Gość: Gatsby
IP: *.chello.pl / *.chello.pl
06.10.02, 16:55
Jemen: Eksplozja na tankowcu
06.10.2002 10:11 (aktualizacja 15:49)
U wschodnich wybrzeży Jemenu dzisiaj rano doszło do eksplozji na pokładzie
francuskiego tankowca. Zdaniem francuskiego dyplomaty, cytowanego przez
agencję France Presse, był to akt terroru.
Rannych zostało dwunastu spośród 25 francuskich marynarzy. Obecnie przebywają
oni w szpitalu w Sanie. Francuski wicekonsul w Sanie, Marcel Goncalves
powiedział agencji France Presse, iż wybuch nastąpił gdy prawdopodobnie
wyładowana dynamitem mała barka uderzyła w bok potężnego tankowca.
Jednostka stanęła w płomieniach - z pożarem walczą jemeńscy strażacy.
Agencja Reutera cytuje przedstawiciela rządu Jemenu, który "wyraził
wątpliwość, iż mógłby to być akt terroru". Oficjalne koła jemeńskie podały,
że wybuch nastąpił w momencie, gdy jednostka wpływała do portu na Morzu
Czerwonym Mina al-Dabah.
W zbiornikach tankowca znajdowało się już 397 tys. baryłek ropy z Iranu - w
Jemenie statek miał uzupełnić ładunek. Po wypadku część ropy wypłynęła do
morza.
11 członków załogi wyskoczyło za burtę, wyłowiły ich ekipy ratunkowe.
Kolejnych 14 gasi pożar na pokładzie tankowca.
Przed dwoma laty w porcie w Adenie doszło do eksplozji na amerykańskim
okręcie wojennym - później okazało się, iż był to zamach, o który Waszyngton
oskarżył siatkę saudyjskiego terrorysty Osamy bin Ladena. Na pokładzie
niszczyciela USS Cole zginęło wówczas 17 marynarzy amerykańskich.
(RMF/PAP)
_________________________________________
ciekawe czy teraz Chirac będzie tak gardłował przeciw Ameryce? a Niemcy?
ostatnio, takze wykryto plany ataków terrorystycznych na terenie Niemiec.
jak zwykle, Europejczycy wykazuja sie niezwykłą dalekowzrocznościa!...