Gość: Gatsby
IP: *.chello.pl / *.chello.pl
21.09.02, 15:25
nowa doktryna militarna USA
Ameryka nie pozwoli nikomu zagrozić swej przewadze militarnej i będzie
zapobiegać akcjom terrorystycznym, stosując uderzenia wyprzedzeniowe - mówi
nowa doktryna wojenna USA
całość:
www1.gazeta.pl/wyborcza/1,34513,1027252.html
miałem go za niedouczonego wieśniaka, ale to prawdziwe zrządzenie niebios, że
to on został prezydentem USA...i świata - nie bójmy sie tego powiedzieć.
to dzielny człowiek, prosty, ale nie prostak. zaimponował mi po 11 września.
cały naród, cały świat na niego patrzył, a on wygłosił jedno z
najdonioślejszych przemówień w historii...porwał Amerykanów do walki. był, po
prostu, niesamowity: zdecydowany, stanowczy, a jednocześnie budzący zaufanie.
nawet tym żałosnym Francuzikom zamknął usta (tak zresztą dzieje się i teraz)
a Europą czasami gardzę...głównie takimi politycznymi zerami jak Chirac. od
II Wojny Światowej, Francja raz po raz okrywa sie hańbą i nic tu nie pomógł
de Gaulle [tak sie chyba pisze} ta hańba ciągnie się od Vichy...Francja jest,
po prostu, niezdolna do jakiejkolwiek akcji i tylko nas "czaruje" swoja
rzekomą przewagą kulturową...
Niemcy to samo (sprawa wypowiedzi minister sprawiedliwości i innych):
fakty.interia.pl/news?inf=304596
trzymajmy z Amerykanami, bo jak przyjdą ciężkie chwile, to tylko oni kiwną
palcem...
Gatsby proamerykański [a hamburgerów nie jadam - czy to coś zmienia?]