niestety w tym kraju kierowcy uważaja się za święte krowy. Przechodzący na zielonym świetle pieszy MUSI ustapic skręcającemu na strzałce kierowcy!!! No chyba że chce stracić życie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koliber Re: Zielone strzałki znikają z krakowskich skrzyż IP: 149.156.12.* 29.09.05, 15:44 Kolejna głupota. Teraz wyłączono całkowicie prawoskręt za pomoca zielonej strzałki przy skręcie z Rakowickiej w Lubicz, kiedy nikomu i niczemu to nie przeszkadzało i poprawiało przepustowość. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rozjeżdżacz Re: Zielone strzałki znikają z krakowskich skrzyż IP: 81.219.149.* 29.09.05, 17:56 Po likwidacji strzałek zezwalających na skręt w prawo zalecam bardzo wolne i ostrożne ruszanie na świetle zielonym, aby nie potrącić nie stosujących się do świateł pieszych, albo jak kto woli ruszanie szybkie, aby zwiększyć przepustowość. Pieszy na jezdni przy czerwonym świetle to intruz utrudniający ruch i agresor odbierający prawa kierowcom. Musimy z tym walczyć i to skutecznie na zasadzie czerwone, zielone. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: janusz strzałki znikają IP: 62.121.136.* 29.09.05, 15:46 Kochani w Uni jest przepis o prawostronnym ruchu, a Anglia pokazała gest Kozakiewicza i co? Nikt ich z UE nie wyciepnoł. Mniej WAZELINY więcej szarych komórek. Nie wszystko w UE jest TAK PIĘKNE by musiało być i w naszym kraju. Natomiast zupełnie innym tematem jest FACHOWOŚĆ I ZDROWY ROZSĄDEK tych co o znakach decydują. Mam propozycje by choć RAZ zapłacili za mylne decyzje. I nie o jakięś wielkie pieniądze mi chodzilecz np o koszt ustawienia ŹLE i BEZ SENSU znaków np koło budowanego obecnie dworca PKS. Każdą zmianę wstawianych tam znaków powinni zapłacić. Teraz tam obowiązuje zasada ŻYCIE POKAŻE TO ZMIENIMY NA INACZEJ!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stefan Re: Zielone strzałki znikają z krakowskich skrzyż IP: 83.175.177.* 29.09.05, 18:17 Gdy pare lat temu likwidowano blaszane strzałki w imię unijnych przepisów, prasa pisała, że w Niemczech dostrzeżono polskie rozwiązanie i uznano je za znakomity sposób na bezpieczne zwiększenie przepustowości. A w USA nie ma strzałek i generalnie panuje zasada, że na czerwonym wolno skręcać w prawo (również w lewo z jednokierunkowej w jednokierunkową) CHYBA, ŻE znaki tego ZAKAZUJĄ. No ale to typowe amerykańskie rozumowanie, że to co nie jest zakazane jest dozwolone. Nam niestety do takich stnadardów bardzo daleko. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Szczałeczka DROGI STEFANIE (oraz inni) IP: *.plusgsm.pl 29.09.05, 20:51 Gość portalu: Stefan napisał(a): > Gdy pare lat temu likwidowano blaszane strzałki w imię unijnych przepisów, > prasa pisała, że w Niemczech dostrzeżono polskie rozwiązanie i uznano je za > znakomity sposób na bezpieczne zwiększenie przepustowości. Drogi Stefanie: to za przeproszeniem polska prasa tak pisała. Nie mając zielonego pojęcia o co chodzi. Klasyczne Radio Erewań: nie samochody, a rowery i nie rozdawali, a kradli. Nigdzie "polskich strzałek" się nie stosuje. Stosuje się natomiast kierunkową sygnalizację świetlną, czyli RODZAJ "zielonej strzałki" ale BEZKOLIZYJNEJ. To różnica taka, jak demokracja i demokracja socjalistyczna. Jeśli nie wiesz, o co chodzi to pofatyguj się np. na Rondo Grunwaldzkie i zobacz, co się dzieje na tzw. zielonej strzałce: samochody z Konopnickiej prują ile wlezie, na prawym pasie (do prawoskrętu) są często schowane za autobusami, nie widzą czy kogoś nie ma na przejściu pieszym i... No właśnie: w tym samym miejscu są jeszcze przejazdy dla rowerzystów. Na którym to rowerzyści mają zielone, ale wyjeżdżający z poprzecznej kierowcy z "zieloną strzałką" bardzo często chamsko wymuszają dla nich pierwszeństwo. > A w USA nie ma strzałek i generalnie panuje zasada, W USA (prawie) nie ma pieszych. Natomiast w Polsce mamy dodatkowo problem zwyczajów projektantów: do rzadkości należą normalne skrzyżowania z rozszczepionymi