eudia
11.10.05, 13:44
Wystarczy przeczytac definicje Liberalizmu za ktorym tak uparcie opowiada sie
Tusk, zeby stwierdzic ze gwarantem realizacji dobrego programu PiS jest tylko
Kaczynski w roli prezydenta. Gdy ludzie wiecej czytali, a wiec program Tuska -
gdzie mozna 33 strony skrocic do: "ja marze o lepszej polsce", a program
Kaczynskiego, gdzie tych 144 stron nie da sie tak latwo skrocic bo jest wrecz
nafaszerowany praktycznymi rozwiazaniami problemow w panstwie i do tego
definicje liberalizmu gdzie mozna ja skrocic do zdania - obywatel moze robic
wszystko co nie zostalo zabronione w konstytucji - wiec ku..c sie, cpac,
walki psow, rozbijac sie wozem, pic alkohol, panowie moga calowac sie na
ulicach, kupowac i strzelac do siebie z broni itp. oraz jeszcze jedno zdanie
z liberaliznu gdzie mowa o tym ze konstytucja w oczach liberalizmu powinna
milczec na temat nedzy, bezrobocia, nierownosci, egoizmu i dzikiego
kapitalizmu - sa to kwestie moralne...
Ludzie jesli bedziecie glosowac na Tuska z naszej pieknej Polski zostanie
Brooklyn!!!!
Bo Tusk zapowiedzial jakze pewnie siebie ze GDY wygra (nie jesli wygra) to
bedzie vetowal ustawy PiSu, wiec nic w naszym panstwie nie zmieni sie na
dobre a najwyzej na gorsze. Zapraszam do czytania programow obu panow na str
www.wybory2005.aq.pl wtedy zobaczycie jaki konkretny program ma Kaczynski, a
jaki beznadziejnie marzycielski i bez pojecia o tym co mowi ma Tusk. Od Tuska
lepszym bylby nawet moj sasiad, a jeszcze lepszym ja!
Liberalizm - prace.sciaga.pl/21763.html ...