Gość: Normalny
IP: 195.116.22.*
20.10.05, 19:28
źródło: fakty.interia.pl/news?inf=678246
Lech Kaczyński skorzystał z dekretu wydanego przez Bieruta
Posłanka Platformy Obywatelskiej Julia Pitera poinformowała, że prezydent Warszawy Lech Kaczyński skierował ponad 4,2 tys. pozwów do sądów przeciwko przedwojennym właścicielom gruntów warszawskich. Władze Warszawy twierdzą, że ich działania wynikają z przepisów prawa.
- Na podstawie dekretu Bolesława Bieruta z 1945 roku grunty w Warszawie stały się własnością gminy, domy pozostały natomiast własnością mieszkańców. Teraz prezydent Warszawy skierował pozwy do sądu, bo chce, by ci właściciele opuścili swoje domy i żąda wydania gruntów - powiedziała Pitera w czwartek na konferencji prasowej.
Zdaniem Pitery, chodzi o uniemożliwienie byłym właścicielom tzw. zasiedzenia nieruchomości. 2 października 2005 r. minął termin zasiedzenia; osoby użytkujące grunty mogły nabyć prawo do ich własności.
Pitera powiedziała, że "od kwietnia urzędnicy miejscy zmuszali byłych właścicieli do podpisywania 3-letnich umów dzierżawczych, a to uniemożliwiało złożenie wniosku o zasiedzenie". - Prawo do złożenia takiego wniosku mieli ci, którzy umowy nie podpisali, ale z kolei przeciw nim skierowano pozwy do sądu - powiedziała Pitera.
Pitera podkreśliła, że w niektórych przypadkach ustalenie własności jest trudne; zaginęły księgi wieczyste i dokumenty. Zapowiedziała, że będzie domagać się uchylenia dekretu Bieruta, a 26 października 2005 roku ma zostać przekazana posłom petycja w tej sprawie.