CZTEREMA fazami sygnalizacji: na wprost samochody, piesi i rowerzysci, potem samochody w lewo i JEDNOCZESNIE samochody w prawo, potem poprzecznie samochody, piesi i rowerzysci, potem znowu lewo/prawo na poprzecznym kierunku. Zero kolizji, w dodatku nie trzeba żadnych przycisków dla pieszych stosować czy dla rowerzystów, bo to działa jak automat. Niestety, w Polsce niemal nie do zastosowania, bo za komuny drogowcy sie nauczyli projektować skrzyżowania z wyspą centralną ("rondo" z sygnalizacją świetlną") i wszędzie projektują te kolizyjne upiory, zajmujące 2x więcej miejsca niż zwykłe skrzyżowania i z o wiele niższą przepustowością. I do teraz zdaje się beton betonowy tak naucza na wyższych szkołach inżynieryjnych. A prasa i niewyrobiona opinia publiczna nie ma o tym pojęcia i nie wie, czego od tych nieuków żądać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rybka Re: do Sczczaleczki IP: 62.225.152.* 30.09.05, 09:01 Sczczaleczko, troche sie mylisz odnosnie blaszanych zielonych strzalek w Niemczech. Otoz w Hamburgu - takie rozwiazanie istnieje. Strzalki wygladaja wprawdzie inaczej, niemniej jednak spelniaja te sama funkcje. Na bialej tabliczce z zielona strzalka jest rowniez napisane, ze nalezy przepuscoc pojazdy majace w tym momencie pierwszenstwo, a o pieszych pisac nie trzeba, bo to sie rozumie samo przez siebie, ze pieszy na przejsciu to tak jak swieta krowa w Indiach. O tym, ze zatrudnienie w panstwowych zarzadcach drog zajmuja sekretarze pzpr czy sld - wszystko absolwenci renomowanych "soltysowek" - to i rozwiazania drogowe sa takie jak ich "projektanci", czyli jeszcze jeden nowy zakaz i zaraz podanie o premie za "racjonalizatorstwo", no i oczywiscie lapa wyciagnieta po lapowe. Dalsze komentarze sa chyba zbyteczne, bo sam ten fakt jest najlepszym predykatem jakosci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: terminator Re: DROGI STEFANIE (oraz inni) IP: *.chello.pl 03.11.05, 00:28 nigdzie w świecie - chyba niewiele wiesz i brak ci spostrzegawczości! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: D. Re: Zielone strzałki znikają z krakowskich skrzyż IP: *.adsl.inetia.pl 29.09.05, 18:57 Zielone strzałki to jest jeszcze nic. Najlepsze w Krakowie są skrzyżowania, na których zielone światło dla pieszych zapala się równocześnie z zielonym dla samochodów. Przykład? Proszę bardzo: skrzyżowanie Limanowskiego z Na zjezdzie i Wielicką. Dzisiaj przechodziłem na przystanek tramwajowy 24 na Wielickiej - zaświeciło się zielone światło dla pieszych więc wchodzę. W tym samym czasie zapala się zielone dla samochodów wyjeżdżających z Limanowskiego. Oczywiście ponieważ Wielicka jest prawie przedłużeniem Limanowskiego, kierowcy rozpędzają się, no bo mają zielone. Najlepsze jest to, że nawet nie wiedzą o tym, że przecinający im drogę piesi też mają zielone, bo przed przejściem nie ma już żadnego więcej światła dla samochodów. Taka sama sytuacja jest na praktycznie wszystkich przejściach na tym skrzyżowaniu - ulice są 3 więc na każdym przejściu piesi wchodzą na skrzyżowanie równocześnie z samochodami wjeżdżającymi z innej ulicy i jadącymi na nich. Inżyniera, który zaprojektował sygnalizację na tym skrzyżowaniu powinno się skazać na więzienie i do końca życia odebrać prawo prowadzenia pojazdów mechanicznych. Inne ciekawe miejsce to skrzyżowanie pod Bagatelą na którym piesi muszą przechodzić przez Kalwaryjską na czerwonym, bo praktycznie na każdym zielonym świetle przejście tarasuje skręcający w prawo Podwala tramwaj (zielona strzałka, a jakże). Parę razy wchodząc na zielonym na przejście prawie zostałem przez kretyna motorniczego potrącony. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gniewko_syn_ryba Re: Zielone strzałki znikają z krakowskich skrzyż IP: *.autocom.pl 30.09.05, 12:39 Jak pod Bagatelą, to chyba nie Kalwaryjska ino Karmelicka ;)))... Natomiast tramwaje przejeżdżające skrzyżowania EWIDENTNIE na czerwonym świetle i blokujące ruch pojazdom mającym zielone, to już chyba taka nowa krakowska tradycja... (?) