Damo pik, helgo, kiko...czy Panie umyłyście już

18.10.05, 14:39
ręce?
trudny
    • jurek54 Re: Damo pik, helgo, kiko...czy Panie umyłyście j 18.10.05, 14:42
      Trudny 2002 Ty lepiej idz do Rynku!
      • Gość: obserwator Re: Damo pik, helgo, kiko...czy Panie umyłyście j IP: *.nomi.com.pl / *.nomi.com.pl 18.10.05, 14:47
        wszystkie 3 wspomniane wyżej damy, to ta sama osoba, nie ma strachu, tylu
        oszołomów tu nie ma
        • trudny2002 Jedna osoba nie moze myć rąk tak 18.10.05, 14:50
          dlugo...przeciez nie było się czym tak uświnic, nie?
          trudny
    • Gość: trochęłatwiejszy Re: Damo pik, helgo, kiko...czy Panie umyłyście j IP: 81.219.149.* 18.10.05, 15:17
      ONE nie muszą myć rąk, bo nie pracują rękami tylko innymi częściami ciała.
      • koneser13 Re: Damo pik, helgo, kiko...czy Panie umyłyście j 18.10.05, 15:19
        nie ocenia ludzi swoja miara....
        • Gość: trochęłatwiejszy Re: Damo pik, helgo, kiko...czy Panie umyłyście j IP: 81.219.149.* 18.10.05, 16:23
          "Koneserze 13" ja się myję często więc moja miara jest inna od Twojej.
          • awizo No proszę, jacy kulturalni są protuskowcy......... 18.10.05, 16:41

            Zwolennicy Tuska obrzucają n i e u s t a n n i e prof.L. Kaczyńskiego
            stekiem wyzwisk typu kaczor, kurdupel,garbus, idota itp. Ostatnio założyli i
            uprawiają wątek przeciwko pani Kaczńskiej. Są nikczemni i bynajmniej nie
            biją się w piersi, tylko atakują. Najlepszą obroną jest atak. Czyżby
            nauczyli się tego od sztabowca Tuska - Protasiewicza????
            • trudny2002 Re: No proszę, 18.10.05, 16:48
              awizo napisała:

              >
              > Zwolennicy Tuska obrzucają n i e u s t a n n i e prof.L. Kaczyńskiego
              > stekiem wyzwisk typu kaczor, kurdupel,garbus, idota itp.
              Nie stanowi wyzwiska sformułowanie jakie wymieniasz w odniesieniu do osoby
              ktorej wzrost oraz inne przymioty fizycznosci wyczerpuja znamiona wymienionych.
              Tak więc trudno mówić o rosłym mężczyźnie w przypadku Lecha Kaczyńskiego ( i
              wydaje sie że nadużywanie formy profesor w tym przypadku wyrządza wieksza
              krzywdę bowiem mija się z prawdą materialną).Co zaś kaczora...no to według
              rodziny kandadata wyobrazenia kaczek, kaczorów w wydaniu odpustowych odlewó ,
              glinianych wygniotów sa jednym z ulubionych i chętnei widzianych jako
              adekwatne upominków.

              Ostatnio założyli i
              > uprawiają wątek przeciwko pani Kaczńskiej. Są nikczemni i bynajmniej nie
              > biją się w piersi, tylko atakują. Najlepszą obroną jest atak.
              Powiedzmy sobie moze tak, ze wspomniana pani nie wymaga szczególnych zabiegów
              charakteryzatorów i stylistów dla odtwarzania ról szalenie
              charakerystycznych...ale to inna bajka
              Czyżby
              > nauczyli się tego od sztabowca Tuska - Protasiewicza????
              Pan Protasiewicz to człek o powierzchowności przyjaznej , sympatyczny i
              delikatny. Własciwy i jakze rózny od odpowiedników na stanowisku w onbozie
              kontrkandydata...
              pozdrawiam
              trudny
Inne wątki na temat:
Pełna wersja