Kto lubi szyc? ;)

IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 26.09.02, 15:07
Ja troszke o innym szyciu, bo ja juz policzyc nie moge ile razy mnie szyto, a gdyby ktos zapytal o ilosc szwow na moim ciele to juz w ogole abstrakcyjna liczba by sie ukazala.. Pomimo mojej dlugoletniej praktyki do wczoraj nie poznalem uczucia szycia na zywca! do wczoraj... oj oj oj... trudno to opisac, ale naprawde bol u dentysty to pikus :)

PS. Taki jesienny watek zalozylem ;)
    • dreamlover Re: Kto lubi szyc? ;) 26.09.02, 15:10
      Gość portalu: tomCrac napisał(a):

      > Ja troszke o innym szyciu, bo ja juz policzyc nie moge ile razy mnie szyto, a
      g
      > dyby ktos zapytal o ilosc szwow na moim ciele to juz w ogole abstrakcyjna
      liczb
      > a by sie ukazala.. Pomimo mojej dlugoletniej praktyki do wczoraj nie poznalem
      u
      > czucia szycia na zywca!

      No to już wiemy, gdzie się zgubiłeś...

      > trudno to opisac, ale naprawde bol u dentysty to pikus :)

      No to postaraj się opisać, bo własnie jutro wybieram się do dentysty i gorszego
      bólu nie znam ;)))
      • Gość: tomCrac tylko dla wytrwalych! IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 26.09.02, 15:23
        > No to postaraj się opisać, bo własnie jutro wybieram się do dentysty i gorszego
        > bólu nie znam ;)))

        Probowalem trzy razy to opisac i nie udalo sie :( Naprawde, to trzeba poczuc na wlasnej skorze.. bleeee na samam mysl o tym ciarki mi przechodza! Nigdy wiecej!
        • dreamlover Re: tylko dla wytrwalych! 26.09.02, 15:25
          Gość portalu: tomCrac napisał(a):

          > Naprawde, to trzeba poczuc na wlasnej skorze..

          Czyżbys się wybrał na nocny spacer po swoim osiedlu?
          • Gość: tomCrac Re: tylko dla wytrwalych! IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 26.09.02, 15:32
            > Czyżbys się wybrał na nocny spacer po swoim osiedlu?

            Na szczescie nie mamy roku 1995/1996, wtedy bedac 19-latkiem bylbym szyty raz na miesiac.
            • dreamlover Re: tylko dla wytrwalych! 26.09.02, 15:40
              Gość portalu: tomCrac napisał(a):

              > Na szczescie nie mamy roku 1995/1996, wtedy bedac 19-latkiem bylbym szyty raz
              na miesiac.

              Chlip, chlip. Widzę, że się nie dowiem.
              To były jakieś przełomowe lata - rozkwit dresów czy coś takiego? ;))
              • Gość: tomCrac Re: tylko dla wytrwalych! IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 26.09.02, 15:49
                > Chlip, chlip. Widzę, że się nie dowiem.

                Proponuje wziasc sobie igle i nitke i samej sprawdzic! Wrazenia niezapomnianie! ;)

                > To były jakieś przełomowe lata - rozkwit dresów czy coś takiego? ;))

                To byly zlote lata szalikowcow krakowskich, raz w tygodniu odbywaly sie regularne wojny osiedlowe, po ktorych sa jeszcze pamiatki: spalone szaliki zawieszone na latarniach :)
                • dreamlover Re: tylko dla wytrwalych! 26.09.02, 15:54
                  Gość portalu: tomCrac napisał(a):

                  > > Chlip, chlip. Widzę, że się nie dowiem.
                  >
                  > Proponuje wziasc sobie igle i nitke i samej sprawdzic! Wrazenia
                  niezapomnianie!

                  Ale jak w ogóle do tego doszło? No i w którym miejscu na ciele....

                  > To byly zlote lata szalikowcow krakowskich, raz w tygodniu odbywaly sie
                  regularne wojny osiedlowe, po ktorych sa jeszcze pamiatki: spalone szaliki
                  zawieszone na latarniach :)

                  Ciekawie mieszkasz... Czyżby już im się znudziły wojenki? To co oni teraz
                  biedaki robią...
                  • Gość: tomCrac Re: tylko dla wytrwalych! IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 26.09.02, 16:01
                    > Ale jak w ogóle do tego doszło? No i w którym miejscu na ciele....

                    To jest zbyt drastyczne, zeby o tym mowic tak na forum.. moze innym razem :)

                    > Czyżby już im się znudziły wojenki? To co oni teraz biedaki robią...

                    Niektorzy postanowili odwiedzic kolegow na Monte firmy Zott ;), inni wyjechali, wydorosleli..
                    • dreamlover Re: tylko dla wytrwalych! 26.09.02, 16:03
                      Gość portalu: tomCrac napisał(a):

                      > > Ale jak w ogóle do tego doszło? No i w którym miejscu na ciele....
                      >
                      > To jest zbyt drastyczne, zeby o tym mowic tak na forum.. moze innym razem :)

                      No to czekam na emilka ;))

                      > Niektorzy postanowili odwiedzic kolegow na Monte firmy Zott ;), inni
                      wyjechali, wydorosleli..

                      Jednym słowem zrobili miejsce dla nowego pokolenia ;))
            • Gość: pete79 Re: tylko dla wytrwalych! IP: *.net.autocom.pl 26.09.02, 19:51
              tomCrac, musze się pochwalić, miałem okazję (przypadkowo oczywiście) natknąć
              się na tych twoich szalikowców. Był rok 1996 własnie - dostałem niezły łomot -
              ulica Beskidzka, o ile dobrze pamiętam - gościnne progi Woli Duchackiej :)
    • Gość: Gatsby Re: Kto lubi szyc? ;) IP: *.chello.pl / *.chello.pl 26.09.02, 15:28
      ja lubię szyć...z łuku:)
    • kathy38 Re: Kto lubi szyc? ;) 26.09.02, 17:07
      Jeśli masz ochotę na ciąg dalszy szycia to ja mogę zaoferować wersję hardcore -
      czyli szycie maszynowe.
      • Gość: tomCrac Re: Kto lubi szyc? ;) IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 26.09.02, 17:17
        > Jeśli masz ochotę na ciąg dalszy szycia to ja mogę zaoferować wersję hardcore -
        > czyli szycie maszynowe.

        Nie mam juz ochoty na szycie i przy nastepnej wizycie u 'krawca' czy to bedzie rana dlg. 2cm, czy 10 poprosze o glupiego jasia, po ktorym usne na dwa dni! :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja