Gość: jadar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.05, 06:52 a ja słyszałem ze taka spopielarnia daje mnirj zanieczyszczen niż piec węglowy w starym domy, a takich pieców na wegiel w krakowie sa tysiące i nikt nie protestuje. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Janusz Re: Rozmowa o spopielarni zwłok z Anną Rybakiezy- IP: *.ceti.pl 14.10.05, 09:47 Nareszcie jakiś merytoryczny głos. Cała ta debata w prasie, radiu i telewizji kręci się wokół tego, że mieszkańcy okolicznych bloków nie chcą. Można taką postawę zrozumieć gdyby chodziło o coś uciążliwego, zatruwającego środowisko, zakłócającego spokój itd. A tutaj fachowcy się wypowiadają, że są to urządzenia najnowszej generacji o zerowym wpływie na otoczenie. A zatem dlaczego nie chcą? Bo nie. I to jest cały głos merytoryczny przeciw. Zresztą jak zawsze w Krakowie. Zastanawiam się jak to jest. Tutaj inwestycja niewątpliwie potrzebna, nie pogarszająca stanu środowiska, nie uciążliwa i tyle dyskusji, debat i nerwów. A z drugiej strony uruchamia się w tylu miejscach w Krakowie naprawdę uciążliwą działalność nikogo nie pytając o zdanie. Nikt się mnie/nas mieszkańców nie pytał - pewnie nie musiał - i teraz mamy przed oknami firmę gromadzącą złom (huk od świtu do nocy) a przy uliczce dojazdowej do osiedla powstały dwie bazy ciężkich samochodów. Ruch na wąskiej ulicy ogromny, korki, trzeba bardzo uważać a przy ulicy jest jeszcze szkoła. Pomijam kwestię zniszczenia tej drogi przez te auta i progów zwalniających przy szkole, które co najmniej raz w tygodniu muszą być reperowane. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krakus KREMATORIUM IP: *.bouygtel.net 14.10.05, 10:47 dlaczego nikt nie nazwie sprawy po imieniu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: artus Re: KREMATORIUM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.05, 16:56 Tak, krematorium. Taka jest chyba nazwa. I co z tego?! Czy dlatego, ze jakas banda kretynow kilkadziesiat lat temu spalala ludzkie zwloki w obozach smierci, juz nigdy w Polsce nie bedzie mozna zbudowac krematorium, ktore w calym cywilizowanym swiecie jest rzecza normalna?! Mieszkam w okolicy i jednoznacznie oswiadczam, ze duzo bardziej przeszkadza mi rozrastajacy sie cmentarz niz krematorium, ktore nie jest uciazliwe dla srodowiska. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koko Re: Rozmowa o spopielarni zwłok z Anną Rybakiezy- IP: 85.232.230.* 14.10.05, 13:15 no tak , ledwie pojawił się prywatny inwestor to urzędasy już skakają jak wiewiórki które się spieszą przed zimą a urzędasy czemu się tak spieszą ? 12 lat minęło od zrywu do spopielania a teraz nagle ożywienie co , kończy się władza i chcą jeszcze coś ugrać ? same wpadki i bez sukcesu to może na koniec chociaż spopielarnia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: też z miasta Re: Rozmowa o spopielarni zwłok z Anną Rybakiezy- IP: *.chello.pl 17.10.05, 16:39 Z zakończenia artykułu wynika, że ważniejszy jest interes miasta niż III Dzielnicy. Czy my, mieszkańcy Prądnika Czerwonego,nie jesteśmy także mieszkańcami Krakowa? Dlaczego można lekceważyć opinie kilkunastu tysięcy osób? A nawiasem mówiąc od strony Nowej Kaplicy sąsiaduje z cmentarzem zaledwie kilkanaście domów. A z głosem ich mieszkańców Zarząd Cmentarzy , jak wynika z rozmowy , się jednak liczy Odpowiedz Link Zgłoś