Gość: czarna mamba
IP: *.chello.pl
06.10.05, 18:10
...pewnie uznacie, że to naiwne...
nie jestem łatwowierna, wiedziałam, że po wejściu do unii poprawi się
niewiele, ale nie poprawiło się NIC. Kiedy poznaliśmy się z obecnym
narzeczonym, kończył AGH mówiąc, że wybrał kierunek, po którym łatwo będzie
znaleźć pracę...i co?
mija czwarty miesiąc poszukiwań, odkąd się obronił na 6. Zarejestrował się na
Wąwozowej ale chodzi sam i szuka w biurach inżynierskich. Zna się na
Autocadzie, Javie, Htmlu, projektował stronę dla aghu w trakcie studiów,
odbył liczne praktyki w róż ych zakładach pracy.
Wszedzie mówią mu: "zadzwonimy do pana" albo "nie ma pracy".
Słuchajcie, jaki on błąd popełnia? Dlaczego nie może tej pracy znaleźć?
Oświećcie mnie...