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: teść_syn_ryba Re: Zielone strzałki znikają z krakowskich skrzyż IP: 81.219.149.* 30.09.05, 13:38 To nie jest tylko krakowska tradycja. Tak już jest jak policja siedzi i myśli zamiast pracować i pilnować ładu i porządku. Z drugiej strony, trudno się Im dziwić, bo cokolwiek zrobią to zawsze znajdzie się grupa krytykujących Ich działania. Widocznie burdel prawny to już taka polska tradycja wynikająca z mentalności społecznej, powstałej po utworzeniu dupokracji w polskim wydaniu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gniewko_syn_ryba Re: Zielone strzałki znikają z krakowskich skrzyż IP: *.autocom.pl 02.10.05, 18:12 Gość portalu: teść_syn_ryba napisał(a): > Tak już jest jak policja siedzi i myśli Hahahaha, przypomniał mi się najbardziej abstrakcyjny kawał świata poznany wieki temu jeszcze w podstawówce: Idzie milicjant drogą i myśli... ;))))))))))))))) Jak widać, przez te lata niewiele się zmieniło... ;)))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Juriusz Re: Zielone strzałki znikają z krakowskich skrzyż IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.05, 19:38 Zgadzam się, że tramwaje pod Bagatelą jeżdżą źle, problem polega na tym, że gdyby tak nie jeździły, to stałyby tam naprawdę strasznie długo, tworzyłyby się korki tramwajowe, a obsuwy w rozkładach sięgałyby chyba godzin. Przy okazji strzałek: wyjazd z ulicy Reymonta. Jest strzałka i jest ścieżka rowerowa i jest nawet zakaz ruchu pieszych. Rzadko jeżdżę autem, ale przysięgam, że już dobre kilkanaście razy byłem bliski ubicia tam jakiegoś zawodnika, który zazwyczaj jeszcze miota bluzgi, że ośmielam się skręcać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kierowca Re: Zielone strzałki znikają z krakowskich skrzyż IP: 81.219.149.* 07.01.06, 20:59 Takich "inżynierów" kończących studia za masło i jajka mamy w Polsce na pęczki co widać w każdej dziedzinie życia. Może już czas, żeby ich pozbawiać prawa wykonywania zawodu?. Takich kretynów przecież bardzo łatwo ustalić, bo widać na codzień, gdzie stworzyli problemy swoim "yntelektem i wiedzą". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ohaleck Re: Zielone strzałki znikają z krakowskich skrzyż IP: 62.233.162.* 01.10.05, 14:54 Czy nie można by nad zieloną strzałką umieścić zapalanych małych znaków STOP? Może to dałoby do myślenia kierowcom, a nie blokowałoby skrzyżowań, tak, jak to się stanie po likwidacji strzałek! Odpowiedz Link Zgłoś
1spag Re: Zielone strzałki znikają z krakowskich skrzyż 01.10.05, 23:58 A mnie zastanawia co za talent zaprogramował sygnalizację na skrzyżowaniu ul.Rydla i bronowickiej, dość często w godzinach porannych jest zakorkowane, jadąc bronowicką przyglądełem się jak wyglądają zmiany świateł dosłownie sygnalizacja przepuszcza po 1 (JEDNYM) pojezdzie w kierunku centrum!!! raz mało nie wyrżnąłem w kierownicę zębami gdyż z zielonego dla mnie nagle zrobiło się czerwone a zanim zdążyłem wrócić do pozycji pionowej już było z powrotem zielone? to jakas paranoja, wiadomo jest ze SPORA ilosc mieszknacow ul. radzikowskiego w okolicach stacji bp (czyli nowe osiedla) korzysta z aut wskutek czego rydla jest w godz. 7-9 notorycznie blokowana, jesli stamtad puszcza sie tez po 1 pojezdzie to jest ...ach szkoda gadac Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: G. Re: Zielone strzałki znikają z krakowskich skrzyż IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.05, 16:20 Wyjątkową "fachowość" wykazali "projektanci" sygnalizacji wzdłuż ulic Nowosądeckiej - Witosa. Nie dość że ulice te mają skandalicznie zniszczoną nawierzchnie, to światła sa tak ustawione że jadąc zgodnie z przepisami jest na całej długości " CZERWONA LINIA" Wręcz kuriozalnie jest zaprojektowana zmiana świateł przy wlocie ul. Na Kozłówce. Zróbcie coś z tym PANOWIE! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prześwietlacz Re: Zielone strzałki znikają z krakowskich skrzyż IP: 81.219.149.* 07.01.06, 21:10 Może głupie projektowanie to też metoda?, bo po każdej poprawce za udrożnienie ruchu dostają premie. Więc najgłupsze projekty, najbardziej utrudniające płynność ruchu i życie przechodniom to kunszt najwyższych lotów u polskich zdolnych inżynierów, którzy umieją liczyć premie za wprowadzanie zmian zmierzających do normalności. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fleto Re: Zielone strzałki znikają z krakowskich skrzyż IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.10.05, 22:18 Chodzi o pieniądze. Policzcie ile dziennie więcej wypalą samochody, które w milionowym mieście poczekają o minutę dłużej? A zagęszczenie zanieczyszczeń na skrzyżowaniach? Może te spaliny powinni wdychać dzieci tych co ustanawiają takie prawo? I to przez rurkę. Co by nic się nie zmarnowało. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wolak Re: Zielone strzałki znikają z krakowskich skrzyż IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.05, 12:44 na zachodzie wprowadza się zielone strzałki, bo usprawniają ruch.U nas wszystko tłumaczy się dyrektywą UE.Paradoksów ze światłami jest co niemiara, a wszystko prowadzi do powstawania większych korków na skrzyżowaniach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: k-ów Re: Zielone strzałki znikają z krakowskich skrzyż IP: *.zax.pl / *.zax.pl 07.01.06, 20:28 będą jeszcze większe korki a w tym kierunku nie wiele sie robi jest za ciasno Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Suzio Re: Zielone strzałki znikają z krakowskich skrzyż IP: 212.160.65.* 23.03.06, 09:20 ..i nie będzie sytuacji, że na zielonej strzałce jedzie się z dwóch pasów [ wolno tylko z pasa, przy którym jest strzałka]. I nikt nie będzie na mnie trąbił jak nie pojadę na zielonej strzałce ze środkowego pasa, np. koło placu Boh. Getta w Krakowie. Co za brak tolerancji : żeby kogoś zmuszać do łamania zasad ruchu drogowego. Fajnie tak nie przejmować się niczym i stosować własne zasady... i potem się chwalić: jaki to ja jestem super i jak szybko jeżdże. Precz ze strzałkami jeśli tak mamy z nich korzystać {!@#!@#)! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sss3 Re: Zielone strzałki znikają z krakowskich skrzyż IP: *.ds1.agh.edu.pl 02.06.06, 00:46 > wolno tylko z pasa, przy którym jest strzałka Wolno stawiać strzałki tylko tam gdzie jest jeden pas. Ale jak mimo wszystko już jest strzałka to nie ma zakazu korzystania z niej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sss3 I po co było zmieniać? IP: *.ds1.agh.edu.pl 02.06.06, 00:42 A wystarczyło nie likwidować blaszanych strzałek. Wyraźnie się różniły od sygnalizatorów kierunkowych więc nie było tak łatwo się pomylić. Wprowadzenie świecących się strzałek warunkowych spowodowało że niektórzy mogą mylić strzałkę skrętu warunkowego z sygnalizatorem kierunkowym. Zresztą jeśli ma się stać tak jak ma się stać to faktycznie będzie ona oznaczała to samo. Skoro zielona strzałka ma być tylko tam gdzie nie występuje kolizyjność to po co zielona strzałka, można postawić sygnalizator kierunkowy. A chodzi właśnie o to żeby można było skręcać tam gdzie może występować kolizyjność ale nie zawsze występuje. I do tego najlepsze były właśnie blaszane strzałki. Można by też wprowadzić mrugające zielone ewentualnie żółte strzałki. W każdym razie muszą one się pojawiać właśnie w takich miejscach do jakich były przeznaczone bo jeśli nie występuje kolizja to po kiego ... się zatrzymywać przed przejechaniem obok strzałki!? Odpowiedz Link Zgłoś
flamengista sygnalizacja wzbudzana to jest bez sensu 02.06.06, 17:08 Przynajmniej w takiej postaci, jaką mamy w Krakowie. Wystarczy pójść na skrzyżowanie Lubicz z Rakowicką, Kazimierza Wielkiego/Smoluchowskiego z Królewską czy pod filharmonię. Sygnalizacja nie działa prawidłowo, piesi muszą czekać po 5 minut na swiatła, które gasną po 20 sekundach. Ostatnio GW bardzo angażuje się w pomoc kierowcom, zapominając o pieszych. Odpowiedz Link Zgłoś